Z teczki okultystki

I. Nawiedzony dom
Autor: Marie Schwickert

Wspomnienie z młodości, które przez długie lata drzemało niemal zapomniane w mojej pamięci, zostało przywołane przez wizytę mojego brata Sindbada. Siedzieliśmy razem podczas jednej z tych rozmów o zmierzchu, które Sindbad tak bardzo lubi, i wymienialiśmy wspomnienia. Najpierw Sindbad opowiadał o Indiach i swoich dziwnych przeżyciach tam; potem jego myśli stopniowo wracały do młodości, do domu rodzinnego, i nagle padło pytanie: „Pamiętasz jeszcze-?” Tak, pamiętam to, jakby to było dziś, a teraz, gdy poważnie o tym myślę, wydaje mi się, że to wydarzenie jako pierwsze dostarczyło mi dowodu na istnienie połączenia z tamtym światem, z którego rzekomo nie ma powrotu. Sindbad zachęcił mnie, żebym spisała swoje wspomnienia, i zacznę od opowieści o nocnym nawiedzeniu w starym domu. Czytaj dalej

Wkład w badania nad snami

Następujące przeżycie senne jest tu przedstawione w celu ustalenia, jak doszło do tego snu. Moja droga znajoma wyszła za mąż w zeszłym roku do Eger. Wymieniałyśmy listy, choć nieregularnie, czasem mijały miesiące między nimi. Po tym, jak od Bożego Narodzenia nie miałam od niej żadnych wieści, śniło mi się, nie myśląc wcześniej o niej, w nocy z 12 na 13 kwietnia tego roku, że jestem w Eger i młoda kobieta oprowadza mnie po całym swoim mieszkaniu, którego w rzeczywistości nie znam. Czytaj dalej

Ukazania się zmarłych zwierząt

We wrześniowym numerze 1918 Z.f.O. opisałem przypadki pojawiania się zjaw zwierząt w nadziei, że inni podzielą się podobnymi doświadczeniami. Uważam to za bardzo ważne, aby zbierać takie relacje, ponieważ niemal wszystkie religie przypisują nieśmiertelną duszę tylko człowiekowi, a zwierzętom nawet nie przyznają duszy! Biblia mówi nawet o „nierozumnym stworzeniu” i nie wspomina o tym, co Karl Krall, pionierski badacz, ustalił: że zwierzę ma duszę, ponieważ potrafi myśleć i przy odpowiednim szkoleniu może opowiadać o swoich myślach i uczuciach. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na myśli tej gałęzi badań, o której później szczegółowo opowiem: Czytaj dalej

Samoleczenie poprzez moc myśli

Mimo że moje teorie mogą wydawać się sprzeczne z teoriami medyków, okaże się, że przy bliższym przyjrzeniu się, moje nauki różnią się od nauk lekarzy jedynie słowami. Teorie same w sobie są martwe, a fakty, które zamierzam przedstawić, mają wszystko udowodnić. Przede wszystkim chcę skupić się na samoleczeniu, aby następnie przejść do leczenia innych ludzi. Czytaj dalej

Oryginalny język duchów i innych doświadczeń

Około 3 lata temu, ja oraz kilku moich przyjaciół przeprowadzaliśmy seanse spirytystyczne z użyciem stukającego stołu. Żaden z uczestników nie zajmował się wcześniej problemami okultystycznymi. Wyniki tych seansów były dla nas tym bardziej zaskakujące. Ponieważ później nigdy więcej nie doświadczyłem czegoś podobnego w czasie seansów ani nie słyszałem o tym od innych spirytystów, chciałbym podzielić się naszymi doświadczeniami. Czytaj dalej

Hipnoza zwierząt

Hipnoza zwierząt
Autor: Fritz Langner, Hamburg

W dzisiejszym stanie naukowego badania hipnozy zwierząt nie wydaje się bezużyteczne przedstawić czytelnikom o zainteresowaniach fachowych skróconego wyciągu z szeregu publikacji w prasie codziennej na ten temat. Należy przy tym starannie odrzucić zbędny balast, aby wyłuskać jedynie czysto okultystyczne lub najbardziej interesujące dla nas aspekty. Czytaj dalej