Mowa i Pismo Automatyczne

Te formy mediumizmu, w ich aspekcie dydaktycznym, odrębnym od aspektu dowodowego, stawiają własne problemy. I wydaje się, że problemy te są takie same bez względu na stan świadomości – czy medium jest pozornie „normalne”, czy też znajduje się w głębokim transie.

Wszyscy słyszeliśmy o tak zwanym „niewykształconym” medium albo spotkaliśmy takie medium, które „nigdy nie czyta książek” i „wszystko pozostawia światu duchów”. Często mówi się o takich osobach tak, jakby były odpowiedzialne za wszystko lub niemal wszystko, co jest niepożądane w publicznej prezentacji spirytualizmu. Czy mamy prawo tak mówić? Uważam, że wiele można powiedzieć na obronę takich mediów jako grupy. Nierzadko są oni bardzo szczerzy i pełni poświęcenia, a choć być może „niewykształceni”, mogą wykazywać inteligencję i zrozumienie przewyższające przeciętny poziom. Wielomówność, nieistotność wywodu, błędy gramatyczne i inne przewiny, które zwykle im się przypisuje, bynajmniej nie są właściwe wyłącznie mówcom transowym, ani też nie charakteryzują ich wszystkich. Powinniśmy oceniać ich na podstawie ich pracy jako mediów, a nie według tego, jakie otrzymali wykształcenie.

Niezależnie od tego, że okoliczności ekonomiczne mogą często stanowić czynnik rozstrzygający, nie mamy prawa zakładać, że zaniedbanie czytania i nauki musi koniecznie wynikać z intelektualnego lenistwa.

Krytyka tego rodzaju jest niewątpliwie uzasadniona z punktu widzenia tych, którzy traktują media jako instrumenty, na których „grają” duchowi przewodnicy. Im lepszy instrument, tym bogatsze dźwięki może wydawać i tym lepszy występ daje utalentowany muzyk; tak też argumentują oni, że im bardziej rozwinięte umysłowo medium, tym bardziej nadaje się ono jako narzędzie dla bezcielesnej kontroli. Być może jednak przeoczają fakt, że im bardziej złożony jest proces i im bardziej skomplikowana maszyna, tym łatwiej może ona zostać wyłączona z działania.

Nie wolno jednak pomijać drugiego aspektu mediumizmu – medium jako kanału przekazu czegoś. Czy rozwój umysłowy poprzez lekturę będzie koniecznie prowadził do poszerzenia i pogłębienia tego kanału albo do usunięcia przeszkód z niego? Czy też – skoro wspomnieliśmy już przypadek, w którym intensywne studia nad badaniami psychicznymi wywierały niekorzystny wpływ – powinniśmy stwierdzić, że przynajmniej starannie dobrany program lektury może okazać się korzystny?

źródło: AUTOMATIC SPEAKING AND WRITING from THE TRAINING OF MEDIUMS
SOME OF THE PROBLEMS TO BE FACED By J. B. M’INDOE (Ex-President of the Spiritualists’ National Union); Light – A JOURNAL OF SPIRITUALISM, PSYCHICAL, OCCULT AND MYSTICAL RESEARCH,  JUNE 6, 1940.

Czy zwierzęta przeżywają śmierć?

Zapis niezwykłych doświadczeń
James Coates

Utrzymywano, że człowiek posiada duszę i że to właśnie stanowi linię demarkacyjną między nim a niższym światem zwierząt. Czy zwierzęta przeżywają śmierć? Nie wiem, ale wiem, że same twierdzenia wysuwane przez spirytystów oraz przez bardziej zaawansowanych badaczy zjawisk psychicznych na rzecz przetrwania bezcielesnego człowieka mogą być równie dobrze użyte do wykazania przetrwania zwierząt – na przykład psów. Czytaj dalej

Proroctwa i duchowy sens ludzkich doświadczeń

Od pewnego człowieka interesu z Nowej Zelandii – spirytualisty i wieloletniego czytelnika „Light” – otrzymaliśmy następujący list::

Dlaczego miałoby istnieć jakiekolwiek trudności z uznaniem faktu, że jasnowidze i prorocy mogą przepowiadać przyszłość? Czy nie mamy aż nadto dowodów na to, że proroctwa spełniały się przez wszystkie wieki? Zapewne brak akceptacji wynika całkowicie z ograniczeń, które obciążają umysł człowieka w obecnej epoce. Pan również, sir, zdaje się przeoczać fakt, że Biblia jest pełna proroctw, a „Objawienie” stanowi pełny wykład tego, co musi i co się wydarzy na ziemi od czasu wcielenia Chrystusa aż do końca obecnego wieku lub obecnej dyspensacji, włącznie z Armagedonem, który dopiero ma nadejść. Czytaj dalej

Wiadomości od duchów i przekaz z zaświatów

Żądanie, by każda wiadomość z zaświatów uwierzytelniała się wzniosłą mądrością albo zdumiewającym objawieniem, jest – choć związek ten nie od razu rzuca się w oczy – spuścizną po wierze w wieczne piekło. Dopóki zakładano, że niezliczone charaktery i drogi ludzkiego życia rozchodzą się w chwili, którą nazywamy śmiercią, w nagłym rozgałęzieniu, pozostawiającym po jednej stronie brak nadziei, a po drugiej brak wszelkiej skazy, wszyscy wierzący w ów popularny dogmat – albo raczej wszyscy, którzy wyraźnie mu nie zaprzeczali (a była to liczba znacznie większa) – musieli uważać swoich zmarłych za nagle przemienionych przez samo przejście z tego świata, wyniesionych do wzniosłości myśli i zajęć całkowicie niepodobnych do ich charakteru za życia. Czytaj dalej

Sny prorocze – historia

Poniższa opowieść ilustruje sposób, w jaki „nadchodzące wydarzenia rzucają przed sobą swoje cienie”. Cienie te przybierają różną postać zależnie od charakteru podłoża psychicznego, na które padają.

Głównym uczestnikiem wydarzeń, na których opierają się te sny, był młody adwokat, Charlie B., mieszkający ze swym sędziwym ojcem w mieście S. W pewien czwartek we wrześniu 1872 roku Charlie opowiedział ojcu następujący sen, który miał poprzedniej nocy: Czytaj dalej

Moce Powietrza

„MOCE POWIETRZA”.

Interesting Record of Early Experiences.
Interesujący zapis wczesnych doświadczeń.

„…nasze ciała są naszymi ogrodami,
a nasze wole są ich ogrodnikami; tak więc jeśli zechcemy sadzić pokrzywy albo siać sałatę;
szczepić hyzop lub wyrywać tymianek; zaopatrywać je w jeden rodzaj ziół albo przepełniać wieloma;
albo pozostawić je jałowym przez bezczynność, albo użyźnić pracowitością;
to moc i możność naprawy tego wszystkiego spoczywa w naszej woli.” – Shakespeare

Blackwood opublikował jakiś czas temu interesujący artykuł zatytułowany „Powers of the Air”, w którym autor, po pobieżnym omówieniu niektórych faktów przedstawionych mu na poparcie rzekomej interwencji „Duchów” w sprawy doczesne, przechodzi do stwierdzenia: „Czy możemy się od nich czegokolwiek nauczyć albo za ich pośrednictwem?… Niektórzy twierdzą, że duchy mogą i rzeczywiście wpływają na umysły ludzi… Jeśli to prawda, jakże doskonale współbrzmi ona z Pismem!… Jeżeli da się cokolwiek o nich wyjaśnić, nasza wiedza posunie się naprzód”. Czytaj dalej

Telepatia i Jasnowidzenie

Horace Leaf

Wciąż mocno utrzymuje się wśród wielu ludzi przekonanie, że wiele zjawisk uznawanych za jasnowidzenie nie jest niczym więcej niż telepatią pomiędzy żyjącymi. Pogląd ten jest interesujący i bywa niekiedy popierany dobrymi dowodami, a ponieważ wydaje się tak być, nie sądzę, aby mógł on w istotny sposób podważyć spirytualistyczną interpretację zjawisk jasnowidzenia. To, że telepatia w dużej mierze wchodzi w skład takich zjawisk, nie ulega wątpliwości. Każde wyjaśnienie komunikacji z najlepszego źródła, jakie jest nam dostępne ze świata duchowego, potwierdza tyle przynajmniej, że zjawiska mieszczące się w jego obrębie lub jego doświadczeniu psychicznym. Jasnowidzenie, psychometria i impresje są bez wątpienia telepatycznymi zjawiskami tego rodzaju; a jeśli jesteśmy właściwie poinformowani, to głównym środkiem komunikacji w przyszłym świecie jest przekazywanie myśli i uczuć z jednej istoty do drugiej, toteż użycie telepatii w kontaktach duchowych z nami można jedynie uznać za oczekiwane. Czytaj dalej

Czy Zwierzęta Przetrwają

ODPOWIEDŹ DLA DR. ELLISA T. POWELLA.
Autor: A. J. WOOD.

Przyjmijmy na wstępie, że istnieje wiele dowodów na to, iż zwierzęta istnieją w świecie duchów. Czy są to dusze zmarłych stworzeń, czy też zawdzięczają swoje istnienie innym przyczynom – to kwestia sporna. Dowody na to, że stanowią one przetrwanie niegdyś żyjących zwierząt, są tak dalece niejednoznaczne, że nawet same duchy nie są w tej sprawie zgodne, a wiele ich wypowiedzi zdradza niepewność co do własnej wiedzy. Potrzeba zatem znacznie więcej światła, zanim będzie można dojść do ostatecznego wniosku; bo choć nie jest to sprawa o życiowym znaczeniu, to jednak pozostaje sprawą bardzo interesującą. Czytaj dalej

Poezja i „Drugi Wzrok”

POEZJA I „DRUGI WZROK” WŚRÓD GÓRNIKÓW WĘGLOWYCH
Joseph Skipsey

Nie sposób trafniej wprowadzić czytelników w poezję Josepha Skipseya niż przez przytoczenie przedmowy do jego niezwykłego, niewielkiego tomu.* Autor jest tym, co nazywa się „master-shifterem” w kopalni Backworth. Czytaj dalej

O Pismach Automatycznych

PAN FREDERIC W. H. MYERS O PISMACH AUTOMATYCZNYCH ŚP. STAINΤΟΝΑ MOSESA.

Pan Myers wygłosił niezwykły odczyt przed Towarzystwem Badań Psychicznych (Society for Psychical Research) w dniu 9 bieżącego miesiąca na powyższy temat. Rozpoczął go od odpowiedzi na pewne głosy krytyczne, jakie pojawiły się po jego ostatnim wystąpieniu, dotyczące „niegodnej” natury pism automatycznych. W umyśle pana Mosesa były one jedynie środkiem do celu i nie uważano ich za podlegające dowodowi naukowemu. Czytaj dalej