„Mediumizmem” nazywam tę wrażliwość na bodźce zewnętrzne, która – odbijając się w jednostce w postaci działania lub nawyku, czy to fizycznego, psychicznego, czy umysłowego – pozostaje poza aktualną świadomością osobistej odpowiedzialności.
Mediumizm pozostaje w znacznej mierze związany z instynktami społecznymi człowieka, jeśli wręcz nie jest ich bezpośrednim wytworem. Gdziekolwiek zwrócimy się w codziennym życiu, widzimy mężczyzn i kobiety kierowanych zewnętrznymi impulsami i działających wskutek pewnej bezwładności, zupełnie oderwanej od indywidualnych pobudek. Czytaj dalej