Jasnowidzenie wywołane hipnozą

JASNOWIDZENIE WYWOŁANE HIPNOZĄ
C. EDWIN GOODELL, M.D., M.E., Irvington, N.J.

Pewnego niedzielnego popołudnia, na początku stycznia zeszłego roku, odwiedziła moją żonę znajoma, która przyprowadziła ze sobą pannę w wieku około czterdziestu lat. Była ona całkowicie zaangażowana w spirytualizm i bardzo chciała dowiedzieć się, czy możliwe jest, aby stała się medium.

Podczas rozmowy na temat spirytyzmu wszedłem przypadkiem do pokoju. Słysząc, jak sądziłem, kolejną „historię o duchach”, miałem już zamiar wyjść, gdy żona mnie zatrzymała. Zostałem przedstawiony pannie P. i po krótkiej rozmowie doszedłem do wniosku, że mam przed sobą doskonałą osobę do eksperymentu była kobietą o ograniczonej inteligencji i bardzo niskim wykształceniu; szkołę opuściła w wieku jedenastu lat, zmuszona radzić sobie sama, i nie miała nawet możliwości zdobycia zwykłego wykształcenia. Czytaj dalej

Jak zostałem Medium muzycznym

autor: Jessie E. H. Shepard

Pytanie to pada często:
– Czy pobierałaś nauki muzyczne?
A gdy odpowiadam: – Nie w zwykłym znaczeniu tego słowa, wzbudza to ogromne zainteresowanie. W związku z tym, aby zaspokoić tę powszechną ciekawość, postanowiłam podzielić się kilkoma faktami dotyczącymi mojego rozwoju jako medium.

Podczas pobytu u przyjaciół w St. Louis, zimą roku 1867, usłyszałam, że jestem bardzo silnym medium. Po krótkim czasie zaczęły się u mnie objawiać zdolności mediacyjne – najpierw jako widzenie duchów, a także w formie uzdrawiania. Zaczęłam również odbierać przekazy i podawać dowody dla sceptyków – z niemałym powodzeniem. Czytaj dalej

Muzyka z punktu widzenia spirytualizmu

Dla człowieka zakochanego w sztuce i ideale, prosta pastorale odbijająca się echem pośród rozległej natury, w blasku zmierzchu, może mieć często więcej uroku niż błyskotliwa orkiestracja w świetle żyrandoli sali towarzyskiej. Przynajmniej stanowi ona odpoczynek od muzyki uczonej, która poprzez nadmierne dążenie do trudności w końcu męczy. Czytaj dalej