MAGIA MURZYŃSKA W DAHOMEJU

OSOBISTE DOŚWIADCZENIA PANA GEOFFREYA GORERA

Pan Gorer odwiedził Afrykę Zachodnią w 1934 roku, nie jako badacz-podróżnik, lecz z zamiarem studiowania murzyńskich tancerzy w ich naturalnym środowisku. Jego sukces w przeniknięciu do ezoterycznych aspektów życia tamtejszej ludności – co interesuje moich czytelników – został ułatwiony tym, że mógł podróżować z murzyńskim tancerzem, człowiekiem inteligentnym, poznanym wcześniej w Paryżu, który miał liczne rodzinne i plemienne powiązania w Dahomeju w Afryce Zachodniej. Dzięki temu towarzystwo otrzymało dostęp często odmawiany podróżnikom z Zachodu. Czytaj dalej

Czarownictwo Katarzyny Medycejskiej

ROZDZIAŁ II


**„Podejmują się mierzyć mile, aby określić

Granice, wymiary i zakres piekła;


Gdzie nabrzmiałe dusze wiszą w zadymionej ciemnicy
Jak westfalska szynka lub język wołowy,
Aby być wykupione mszami i pieśnią.”**
OLDHAM: Satires upon the Jesuits Czytaj dalej

Magia i czary praktykowane przez duchowieństwo chrześcijańskie

Gdzie, w zapisach europejskiej magii, znajdziemy zręczniejszych czarowników niż ci z mistycznych samotności klasztoru? Albert Wielki, biskup i czarnoksiężnik z Ratyzbony, nigdy nie został przewyższony w swojej sztuce. Roger Bacon był mnichem, a Tomasz z Akwinu jednym z najuczonych uczniów Alberta. Trithemius, opat benedyktynów z Spanheim, był nauczycielem, przyjacielem i powiernikiem Corneliusa Agrippy; i gdy konfederacje teozofistów zostały rozproszone po całych Niemczech, gdzie po raz pierwszy powstały, wspierając się nawzajem i przez lata starając się zdobyć tajemną wiedzę, każdy, kto wiedział, jak zostać ulubionym uczniem określonych mnichów, mógł bardzo szybko osiągnąć biegłość we wszystkich ważniejszych dziedzinach nauki okultystycznej. Czytaj dalej

Magia Bożego Narodzenia

autorka: Corinne Heline

Boże Narodzenie to magiczny czas roku – najbardziej czarujący ze wszystkich sezonów.
Powietrze zdaje się iskrzyć szczęściem i oczekiwaniem, jakby drgało od niewidzialnych dźwięków radości.

Ten, kto poprzez głęboką wewnętrzną komunię nauczył się wnikać w ukryte sfery natury, wie, że święta roku obchodzone są najpierw na planie wewnętrznym, a dopiero potem odciskają swoje piętno na świecie zewnętrznym. Szczególnie dotyczy to Bożego Narodzenia.

Zewnętrzne uroczystości, barwy, muzyka i radość, które przejawiają się na ziemi,
są jedynie bladym odbiciem niebiańskich celebracji w sferach duchowych.


Światło Chrystusa w sercu ziemi

Gdy Pan Chrystus w tym najświętszym czasie roku schodzi w głąb serca ziemi,
blask Jego wielkiej emanacji spowija całą planetę w niewysłowionym świetle.

To promieniowanie przenika nawet do świata fizycznego, lecz materialna gęstość sprawia, że większość ludzi pozostaje ślepa na jego chwałę. Wielu jednak wrażliwych czuje owo światło – nie widząc go, a jednak doświadczając wewnętrznego uniesienia i inspiracji, które wyróżniają okres Bożego Narodzenia spośród innych dni roku.

Każdego roku potężne Światło Miłości, którym Chrystus ogarnia ziemię, powoli przemienia atomową wibrację planety. To właśnie owo promieniowanie jest prawdziwym darem Bożego Narodzenia, który Chrystus ofiarowuje światu w każdym cyklu.

Dzięki niemu ziemia staje się coraz bardziej subtelna i wrażliwa na wyższe rytmy wibracyjne. Stopniowo rytm Chrystusa, pulsujący w sercu planety, stanie się tak potężny, że wszelkie niższe drgania zostaną zharmonizowane. Wojny, choroby, ubóstwo, a w końcu i sama śmierć – znikną, a każdy atom globu odpowie na boski napływ potężnym rytmicznym pulsem – jak muzyką, którą mogą słyszeć ci, którzy mają otwarte ucho duszy.

Ten rytm odbija się w radosnym dzwonieniu bożonarodzeniowych dzwonów,
które nigdy nie brzmią tak czysto i triumfalnie, jak w tym magicznym czasie roku.


Pieśń Aniołów i Królowa Niebios

Aniołowie w szczególny sposób miłują tę porę, bowiem wtedy najbliżej zstępują ku ziemi i śpiewają swoje najbłogosławieńsze pieśni. Dniem i nocą zastępy anielskie unoszą się nad światem, wylewając błogosławieństwo na wszelkie życie.

Jego ziemskim odpowiednikiem jest kadzidło, które wypełnia zapachem świątynie i miejsca modlitwy w tym świętym czasie.

Wczesnochrześcijańscy inicjowani potrafili świadomie uczestniczyć w tych niebiańskich obrzędach, a wiele ceremonii, które ustanowili w Kościele, było odbiciem rytuałów wewnętrznych światów.

Najwięksi kompozytorzy uchwycili echa muzyki anielskiej i przynieśli ją na ziemię w postaci kolęd, które trwać będą tak długo, jak długo istnieje świat.

„Radość światu! Pan przyszedł!” – to pieśń aniołów,
wyrażająca kosmiczną tajemnicę wspólną niebiosom i ludziom.

Pośród niebiańskich chórów, które śpiewają nad światem w tę noc, jest Jedna, której światłość sięga aż po granice wszechświataKrólowa Aniołów i ludzi, która dodaje swój śpiew do chórów niebiańskich, wylewając błogosławieństwo zwłaszcza na matki i ich dzieci.

W jej sercu żyje pamięć ofiary tego świętego czasu, a jej duchowy ton rozbrzmiewa w Ave Maria, dotykając wszystkich, którzy go słyszą – świadomie lub nie – jej błogosławieństwem.


Kolory i dźwięki Bożego Narodzenia

W każdej z czterech Świętych Pór Roku istoty niebiańskie zalewają eteryczne sfery boskim światłem. Każda pora posiada własną barwę i muzyczny ton, wykorzystywane od tysiącleci w świątynnych rytuałach inicjacyjnych.

Wszyscy znamy czerwony i zielony jako kolory Bożego Narodzenia.

  • Zieleń – kolor nowego życia, zwykle kojarzona z wiosną – w rzeczywistości budzi się wewnątrz planety w czasie przesilenia zimowego, dlatego starożytni mędrcy używali jej w dekoracjach zimowych misteriów.

  • Czerwień – kolor Marsa i aktywności – symbolizuje siłę, która przebiega przez ziemię, gdy Chrystusowe Światło „odradza się” w niej. Mars jest wywyższony w Koziorożcu, a Boże Narodzenie obchodzimy, gdy Słońce wchodzi w ten znak 21 grudnia. Miejsce wywyższenia planety jest punktem skupienia jej sił duchowych.

Czerwień Bożego Narodzenia nie jest ciężką czerwienią namiętności, lecz czystym odcieniem współczucia – powstałym z przemiany energii osobistej w uniwersalną miłość.


Duch powszechnej dobrej woli

Magia Bożego Narodzenia przejawia się w duchu powszechnej życzliwości. Ludzie kierują się wtedy spontaniczną chęcią dawania, dzielenia się, służby. Społeczności organizują pomoc dla potrzebujących, chorych i samotnych. Szpitale i sierocińce rozświetla radosny nastrój współczucia i czułej troski.

To pragnienie, by rozjaśnić choćby jeden ciemny kąt świata, jest echem Chrystusowego impulsu miłości.

Jego najbardziej radosnym symbolem jest Święty Mikołaj (Santa Claus) – postać, która co roku wędruje po dachach świata, niosąc dary i uśmiechy wszystkim.
W różnych krajach nosi inne imię, lecz jego duch jest jeden i ten sam: ucieleśnienie uniwersalnej dobrej woli, którą Chrystus przynosi co roku na ziemię.

Z roku na rok ta moc wzrasta w świadomości ludzkości, przemieniając serca i tworząc nową, jaśniejszą cywilizację.


Głos Chrystusa

Pod całą zewnętrzną urodą, barwą i świątecznym zgiełkiem brzmi cichszy, subtelniejszy ton – głos samego Chrystusa, który przypomina:

„Cokolwiek uczyniliście, by ulżyć ciężarowi,
uleczyć zranienia, pocieszyć cierpiących
lub rozjaśnić dni bliźniego –
uczyniliście to Mnie.”

Jak sam powiedział:

„Byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
nagim – a przyodzialiście Mnie;
chorym – a odwiedziliście Mnie;
w więzieniu – a przyszliście do Mnie.”


MAGICZNA GWIAZDA

Tak jak muzyka tworzy w eterze doskonałe geometryczne wzory, tak samo czynią to określone formy medytacji.

W chrześcijańskich Świątyniach Misteriów podstawowym wzorem jest Gwiazda. To właśnie poprzez długotrwałą i pobożną medytację Gwiazda pojawia się w aurze ucznia.

Z chwilą, gdy się ukazuje, pojawia się także Nauczyciel – tak jak Mędrcy pojawili się przy narodzinach Dziecięcia Chrystusa. Gwiazda nigdy nie zostaje przeoczona przez Wielkich z wewnętrznych światów, ponieważ zawsze jest znakiem Świętych Narodzin – narodzin tego, który rozpoczął wędrówkę ścieżką Chrystusa.

Ich pełna miłości odpowiedź jest zawsze natychmiastowa i radosna.


Gwiazda Betlejemska i wewnętrzne światło

Magia Bożego Narodzenia jest głęboko związana z Gwiazdą. Złota Gwiazda, która świeciła na niebie nad Betlejem w tę najświętszą ze wszystkich nocy, była promienistym ciałem wspaniałego Archanioła – Chrystusa, który wylewał swoje błogosławieństwo na ciało doskonałego Dziecięcia Jezus, mającego później stać się narzędziem dla Chrystusa podczas trzech lat Jego wzniosłej misji na ziemi.

Gwiazda jest podpisem duszy Chrystusa
Krzyż jest Jego znakiem ziemskim.
Od Bożego Narodzenia do Wielkanocy wiedzie Droga od Gwiazdy do Krzyża;
w ciągu czterdziestu dni od Wielkanocy do Wniebowstąpienia
Droga wznosi się z Krzyża ku Gwieździe.


Związek Gwiazdy i Krzyża w człowieku

Jak niegdyś nad wejściem do greckiej Świątyni Misteriów widniał napis:

„Człowieku, poznaj samego siebie, a poznasz wszystkie tajemnice wszechświata” –
tak również w ciele człowieka zapisane są tajemnice Gwiazdy i Krzyża.

Gdy ramiona są wyciągnięte w bok, a stopy złączone – ciało przybiera kształt krzyża.
Gdy ramiona są wyciągnięte, a nogi rozstawione – tworzy pięcioramienną gwiazdę.

Krzyż symbolizuje lata prób i doświadczeń, czas przygotowania i testów na ścieżce ucznia. Słowa Mistrza brzmią niezmiennie:

„Jeśli chcesz być Moim uczniem, weź swój krzyż i pójdź za Mną.”

Gwiazda natomiast symbolizuje ukoronowanie uczniostwa, moment, w którym duch nie jest już więźniem ciała, lecz porusza się swobodnie w szerszych i wyższych sferach,
używając ciała fizycznego jedynie jako kanału dla służby w świecie materii.

Pięć świętych ran w ciele ukrzyżowanego Chrystusa stanowi pieczęć tego wyzwolenia
Jego ostatnie słowa na Krzyżu odnoszą się właśnie do tego wydarzenia:

„Boże Mój, jakżeś Mnie uwielbił!”


Przemiana Krzyża w Gwiazdę

W procesie przemiany niższej natury w wyższą ciało-krzyż staje się ciałem-gwiazdą.
To wzajemne przenikanie się sił Gwiazdy i Krzyża niesie głębokie mistyczne znaczenie dla medytacji ucznia w czasie tych świętych okresów roku.

Bowiem Krzyż jest Bramą Przemiany, a Gwiazda – Bramą Objawienia.


DRZEWKO BOŻONARODZENIOWE

Choć rytuał Bożego Narodzenia sięga czasów niepamiętnych, to jego pierwsze obchody w znanej nam formie pojawiły się na początku cywilizacji aryjskiej.
Prototypem choinki była „Niebiańska Słoneczna Drzewo” starożytnych Aryjów.

W czystym, subtelnym powietrzu prastarej Aryany Słońce wschodziło tak jasno, że człowiek mógł dostrzec potężny strumień światła, którym Istoty Prześwietlone napełniały Ziemię.

Ludzie porównywali te promienie do wielkiego drzewa o rozłożystych gałęziach.
Do dziś w Indiach przetrwała tradycja – że w „centrum ziemi stoi Drzewo Słońca,
które o wschodzie wyrasta z wnętrza ziemi, wraz ze wznoszącym się Słońcem pnie się ku niebu, w południe dotyka jego szczytu, a o zachodzie z powrotem zapada w ziemię”.

W różnych formach legenda o Światowym Drzewie istnieje niemal we wszystkich kulturach, a jej źródłem zawsze jest to mistyczne drzewo światła.


Drzewo i człowiek – wspólnota duszy

Mistycy wiedzą, że istnieje tajemnicza więź między królestwem drzew a człowiekiem. Najdawniejsze ołtarze były po prostu kamieniem, obok którego rosło drzewo owocowe, a te prymitywne sanktuaria poświęcano zwykle Bogini Matce.

W ruinach świątyni Diany w Efezie archeolodzy odkryli, że pod kolejnymi warstwami świątyń spoczywał pierwotny kamienny ołtarz, a obok niego – ślady świętego drzewa.

W Tęczowym Wieku prastare, ciemne i potężne drzewa Lemurii i Atlantydy ustąpiły miejsca jasnym, kwitnącym drzewom Aryany. Człowiek posiadał jeszcze wtedy ślad dawnego, półprzytomnego jasnowidzenia i mógł rozmawiać z duchami natury, choć utracił już kontakt z wyższymi hierarchiami anielskimi.

Jeszcze w naszej epoce – nawet w erze Ryb – wiele ludów znało nimfy pól i wód,
potężne sylfy skał i wiatrów oraz delikatne duchy drzew – driady.

Lasy miały dla nich aurę obecności – budzącą lęk i cześć zarazem.


Świadomość drzewa

Świadomość drzewa jest realna i łatwo wyczuwalna dla mistyka.
Drzewa, jak ludzie, odczuwają radość i smutek.
Niekiedy ich pnie drżą, liście drgają, jakby pełne były łez.
Innym razem całe drzewo jaśnieje ekstatycznym blaskiem,
szczególnie w poranek Zmartwychwstania.

Wrażliwi ludzie słyszeli rozpaczliwe głosy drzew tuż przed ich ścięciem.
Zdarzało się, że gdy drzewo miało być zniszczone,
jego duch płakał nad swym losem.

Każde drzewo ma swojego Anioła Opiekuna – Dewę,
który nadzoruje wszystkie procesy życia w jego strukturze
i współdziała z duchami natury pracującymi w jego wnętrzu.


Boże Narodzenie w królestwie roślin

Gdy promień Chrystusowy zstępuje jesienią ku ziemi, królestwo roślin chłonie jego światło jak gąbka. Las zdaje się wtedy ukoronowany złotą aureolą, bo promień ten wnika coraz głębiej w ziemię i przechodzi przez konary drzew.

W świętą noc Bożego Narodzenia złoty strumień dociera aż do wnętrza ich pni, gdzie błyszczy jak płomień ołtarza. Wtedy każde drzewo staje się heroldem przyjścia Chrystusa – Pana Miłości i Światła.


Legenda o drzewie i duchach natury

Piękna stara legenda głosi, że w ciszy tej świętej nocy, gdy aniołowie śpiewają o Dzieciątku, zwierzęta klękają w swoich stajniach, a duchy natury przerywają pracę i w radosnej procesji oddają cześć płomieniowi światła w sercu drzewa, które jest ich domem.

Tak cała przyroda składa hołd Nowonarodzonemu Królowi.


Symbolika choinki

Wielu uważa, że choinka jest najpiękniejszym i najgłębszym ze wszystkich symboli Bożego Narodzenia.

Złota gwiazda na jej szczycie symbolizuje Gwiazdę ze Wschodu, która wzywa wszystkich ludzi do adoracji Tego, kogo mistyk wita o północy jako Nowonarodzone Słońce.

Światła i barwy na drzewku są emanacjami aury tego Słońca, przenikającymi i rozświetlającymi ziemię – zarówno jej sfery zewnętrzne, jak i wewnętrzne.

Drzewo, które co roku przyozdabia się na Jego cześć, z czasem zaczyna promieniować błogosławieństwem przez cały rok. Wrażliwi mogą to odczuć jako subtelne pole pokoju wokół niego. Dlatego tak ważne jest, by używać żywych drzew, a nie ich sztucznych imitacji.


Człowiek – żywe drzewo światła

Każdy człowiek jest Chrystusem w procesie narodzin
Dlatego wszystkie symbole Bożego Narodzenia oznaczają różne stopnie rozwoju duchowego.

W ciele człowieka – świątyni ducha – istnieje wiele uśpionych ośrodków światła, czekających na przebudzenie. Gdy zostaną ożywione, człowiek stanie się jak żywe drzewo Bożonarodzeniowe, promienne i rozświetlone, „chodzące w światłości, jak On jest w światłości”.

Jeden z oświeconych mistyków wyraził tę prawdę słowami:

„Ciało jest pełne świec, wszystkie stoją na miejscu,
czekając, aż zostaną zapalone pochodnią Miłości.”

POSŁUGA ANIOŁÓW W CZASIE BOŻEGO NARODZENIA

autorka: Corinne Heline


Współczesny świat coraz częściej i z większym zrozumieniem powraca do ducha dawnych świąt i ceremonii pierwszych chrześcijan. Szczególne znaczenie odzyskuje dziś Adwent – czas przygotowania, który od pierwszego wieku nie był tak żywo odczuwany jak teraz.

Zgodnie z prawem kosmicznym, Adwent przypada w okresie, gdy Hierarchia Strzelca zsyła na ziemię swoje promieniowania, pobudzające wysoki idealizm i wzrost duchowych aspiracji.

Światła, które rozbłyskują wszędzie w tym czasie, i muzyka rozbrzmiewająca na każdym kroku, są tylko zewnętrznym odbiciem tego, co dzieje się w światach wewnętrznych – gdzie rozlewa się nieopisana chwała barw, rytmów i dźwięków. To właśnie wtedy Aniołowie są najbliżej ziemi.


Michael – Strażnik Oczyszczenia

W tym czasie prawdziwy uczeń duchowy poświęca się oczyszczeniu: poprzez post, modlitwę i skupienie przygotowuje się na przyjęcie Światła Bożego Narodzenia.

To przygotowanie zaczyna się już w czasie Równonocy Jesiennej, kiedy Archanioł Michał przejmuje opiekę nad ziemią. Michał i jego zastępy anielskie pracują wówczas nad oczyszczaniem astralnej i mentalnej atmosfery planety, usuwając z niej mroczne opary ludzkich emocji, lęków i nienawiści.

Gdyby nie te nieustanne procesy oczyszczania prowadzone przez istoty światła, psychiczna atmosfera ziemi stałaby się tak gęsta,  że człowiek zostałby odcięty od duchowych źródeł życia.

Ale Chrystus, w swojej najwyższej misji odkupienia, wciąż walczy z mocami ciemności.
To On jest światłem, które zwycięża cień, a Michał – Jego niebieski wojownik – przedstawiany jest jako ten, który zabija smoka.

To duchowe zwycięstwo światła nad mrokiem dokonuje się co roku, gdy Słońce przechodzi przez Wagę, Skorpiona i Strzelca. Mistyczny chrześcijanin wie o tym i świadomie dostraja się do promieniowania Michała i jego Anielskich Zastępów.

W ten sposób również w nim samym światło zwycięża ciemność.


Gabriel – Anioł Narodzin i Miłości

Gdy nadchodzi Zimowe Przesilenie, Michał kończy swoje roczne dzieło i przekazuje władzę nad ziemią Archaniołowi Gabrielowi – aniołowi czułości i miłości.

Gabriel uosabia ducha macierzyństwa i jest strażnikiem matek i dzieci. W tym czasie Aniołowie Natury działają pod jego kierownictwem.

Od jesiennej równonocy aż po przesilenie zimowe złote promienie Chrystusa stopniowo przenikają atmosferę ziemi, a następnie jej wnętrze, aż w świętą noc Bożego Narodzenia docierają do samego serca planety.


Cud Świętej Nocy

Wtedy dokonuje się wielki cud natury.
W ciszy i zachwycie całe stworzenie zatrzymuje oddech, gdy Aniołowie natury i istoty niebiańskie łączą swoje siły, by odwrócić kierunek prądów kosmicznych.

Przez ostatnie sześć miesięcy energia płynęła w dół, teraz zaczyna wznosić się ku górze – i ta sama fala światła wznosi się także w człowieku, rozpalając w nim ogień ducha wzdłuż kręgosłupa. W tych, którzy są przygotowani, może on sięgnąć głowy, dając stan prawdziwego oświecenia.


Muzyka Wszechświata

Cały ten kosmiczny proces odbywa się poprzez moc muzycznej harmonii – jest to działanie Słowa Stwórczego, o którym mówi św. Jan:

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.”

Muzyczny ton planety jest zgodny z pieśnią Aniołów:

„Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli.”

To rytmiczne i harmonijne powtarzanie słowa-planety rozbrzmiewa w czasie Świętej Nocy, przynosząc cud odnowienia życia.

Niektórzy mistrzowie muzyki zdołali uchwycić echo tej niebiańskiej melodii. Franz Schubert, w swoim „Ave Maria”,  przyniósł ziemi najczystsze jej odbicie. Dlatego ta pieśń jest uważana za muzyczny ton Bożego Narodzenia, niosący ogromną moc duchową.


Trójkrotne Narodzenie

W tym czarodziejskim czasie dokonują się trzy narodziny:

  1. Kosmiczne narodziny Chrystusa,
    które ożywiają całą naturę i wlewają w nią nowe życie.

  2. Historyczne narodziny wielkich Nauczycieli świata,
    którzy wybierają ten czas, by się wcielić –
    jak Jezus, który stał się nosicielem Światła Chrystusa.

  3. Mistyczne narodziny Chrystusa w duszy ucznia,
    gdy jego świadomość osiąga stan iluminacji.

Uczeń duchowy rozumie teraz, dlaczego „nie było miejsca w gospodzie”: bo dopiero gdy oczyści wnętrze swego „domu”, Chrystus może narodzić się w świetlistej kolebce serca.

Tą kolebką jest trzecia komora mózgu – otoczona przez promieniste siły przysadki i szyszynki, symbolicznie wyrażone w postaciach Maryi i Józefa.

Kiedy to następuje, człowiek staje się istotą Chrystusową, a jego nowe narodziny są witane przez chóry Aniołów.


Zimowe Przesilenie – Klucz Planetarny

21 grudnia ton planety zmienia się ze Strzelca na Koziorożca.
Ton Strzelca to boska ekstaza, pełna barw i muzyki Adwentu.
Ton Koziorożca to boskie spełnienie – Ziemia zanurza się w białym świetle konsekracji, a prądy życia odwracają się wraz z ruchem Słońca.

Siły te wzrastają do północy 24 grudnia, lecz ich promieniowanie utrzymuje się aż do Dwunastej Nocy – czasu uświęconego przez pierwszych chrześcijan.

Pieśń Aniołów, gdy Słońce porusza się ku południu, brzmi w tonacji molowej; ale o północy Świętej Nocy zmienia się w tonację durową, i rozbrzmiewa triumfalne wezwanie:

„Chwała Bogu na wysokościach,
a na ziemi pokój ludziom dobrej woli!”

źródło: Christmas Magic – by Corinne Heline; New Age Interpreter – VOL. XXXV No. 4 – 4th Quarter 1974.

Medytacja: Narodziny Chrystusa w Sercu

Przygotowanie
Usiądź spokojnie. Zgaś światło i zapal świecę — symbol wiecznego płomienia.
Oddychaj głęboko, powoli i równomiernie.
Z każdym oddechem poczuj, jak ciało i umysł się rozluźniają.

1. Cisza Światła
Zamknij oczy.
Wyobraź sobie, że wokół ciebie rozpościera się miękkie, złociste światło.
To światło emanuje z samego środka twojego serca.
Każdy wdech pogłębia jego blask, każdy wydech uwalnia ciemność i napięcie.

Powiedz w myśli:

„Niech w moim sercu narodzi się Światło Chrystusa.”

2. Wejście do Świątyni Wewnętrznej
Poczuj, że twoje serce staje się świątynią wypełnioną spokojem.
W jej centrum płonie różowy płomień miłości,
a nad nim pojawia się biały promień Ducha Świętego.
Te dwa światła splatają się w jedno.
Powstaje w tobie dzieciątko światła — Chrystus twojej duszy.

Trwaj w ciszy.
Pozwól, aby ten płomień powoli rósł, rozświetlając całą twoją istotę.

3. Zjednoczenie z Boską Wolą
Teraz szeptem wypowiedz modlitwę:

„Ojcze, nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie we mnie.
Niech Twoje światło kieruje moim życiem.
Niech Twoja miłość promienieje przeze mnie ku wszystkim istotom.”

W chwili wypowiedzenia tych słów poczuj,
jak twoje serce rozszerza się w bezkresnej miłości do całej ludzkości.
Nie ma już „innych” — wszyscy są jednością w Chrystusie.

4. Błogosławieństwo Świata
Wyobraź sobie, że z twojego serca wychodzą fale złotego światła,
obejmując najpierw twoich bliskich, potem twój kraj,
a w końcu całą planetę — jej ludzi, zwierzęta, rośliny, morza i góry.

Powiedz cicho:

„Niech Ziemia stanie się Światłem.
Niech wszystkie serca płoną Chrystusowym płomieniem miłości.”

5. Zakończenie
Weź głęboki oddech.
Poczuj wdzięczność za obecność Światła w sobie.
Zakończ słowami Mistrza:

„Niech Boże Narodzenie trwa w waszym sercu każdego dnia.”


Wskazówka:
Wykonuj tę medytację codziennie między 21 grudnia a 6 stycznia — w okresie Dwunastu Świętych Nocy, gdy według nauk ezoterycznych światło Chrystusa najpełniej przenika ziemię.

Boże Narodzenie – Przekaz Mistrza

BOŻE NARODZENIE
przekaz Mistrza Jezusa
Z Nauk Wielkiego Białego Braterstwa


Dobry wieczór, umiłowane istoty.
Jestem wasz umiłowany Mistrz Jezus.

Dzisiejszej nocy Świątynia ta jest zakotwiczona
w północno-wschodnim rogu przez Świętego Germaina,
w południowo-zachodnim przez Mistrza Kuthumiego,
w północno-zachodnim przez Hilariona,
a w południowo-wschodnim przez Serapisa Beya. Czytaj dalej

An Occult Formula

AN OCCULT FORMULA
ROSYJSKI KSIĄŻĘ OPOWIADA O DZIWNYM DARZE
autor: Isabel Emerson

Wśród rosyjskich emigrantów mieszkających we Florencji znajdują się książę i księżna X., oboje posiadający zdolność zatrzymywania krwawienia za pomocą okultystycznej formuły, przekazywanej ustnie od niepamiętnych czasów. Może ona zostać ujawniona tylko jednej osobie – wybranej przez jej posiadacza – młodszej od niego i płci przeciwnej. Jej działanie jest natychmiastowe, jednak dla jej skuteczności konieczne jest wypowiedzenie prawidłowego imienia osoby cierpiącej; wiara tej osoby nie jest wymagana. Czytaj dalej

W Pracowni Maga

Wchodzę do pracowni współczesnego Maga. Na ścianach i na stole – mapy gwiezdne. Stare księgi z rysunkami amuletów i talizmanów. Francuskie wydanie dzieł Nostradamusa, polskie i niemieckie przekłady. Płoną dwie świece w wysokich lichtarzach. Na osobnym stole – narzędzia jubilerskie, bo tu powstają amulety i talizmany Krzysztofa Bułłyszki.

Mistrz jest młodym jeszcze, sympatycznym człowiekiem. Tylko oczy ma niezwykle, niebieskie, niemal nieruchome. Odpowiada, zanim zdążę mu zadać pytanie. Nie lubi, gdy nazywam go magiem lub czarodziejem. Uważa się za jednego z tych, którzy usiłują poznać tajemnice świata niematerialnego, ale przecież istniejącego, jak twierdzi, najpełniej realnie. – Człowiek – mówi, – jest istotą nie tylko materialną; posiada energię własną i energię, którą czerpie z natury. Rozmaicie się ona ujawnia i rozmaicie może być wykorzystywana. Czy nie wiemy o niej coraz więcej? Czy współczesna nauka nie wkracza coraz częściej na tereny, na których działali kiedyś wyłącznie magowie i czarodzieje? Gdzie jest granica między energią i myślą? Między energią i materią? Czytaj dalej

Hawajskie Kahuny

HAWAJSKIE KAHUNY
Zadziwiające opowieści znanego autora

W liście od Maxa Freedoma Longa, autora książki Recovering the Ancient Magic (Odzyskując starożytną magię), przytoczona została następująca historia:

„W zeszłym roku opowiedziano mi najnowszą, sensacyjną plotkę z Honolulu.
Podobno w mieście przebywało dwóch potężnych kahunów (czyli hawajskich czarowników i kapłanów), którzy działali tam już od kilku lat – jeszcze wtedy, gdy sam mieszkałem na Hawajach.
Jeden z nich uważany był za głównego kahunę wyspy, człowieka o największej mocy.”

Czytaj dalej

Amulety Starożytności

Ten dział badań nad okultyzmem obejmuje z konieczności wiele innych tematów związanych ze starożytną magią Wschodu. Aby zrozumieć prawdziwe pochodzenie i mistyczne znaczenie amuletów starożytności, należy rozpatrywać ten temat w powiązaniu z pewnymi aspektami starożytnej religii magicznej, które bezpośrednio wpływają na rozwój badanego zagadnienia.

Słowo amulet wywodzi się z arabskiego słowa oznaczającego „nosić” lub „wiązać”, a kiedy wykonywano je zgodnie z przyjętym rytuałem i poświęcano przez uznaną osobę wtajemniczoną, wierzono, że amulety te nabywały mistycznych właściwości i nadprzyrodzonych mocy, aby chronić ciało człowieka – żywego lub martwego – przed istotami zamieszkującymi świat materialny i podziemny. Czytaj dalej

Magia Starogermańska

Wprowadzenie

Jak wszystkie inne ludy, także starożytni Germanie posiadali bogato rozwinięte praktyki magiczne. Skarbnicą wiedzy o nich są przede wszystkim pieśni o bogach i herosach ze staroislandzkiej Eddy (spisanej dopiero w XIII wieku, choć najstarsze teksty sięgają co najmniej IX w.), a także islandzkie sagi oraz inne norweskie, grenlandzkie i skandynawskie opowieści o różnym stopniu historyczności.
(Szczególnie w serii Thule, wyd. E. Diederichs, Jena, lata 20. XX w.)

Znajdujemy tam m.in. obszerne pieśni klątw i błogosławieństw, utwory chroniące przed chorobą, bronią wroga, pożarami, morską nawałnicą, zaklęciami — ale też pieśni miłosne o charakterze magicznym. Czytaj dalej