Dr Hyslop trafnie powiedział, że pojęcie dowodu zależy całkowicie od stanu aktualnych przekonań odnoszących się do danego zagadnienia.
Istnieje bardzo osobliwy, a zarazem powszechny błąd popełniany w naszej interpretacji snów i halucynacji: mylimy się co do punktu widzenia, z którego dokonujemy interpretacji.
Rozważmy dowolnego człowieka, Johna Smitha, na jawie, a następnie we śnie. Kiedy budzi się ze snu, powraca do swego zwykłego życia na jawie i pamięta sen jako sen. Z punktu widzenia człowieka przebudzonego słusznie uznaje swój sen za sen. Czytaj dalej