Opowieść z innego świata

Opowieść z innego świata
Pan Stead oszukany przez „duchy”

Rozumiem, że wywołam skandal. Z góry przepraszam za to moich drogich przeciwników – spirytystów. Przepraszam również osobę bezpośrednio zainteresowaną, znanego dziennikarza, tak doświadczonego w swoim fachu, że mam nadzieję, iż nie będzie mi długo tego miał za złe. Ale muszę poruszyć tę kwestię: czy pan Stead kpi sobie z ludzi?

Pan Stead to znany angielski pisarz, którego obszerny artykuł zatytułowany „Jak komunikować się z TAMTYM ŚWIATEM?” niedawno zacytowaliśmy i skomentowaliśmy. Czytaj dalej

Centrum Komunikacji z Tamtym Światem

W majowym numerze Review of Reviews jego redaktor, wybitny angielski publicysta William Stead, opublikował artykuł, w którym przedstawia projekt o charakterze spirytystycznym tak sensacyjny, że zajął się nim niemal cały europejski świat prasowy. Chodzi bowiem o nic innego jak utworzenie centrum komunikacji z tamtym światem.

W Madrycie nie zabrakło satyrycznych gazet, które obróciły sprawę w żart – i trzeba przyznać, że nawet wśród samych spirytystów trudno byłoby znaleźć wielu, którzy rzeczywiście wierzą, iż pomysł pana Steada może przynieść praktyczne rezultaty.

Mówimy, że to „pomysł pana Steada”, ponieważ to on go ogłosił, ale w rzeczywistości jego autorką wydaje się być „Julia” – zmarła przyjaciółka publicysty, z którą, jak twierdzi, pozostaje w kontakcie dzięki pisaniu automatycznemu, co zresztą przypomną sobie ci, którzy czytali artykuł redaktora Review of Reviews, opublikowany w naszych dwóch pierwszych numerach. Czytaj dalej

Przewidywanie Przyszłości z Kryształu

W ostatnim czasie odżyło zainteresowanie tematem „Przewidywania Przyszłości z Kryształu”, szczególnie w Anglii. W prasie i czasopismach pojawiło się wiele interesujących relacji na temat wyników eksperymentów. Jednak większość autorów piszących na ten temat traktuje go jako coś oddzielnego od innych form Psychomancji. Czytaj dalej

Przekroczenie granicy

SERJA PIERWSZA.
Do jej przyjaciółki *1
Przekroczenie granicy.

Kiedy opuściłam cię, kochana, sądziłaś, że odeszłam od ciebie nazawsze, a przynajmniej na tak długo, dopóki i sama tu nie przyjdziesz. Tymczasem nigdy bliżej ciebie nie byłam, jak od chwili, gdy według twego wyrażenia, umarłam. Czytaj dalej