Organy w kaplicy King’s College w Cambridge

Potem cisza – i podnosi się zasłona światła,
A za nią ukazuje się ciemność. Cicho rozbrzmiewają
Zwiastujące trąby aniołów, przywołując dokoła
Gromy, potężne wichry i zdumione moce. Czytaj dalej

Ewangelia Wagnera

Cóż za wspaniały przykład daje Natura artyście, uczonemu i rzemieślnikowi! Nigdy nie jest zadowolona ze swego dzieła, lecz nieustannie różnicuje szczegóły i odmienia typy, jak gdyby obawiała się, że mogą istnieć lepsze środki prowadzące do danego celu niż te, które dotąd objawiła. Bez przerwy przeprowadza doświadczenia: tu dodaje płatek, tam kładzie karmazynową plamkę; tu wydłuża włos, tam skraca ucho; tu poszerza łuk zatoki, tam rozwija pas nisko położonej ziemi; tu wznosi górę, tam obniża urwisko.

A ponad całą tą praktyczną pracą rozpościera czar sztuki – wdzięk linii właściwy rzeźbiarzowi, słodycz barw właściwą malarzowi – i swymi potężnymi dłońmi wydobywa muzykę ze wszystkiego: z fal, które rozbijają się o brzeg; z chmur opadających w falujących strugach deszczu; z rytmicznego kołysania gałęzi poruszanych wiatrem; z falowania traw i zbóż; z kadencji spadającej wody; z łagodnego szmeru rzek i małych strumieni; ba, nawet ze świeżych, młodych liści, które w pogodną, roześmianą wiosnę uderzają o siebie niczym cymbały. Czytaj dalej

Spirytualizm nowoczesnej Muzy

Przez H. H. Clementsa

Pan Bryant

Pan Bryant uważany jest przez swoich rodaków za tego, który stoi na czele chóru minstreli. Jest najwyższym kapłanem Świątyni Muzy.

Jeśli nie jest poetą duchowym w najpełniejszym znaczeniu tego słowa, to z pewnością jest poetą filozoficznym. Przemierza sferę świata idealnego jak bywalec Akademickiego Gaju, krocząc jego krętą ścieżką – spokojny, medytacyjny myśliciel. Czytaj dalej

Teologia sztuki – „Sąd Ostateczny”

Przez C. D. Stuarta

Nie najmniej zachęcającym spośród duchowych znaków naszych czasów jest wyraźna skłonność sztuki do wyzwalania się z duszącego uścisku teologicznych formuł i wyznań.

Weźmy choćby malarstwo. Przez całe wieki wielkich mistrzów, aż po dzień dzisiejszy, malarz – czy to z powodu wymogów epoki, czy też wskutek wychowania, edukacji i środowiska – godził się, jeśli wręcz nie pragnął, być sługą teologicznych dogmatów. Czytaj dalej

Wieczne natchnienie Boga

James Richardson, Jr.

Nie w pradawnych, zmurszałych pismach
Chaldejskiego czy hebrajskiego pieśniarza,
Które mroczne i odległe wieki
Strzegą jak świętej tajemnicy;

Nie dla plemion wędrownych Hebrajczyków,
Z krwawym kodeksem Jehowy,
Ani dla izraelskich proroków,
Którzy swój lud popychali do boju Czytaj dalej

Utracona sztuka

Autor: James Richardson, Jr.

„Och, nie ufaj, młodzieńcze, pięknym wizjom,
które czarują twe zachwycone serce;
lecz w galeriach mrocznych i starych
ujrzysz wizje jeszcze cudowniejsze
tam studiuj swą pradawną sztukę. Czytaj dalej

Rysunki nadnormalne

Uderzający przypadek z minionych dni

Niedawny nawrót tej fazy zjawisk psychicznych, widoczny choćby w niezwykłych obrazach panny Willis – zob. „Light” z 31 października 1935 r. – oraz w bardzo podobnym przypadku malarza wspomnianego pod nagłówkiem „Notatki włoskie” w „Light” z 7 marca, a także w przypadku medium z Derby – zob. „Light” z 26 lutego – jest wystarczającym powodem, aby zwrócić uwagę czytelników na szczegóły bardzo uderzającego przypadku z dawnych lat, należącego do tej samej kategorii. Czytaj dalej

Tajemne Źródła – autobiografia duchowa

recenzja H. F. Prevosta Battersby’ego

W czasach, gdy skłonni jesteśmy myśleć niezbyt życzliwie o Stanach Zjednoczonych z powodu uprzywilejowania własnych interesów tam, gdzie w grę wchodzą zyski z wojen, które nadal podsycają, dobrze jest przypomnieć sobie za sprawą takiej książki jak ta*, że nawet w ich sprawach handlowych można odnaleźć siły duchowe, które obiecują odrodzenie z obecnego grzęzawiska egoizmu.

Jeśli cechy stuleci rzeczywiście bywają różne, pan Claude Bragdon może rościć sobie prawo do doświadczenia harmonijnego i zrównoważonego, skoro urodził się 1 sierpnia 1866 roku i zdaje się odziedziczyć więcej niż przeciętną miarę tych „harmonijnych” właściwości, które sprawiają, że ludzie spod znaku Lwa, jeśli je posiadają, bywają tak pożyteczni dla świata. Czytaj dalej

Muzyka w życiu duchowym – muzyka sfer

Jedna z najbardziej uderzających odpowiedzi, jakich udzielił Uorambo za pośrednictwem pani Wallis w piątek po południu, 15 dnia bieżącego miesiąca, w salach Alliance, padła w odpowiedzi na pytanie o muzykę w świecie ducha – jaka ona jest, jak powstaje i czy opiera się na melodii, harmonii czy rytmie.

Na ostatnią część pytania Uorambo odpowiedział pytaniem:

Czy można mieć muzykę bez melodii, harmonii i rytmu? Czytaj dalej

Duch jako siła twórcza

Duch jest twórczy. Moc kreacji stanowi jego istotną właściwość – wszędzie tam, gdzie pojawia się inteligentne tworzenie, mamy do czynienia z obecnością i działaniem ducha.

Istota aktu twórczego polega na nadaniu obiektywnej formy uprzednio istniejącej idei subiektywnej. Każde stworzenie przebiega według tego schematu – jednak pełne zrozumienie tego faktu możliwe jest dopiero dzięki studiom nad nauką duchową. Czytaj dalej