H. F. Prevost Battersby
Pan Edmond Holmes, który pisał znakomicie o wierze i filozofii, podejmuje w swoim najnowszym tomie* dylemat, przed jakim obie te dziedziny stoją dzisiaj. Jest to w istocie dość zabawne. Czyż nie znalazłby się ktoś, kto narysowałby karykaturę, na której obie – wiara i filozofia – z całych sił napierają na drzwi, by nie wpuścić ducha, skoro każde wtargnięcie istot bezcielesnych zagraża ich poczuciu bezpieczeństwa? Czytaj dalej