Zjawiska Mentalne IV

[Przypis Psypioneer: – Ostatni artykuł z czteroczęściowej serii przedstawionej przez dra Carlosa S. Alvarado: – Zjawiska mentalne.]

Dalsze uwagi o historycznych koncepcjach promieniowania ludzkiego:

IV. Zjawiska mentalne (1)

Carlos S. Alvarado

Chociaż w poprzednich częściach tego artykułu kładłem nacisk na zjawiska fizyczne, idee sił emanujących z ludzkiego ciała wiązano również ze zjawiskami mentalnymi. Obejmowało to mediumizm mentalny, a także telepatię i jasnowidzenie. Czytaj dalej

Odczytywanie Myśli czy Pomoc Duchów?

Powinniśmy wszyscy z zadowoleniem przyjmować artykuły Pańskiego korespondenta, pana J. Cecila Maby’ego, ponieważ zawsze pobudzają do myślenia. Jego zainteresowanie naukową stroną różdżkarstwa i pokrewnych zjawisk powinno doprowadzić do pewnego wyjaśnienia typów promieniowania, z którymi zdają się one być związane.

Jego list w „Light” z 28 marca, zatytułowany „Can Men’s Minds be Read like Books”, wskrzesza interesujące pytanie, które sformułowałbym następująco: „Czy medium może, przy pomocy własnych zdolności, czytać myśli człowieka, czy też wymaga to pomocy ducha-opiekuna?” Choć telepatia została udowodniona w pojedynczych przypadkach, pytanie to nie daje się rozstrzygnąć prostym „tak” albo „nie”; wymaga natomiast wielu obserwacji i starannego namysłu. Pozwolę sobie opisać kilka własnych doświadczeń dotyczących tej kwestii. Czytaj dalej

Między Telepatią a Jasnowidzeniem

Recenzja H. F. Prevosta Battersby’ego

Z prawdziwą satysfakcją należy powitać angielskie wydanie książki dr. J. B. Rhine’a Extra-Sensory Perception, które publikuje wydawnictwo Faber and Faber.

Wydanie amerykańskie zostało zrecenzowane w „Light” 3 stycznia i niewątpliwie jego przyjęcie w Stanach Zjednoczonych uczyniło nieuniknionym pojawienie się tej książki także w naszym kraju; dr Rhine z Duke University w Karolinie Północnej cieszy się bowiem tak niepodważalną renomą naukowca, który poświęcił dochodową karierę dla gałęzi nauki, którą uważa za mającą pierwszorzędne znaczenie dla przebudowy ludzkiej wiedzy, że nawet najbardziej zatwardziali dogmatycy jego własnego środowiska zostali zmuszeni, by zwrócić na niego uwagę. Czytaj dalej

Sekret Mariona – badania

WYNIKI TESTÓW HARRY’EGO PRICE’A

Nie opublikowano jeszcze raportu z doświadczeń przeprowadzonych z Fredem Marionem (tj. Josefem Krausem) w laboratorium pana Harry’ego Price’a. Dowiadujemy się jednak z artykułu pana Price’a w The Listener (17 lipca), że wyniki testowych seansów są analizowane przez pana S. G. Soala, wykładowcę matematyki w Queen Mary College, który kierował badaniem, i że zostaną opublikowane we właściwym czasie. Czytaj dalej

Cuda psychometrii

Praktyczne wskazówki
a
utor: J. Brotherre Tetlow

Amerykański biskup Kościoła episkopalnego w toku rozmowy z dr. J. Rodesem Buchananem zauważył, że kiedy dotykał mosiądzu, nawet w ciemności – a więc wtedy, gdy nie mógł wiedzieć, z jaką substancją zetknął się w danej chwili – natychmiast odczuwał nieprzyjemny wpływ i rozpoznawał odpychający metaliczny smak. To wystarczyło doktorowi. Naprowadziło go to na linię badań, których wyniki zapisał w swoim Manual of Psychometry. Książka ta trafiła później w ręce profesora Dentona, który poszerzył zakres tych dociekań i skierował je ku nowym, szerszym obszarom. Doktor szukał dowodów w dziedzinie psychologii i medycyny. Profesor zajął się rozleglejszymi królestwami archeologii i geologii. Czytaj dalej

O jasnowidzeniu – czym jest i jak działa

autor: Amy Stephens

Czym jest jasnowidzenie? Krótko mówiąc, jest to nic innego jak zilustrowana telepatia – myślokształt, obraz myśli. Aby taki obraz myśli mógł zaistnieć, potrzebne są trzy elementy: jasnowidz, czyli aktywny czynnik; osoba jasnowidząca w sensie odbiorczym, czyli bierny czynnik; oraz myśl koncentrująca obie strony, tak silna, że wysyła potężną falę myślową, która tworzy lub wywołuje obraz dostrzegalny dla naturalnego, nieuzbrojonego oka. Najlepszym warunkiem dla jasnowidzenia jest to, by osoba wrażliwa, czyli odbiorca wizji, pozostawała w spoczynku myślowym, by jej umysł był pusty od określonej myśli, podczas gdy jasnowidz w tym samym momencie skupia swą myśl na jakimś konkretnym przedmiocie lub osobie – nie na odbiorcy wizji ani na sobie samym, lecz na tym obiekcie, który przybiera postać obrazu. Czytaj dalej

Telepatia i Jasnowidzenie

Horace Leaf

Wciąż mocno utrzymuje się wśród wielu ludzi przekonanie, że wiele zjawisk uznawanych za jasnowidzenie nie jest niczym więcej niż telepatią pomiędzy żyjącymi. Pogląd ten jest interesujący i bywa niekiedy popierany dobrymi dowodami, a ponieważ wydaje się tak być, nie sądzę, aby mógł on w istotny sposób podważyć spirytualistyczną interpretację zjawisk jasnowidzenia. To, że telepatia w dużej mierze wchodzi w skład takich zjawisk, nie ulega wątpliwości. Każde wyjaśnienie komunikacji z najlepszego źródła, jakie jest nam dostępne ze świata duchowego, potwierdza tyle przynajmniej, że zjawiska mieszczące się w jego obrębie lub jego doświadczeniu psychicznym. Jasnowidzenie, psychometria i impresje są bez wątpienia telepatycznymi zjawiskami tego rodzaju; a jeśli jesteśmy właściwie poinformowani, to głównym środkiem komunikacji w przyszłym świecie jest przekazywanie myśli i uczuć z jednej istoty do drugiej, toteż użycie telepatii w kontaktach duchowych z nami można jedynie uznać za oczekiwane. Czytaj dalej

O Pismach Automatycznych

PAN FREDERIC W. H. MYERS O PISMACH AUTOMATYCZNYCH ŚP. STAINΤΟΝΑ MOSESA.

Pan Myers wygłosił niezwykły odczyt przed Towarzystwem Badań Psychicznych (Society for Psychical Research) w dniu 9 bieżącego miesiąca na powyższy temat. Rozpoczął go od odpowiedzi na pewne głosy krytyczne, jakie pojawiły się po jego ostatnim wystąpieniu, dotyczące „niegodnej” natury pism automatycznych. W umyśle pana Mosesa były one jedynie środkiem do celu i nie uważano ich za podlegające dowodowi naukowemu. Czytaj dalej

Moc Magiczna

Pod powyższym nagłówkiem berliński „Sphynx” publikuje następującą interesującą relację korespondenta z Wiesbaden, który podpisuje się inicjałami „J. S.” i który – jak się zdaje – cieszy się zaufaniem Redaktora:-

Około piątej rano pewnego poranka w listopadzie ubiegłego roku leżałem bezsennie i ujrzałem, jakby w zamglonym zwierciadle, człowieka błąkającego się we mgle – nagiego, biednego i głodnego. Pomyślałem: „Kim jesteś i czego ode mnie chcesz?” Gdy tego ranka o ósmej wychodziłem z domu, zobaczyłem tego samego mężczyznę stojącego nieopodal. Przyjrzałem mu się uważnie i rozpoznałem w nim tego, którego widziałem w wizji. Poprosiłem go, aby wskazał mi pewną ulicę – tylko po to, by nawiązać z nim rozmowę. Nie pytając, czy tego potrzebuje, dałem mu trochę pieniędzy i dodałem, że jeśli zajdzie potrzeba, może przyjść ponownie następnego ranka. Tak też zrobił. Czytaj dalej

Duchy i Szpiedzy

Wielu bystrych ludzi pyta, dlaczego duchy nie powiedzą policji, kto zdobył te srebrne sztaby. Ale w gruncie rzeczy mają na myśli: „No proszę – oto dowód, jakimi oszustami są wasi media: nie potrafią ustalić prostego faktu, który – według was – zna miliony duchów”.

Przyznajemy, że trudność istnieje, ale całkowicie odrzucamy sens tego wniosku. Jeśli istnieje świat duchów, istnieją też prawa, które nim rządzą; i może być całkiem niezgodne z tym prawem oszczędzanie niektórym głupcom kłopotu. Jeśli ludzie załadują swoje srebrne sztaby, a potem zostawią furgon bez straży na ulicy i wejdą do kawiarni na śniadanie – i zapewne robią to z regularnością równie punktualną, co idiotyczną – to możemy tylko powiedzieć, że żaden porządny, dobrze „uregulowany” duch nie wtrąciłby się, by uchronić idiotów przed zbieraniem tego, co sami zasiali. Lekcja musi zostać odrobiona i być może nie została jeszcze należycie przyswojona – w każdym razie na szeroką skalę. A co do detektywów, może być wręcz bardzo potrzebne, by ich spryt został wyostrzony. Czytaj dalej