Komunikat przekazany za pośrednictwem medium autora „Life Beyond the Grave”
Zamierzamy napisać kilka słów o jasnowidzeniu przez tego, kto na ziemi był nazywany jasnowidzem.
Kiedy byłem jeszcze w ciele, należałem do tych, którzy mogli widzieć duchy, i często zasięgali mojej rady ludzie ciekawi i nieświadomi, chcący wypróbować moje zdolności. Byłem poszukiwany przez przedstawicieli wszystkich klas i zyskałem znaczną rozgłos. Moi przewodnicy duchowi mówili mi, co mam powiedzieć, a ja mówiłem to, co mi przekazywali. Moim znajomym wydawało się, jakobym sam widział i opisywał różne rzeczy, lecz w istocie tak nie było. Byłem po prostu jasnosłyszący, a moi przewodnicy duchowi mówili mi to, co sami widzieli. Mogli zaglądać w sprawy osób, które przychodziły do mnie po poradę, ponieważ to oni byli obdarzeni mocą jasnowidzenia – nie ja. Wydaje ci się, że brzmi to trochę jak fałszywe przedstawianie się z mojej strony, lecz tak nie było. Wierzyłem, że sam widzę te rzeczy, choć widzieli je inni. Jasnowidzenie nie jest darem powszechnym. Duchy często posługują się mediami, każąc im mówić tak, jakby same widziały opisywane rzeczy, podczas gdy to duch widzi, a medium jedynie wyraża to, co duchy dostrzegają. Tak było i ze mną. Byłem częściowo nieświadomy, a przemawiał przeze mnie duch. Pytasz: czy nie istnieje żadne autentyczne jasnowidzenie w ciele, czy też wszystko pochodzi od ducha? Z pewnością jest to dziełem ducha. Ciało może widzieć wyłącznie naturalnymi oczami. We wszystkich przypadkach to duch widzi jasnowidząco, nie ciało; może to jednak być duch zamieszkujący dane ciało albo inny duch, który nim włada.
Czy wszystkie duchy są jasnowidzące? – pytasz. Nie, z pewnością nie; tylko te, które są tym darem obdarzone. Większość może widzieć jedynie to, co zostaje przedstawione ich duchowemu wzrokowi, a nie to, co jest nieobecne. Mogą one przenosić się siłą woli na odległość i tam widzieć to, co chcą zobaczyć; lecz nie wszystkie potrafią widzieć bez przemieszczenia ciała duchowego do wskazanego miejsca. Ci, którzy poczynili postęp w wiedzy duchowej, mogą widzieć bez udawania się tam, a w każdym razie poruszają się szybciej niż mniej rozwinięci. Mogą przemieszczać się z szybkością błyskawicy; lecz im bardziej duch jest ciężki i ziemski, tym mniejsza jego zdolność do duchowego przemieszczania się, podobnie jak ociężały, korpulentny człowiek mniej sprawnie się porusza niż ciało lżejsze i bardziej wysmukłe.
Widzisz więc, że moce duchów są różne, tak jak różne są zdolności ludzi żyjących w ciele.
Kiedy duch pragnie opisać coś, co dzieje się w oddaleniu – co stanowi najniższą formę mocy jasnowidzenia – wysyła ze swego ciała duchowego swojego ducha, albo, jak byście to nazwali, duszę, ku wskazanemu miejscu. Nie jest to sobowtór – ciało duchowe nie może mieć sobowtóra – lecz wewnętrzna dusza, ego, które może zostać czasowo oddzielone od ciała duchowego i przemierzać nieskończone przestworza przestrzeni, podczas gdy ciało duchowe nie wykazuje żadnych oznak jego nieobecności.
Jasnowidzenie jest więc zdolnością widzenia na odległość, ale jest też czymś więcej. Obejmuje zdolność oglądania przeszłych, a także przyszłych wydarzeń. Wielu badaczy spirytyzmu wyobraża sobie, że wszystkie duchy mogą widzieć przeszłe i przyszłe wydarzenia tych, z którymi się stykają, a nawet wielu takich, z którymi nigdy nie miały żadnego kontaktu. Doprawdy bardzo zabawne są niedorzeczne pytania zadawane duchom podczas seansów i to, jaką niewiedzę okazuje pod tym względem publiczność po waszej stronie. Skutek jest taki, że niektóre duchy korzystają z tego, by robić sobie z nich żarty. Nie mogą one nic wiedzieć o waszej przeszłości, chyba że wy sami albo wasi przewodnicy zechcą im coś powiedzieć, albo jeśli podsłuchają to, co jest mówione. Powiadasz, że duchy mają nieograniczoną moc podsłuchiwania wszystkiego, czego tylko zapragną; lecz mylisz się. Duchy mogą przychodzić i odchodzić bez zaproszenia, ale nie mogą wtargnąć w waszą aurę. Możesz przebywać z duchem w tym samym pokoju, a jednak być od niego oddalony o tysiąc mil, jeśli chodzi o możliwość porozumienia. Tego nie rozumiesz. Dzieje się tak dlatego, że duch nie może słyszeć ani widzieć niczego, co dzieje się w twojej aurze; a aura ta nie ma nic wspólnego z miejscem. Możecie siedzieć przy tym samym stole, a jednak duch może nie być w stanie ani cię zobaczyć, ani usłyszeć. Jeżeli jednak przy stole znajduje się osoba mediumiczna, której aura splata się z twoją, a dany duch znajduje się przypadkiem na tym samym poziomie duchowym co ta osoba, wtedy może porozumieć się z tobą i słyszeć to, co mówisz. Jest to podobne do dwóch osób żyjących w ciele, które znajdują się w tym samym pokoju. Bez względu na ich rangę zostają one na ten czas zetknięte ze sobą i każda może drugą widzieć i słyszeć z bliska.
Aura ta zależy od uwarunkowań fizycznych. Możesz być zdolny do zespolenia się z aurą osoby, która nie jest nawet w przybliżeniu tak rozwinięta duchowo jak ty. Pytasz: czy ta aura należy do ducha, czy do ciała? Odpowiadamy: do ciała. Duch ma własną aurę, po której rozpoznaje się jego charakter. Jest ona jasna albo ciemna, zależnie od duchowego stanu danej osoby. Lecz aura, o której mówimy, należy do ciała; a skoro jest faktem, że możesz czuć się dobrze w towarzystwie osób, które nie stoją na twoim poziomie duchowym i intelektualnym, jeśli łączą was pewne wspólne cechy fizyczne, to nie możesz zarazem zapobiec temu, by duchowi przyjaciele tej osoby uczestniczyli w owym zmieszaniu aur, które między wami zachodzi.
Gdy więc duchy widzą i słyszą o tobie rzeczy, których wolałbyś, by nie widziały i nie słyszały, musisz pamiętać, że dzieje się tak dlatego, iż mówiłeś o tych sprawach w obecności osoby mediumicznej, a one to podsłuchały i zrobiły z tego użytek. Takie pozornie poufne zwierzenia, użyte potem przez jakiegoś ducha na twoją niekorzyść, mogą cię bardzo rozgniewać; toteż nigdy nie można być zbyt ostrożnym w tym, co się mówi w obecności osób mediumicznych. Nie wiesz, kto to podsłuchuje.
Jasnowidz, który opowiada ci twoją przeszłość, po prostu odczytuje własne obrazy twojego umysłu zapisane w pamięci.
Kiedy jednak przechodzisz do jasnowidczych przepowiedni dotyczących przyszłości, masz przed sobą zupełnie inną sprawę. Możesz otrzymać opisy jasnowidcze będące jedynie wytworem wyobraźni osoby znajdującej się pod kontrolą, albo mogą to być autentyczne wyliczenia wyższych duchów oddziałujących na osobę wrażliwą. Są one, jak wyjaśniono w poprzednim komunikacie, wynikiem obliczeń równie ścisłych jak obliczenia matematyka. Widzą one przyczyny działające na rzecz wywołania przepowiadanych wydarzeń, wyciągają z tych przyczyn wnioski i przewidują, co się stanie. Jeżeli tylko te przyczyny nie zostaną odmienione przez wolę osoby, której sprawa dotyczy – a każda osoba ma w takich sprawach wolną wolę, choćby nie wiadomo jak była ograniczona przez okoliczności – skutek musi nastąpić tak, jak został przepowiedziany. Widzisz zatem, że jasnowidcze przepowiednie nie dowodzą, iż człowiek nie posiada wolnej woli. Nabierzcie więc odwagi, wy wszyscy, którzy lękacie się przepowiedzianego zła. To zło nie musi nadejść; oznacza to jedynie, że istnieje bezpośrednie niebezpieczeństwo jego wystąpienia, chyba że siłą woli albo modlitwą odmienicie łańcuch okoliczności, który prowadzi was w wskazanym kierunku.
Widzicie zatem, że istnieją trzy różne rodzaje jasnowidzenia – jasnowidzenie teraźniejszości, przeszłości i przyszłości – i daliśmy wam krótki zarys sposobu działania każdego z nich. Nie należy jednak przypuszczać, że nie ma prawdziwych jasnowidzów żyjących w ciele. Niektórzy, jak wiecie, są jasnowidzący jedynie wtedy, gdy znajdują się w transie, podczas gdy inni są jasnowidzący w sposób normalny. Tych ostatnich spotyka się bardzo rzadko.
źródło: CLAIRVOYANCE; LIGHT – A Journal devoted to the Highest Interests of Humanity, both Here and Hereafter, 'September 10,1881.