„Western Evening Herald” z Plymouth niedawno zwrócił uwagę na zjawiska poltergeistyczne, które wyszły na jaw w Devonport. Streszczając tę historię dla „LIGHT”, pan John Butler pisze:
Pani C., kobieta, w której obecności dochodzi do tych zjawisk, ma dwoje dzieci – dziewczynkę w wieku czterech lat oraz chłopca w wieku trzech miesięcy. Jest żoną marynarza i mieszka w umeblowanych pokojach.
Jej ostatnia gospodyni, pani B., wypowiedziała jej mieszkanie, ponieważ działy się tam rzeczy, których nie potrafiła wyjaśnić. W każdym razie termin wyprowadzki wyznaczono na sobotę, 20 lipca. Czytaj dalej