Moc myśli – duchowa moc myśli

Niech ci, którzy, niewiele wiedząc o potędze myśli,
Rozsyłają w świat myśli gniewu, nienawiści i zemsty,
Zastanowią się, że myśl jest jak bumerang,
Zawsze wracający do tego, kto ją posłał;
Bo myśli zła lecą ku odległym celom
I przybierają po drodze inne, jeszcze bardziej złowrogie niż one same,
A potem cofają się ku temu, który dał im początek. Czytaj dalej

Natchnienie Poetyckie

Leigh Hunt

Akapity odnoszące się do Roberta Burnsa w numerze Light z 13 czerwca przypomniały mi pewien wiersz, „Frae Robert Burns”, który miał rzekomo zostać przekazany pannie Lizzie Doten pod natchnieniem Burnsa.

Wiersz ten, zamieszczony w tomie Poems of Progress Lizzie Doten, jest zbyt długi, by przytoczyć go tu w całości, lecz z pewnością bardziej przypomina Roberta Burnsa niż ów grafomański utwór wspomniany w Light, który — jak pan słusznie zauważa — jest prawdziwą obrazą dla pamięci Barda Szkocji. Czytaj dalej

Hymn Do Daimona – Olibanum

OKADZENIE: OLIBANUM

Ciebie, potężny, władający Daimonie straszliwy, wzywam,
Łagodny Jowiszu, życiodajny, źródło wszystkiego.
Wielki Jowiszu, wędrowny, straszliwy i mocny,
Do którego należą zemsta i srogie męki.
Przez ciebie ród ludzki obfituje w dostatki,
Gdy radośnie jesteś obecny w jego siedzibach;
Albo wiedzie życie w udręce i strapieniu,
Gdy przez ciebie wstrzymane są niezbędne środki szczęścia.
Tobie jednemu, obdarzonemu bezgraniczną mocą,
Przypada strzec kluczy smutku i rozkoszy.
O święty, błogosławiony ojcze, wysłuchaj mej modlitwy,
Rozprosz nasiona troski trawiącej życie,
Przychylnym umysłem nawiedź święte obrzędy
I daj życiu chwalebny, błogosławiony kres. Czytaj dalej

Wielkanoc, 1881

Wielkanoc, 1881

Śmierć zimy, w całej swej surowej rzeczywistości,
Minęła. Pola wokół przywdziewają świeżą zieleń,
A wiosna, w całej swej idealnej pełni,
Widoczna jest w liściu i drzewie, w kwiatach i na polach. Czytaj dalej

Poezja i „Drugi Wzrok”

POEZJA I „DRUGI WZROK” WŚRÓD GÓRNIKÓW WĘGLOWYCH
Joseph Skipsey

Nie sposób trafniej wprowadzić czytelników w poezję Josepha Skipseya niż przez przytoczenie przedmowy do jego niezwykłego, niewielkiego tomu.* Autor jest tym, co nazywa się „master-shifterem” w kopalni Backworth. Czytaj dalej

Droga Duszy

Skąpana w świetlistej szarówce, która łagodnie trwa
Po zachodnim blasku kwietniowych niebios,
Senna ćwierkanina leśnych śpiewaków,
Przecinająca ciszę jak radosne zaskoczenie,
Gdy tymczasem miękki dotyk dziecięcych palców
Wygładzał znużenie serca i oczu –
Tak stojąc wśród mych skarbów drogocennych rzeczy,
Jeden z aniołów Boga musnął mnie swymi skrzydłami. Czytaj dalej

ŻYCIE POZA

(Do H. Dawsona Lowry’ego, „Poety Komety”, który zmarł)

Czyjaś zmęczona stopa
Zsunęła się z drogi;
Czyjaś stopa została poprowadzona z tronów wysokości.
Oto rosa jeszcze nie obeschła na liściu;
Jajo pękło, a pisklę już odleciało.
We wszystkich tych bezdomnych światach nie ma głosu,
Który przemówiłby bez imienia.

Ona, którą kochałeś przez wszystkie ostatnie lata życia –
Czy ona nadal tu trwa?
Czy wciąż istnieje?
Czy myślami spaja rozproszone wspomnienia,
Zbierając je na nowo?
Czy, zajęta własnym szczęściem,
Zapomniała o mnie? Czytaj dalej

Krystaliczny Chrystus

I

Zimna woda w czarze także jest kryształem:
Pita ze źródła w dolinie lub z górskiego jeziora.
Albo ze stopniałych gwiazd, które wspinacze biorą
Z urwisk napadających niebo śmiałym zrywem;
Z błękitnych niebiosowych kielichów orlika w rosie,
Lub z dłoni zaczerpnięta wprost z bursztynowej chmury, świeżo tkanej –
Płynne złoto, alchemiczny napój słońca
Destylujący z mokrego światła, krystalicznie opadającego. Czytaj dalej