Demon Najdroższy

Demon Najdroższy.
Do Blandiny.

Jeszcze jest długo przed świtem. Ledwie dobiegła końca połowa letniej nocy, a ty może właśnie teraz dopiero wracasz z jakiegoś przyjęcia. Znużona zrzucasz bogaty strój i spoglądasz jeszcze raz w lustro, uśmiechając się na myśl o triumfach, jakie odniosłaś. Potem rozpuszczasz włosy i opadasz, już na wpół we śnie, w miękkie poduszki swojego łoża, aby dalej śnić o nowych ucztach, nowych hołdach. Czytaj dalej

Przemówienie Imperatora do kilku Braci

„Jeśli moje metody biznesowe są niewłaściwe, co powinienem zrobić?”
Przemówienie Imperatora do kilku Braci
The Mystic Triangle, maj 1928

Z radością przyjmuję to pytanie jako temat do przemówienia, ponieważ wierzę, że wszyscy z nas, którzy prowadzą działalność gospodarczą, spotykają się z tym samym zagadnieniem. Nie ma wątpliwości, że w codziennych sprawach życia zawodowego jesteśmy często zmuszani do przyjmowania określonych metod albo podporządkowywania się metodom, które nie zawsze zgadzają się z naszymi przekonaniami etycznymi. Co zatem powinniśmy robić? Protestować czy się podporządkować? Czy powinniśmy zmienić metody, czy też uciszyć nasz wewnętrzny głos i kontynuować? Czytaj dalej

Heinrich Schliemann

Heinrich Schliemann
Vigee Lavalette

ZA PLEBANIĄ w małej wiosce północnych Niemiec znajduje się staw. O północy wynurza się z niego panna z srebrną misą; w tej wiosce opowiadano o tym od niepamiętnych czasów i dlatego wodę tę nazywa się „małą srebrną misą”. Ale w Ankershagen jest także wzgórze; to właśnie tam pewien rycerz-rabuś zakopał swoje ulubione dziecko w złotej kołysce.

Pastor Schliemann miał siedmioro dzieci, chorą żonę i niewielkie możliwości oszczędzania. Pod koniec miesiąca często brakowało pieniędzy i stale wzdychał nad swoimi długami.

– Tato, dlaczego nie wykopiesz srebrnej misy albo złotej kołyski? – pytał go z wyrzutem sześcioletni Heinrich. Czytaj dalej

Edison przepytany we śnie

EDISON, PRZEPYTANY WE ŚNIE,
ZDRADZA SEKRET SWOJEGO SUKCESU
Joseph Bibby

Warto zauważyć, że z punktu widzenia produktywności, młode ego żywi się głównie poprzez przywłaszczenie, a nie wnosi zbyt wiele w zamian w postaci pracy: jest raczej konsumentem niż producentem.

Na wyższym etapie rozwoju jednostki zaczynają produkować mniej więcej tyle, ile konsumują, i tacy są nasi zwykli pracownicy fizyczni. Czytaj dalej

Jedność życia przeszłego, teraźniejszego i przyszłego

JEDNOŚĆ ŻYCIA PRZESZŁEGO, TERAŹNIEJSZEGO I PRZYSZŁEGO
albo nieśmiertelność indywidualna i zbiorowa

Każdy, obserwując świat, który go otacza, badając swoich podobnych oraz zagłębiając się we własne sumienie, może – naszym zdaniem – przekonać się, że ziemski człowiek jest zarówno duszą, jak i ciałem; że cel życia ziemskiego nie może zostać osiągnięty w jednym tylko przejściu w cielesnej powłoce; że żadne z nas nie jest bytem dopiero co zrodzonym wczoraj, wprost ze źródeł życia intelektualnego, i dopiero teraz budzącym się do aktywności moralnej. Czytaj dalej