Spirytualizm nowoczesnej Muzy

Przez H. H. Clementsa

Pan Bryant

Pan Bryant uważany jest przez swoich rodaków za tego, który stoi na czele chóru minstreli. Jest najwyższym kapłanem Świątyni Muzy.

Jeśli nie jest poetą duchowym w najpełniejszym znaczeniu tego słowa, to z pewnością jest poetą filozoficznym. Przemierza sferę świata idealnego jak bywalec Akademickiego Gaju, krocząc jego krętą ścieżką – spokojny, medytacyjny myśliciel. Czytaj dalej

Teologia sztuki – „Sąd Ostateczny”

Przez C. D. Stuarta

Nie najmniej zachęcającym spośród duchowych znaków naszych czasów jest wyraźna skłonność sztuki do wyzwalania się z duszącego uścisku teologicznych formuł i wyznań.

Weźmy choćby malarstwo. Przez całe wieki wielkich mistrzów, aż po dzień dzisiejszy, malarz – czy to z powodu wymogów epoki, czy też wskutek wychowania, edukacji i środowiska – godził się, jeśli wręcz nie pragnął, być sługą teologicznych dogmatów. Czytaj dalej

Wieczne natchnienie Boga

James Richardson, Jr.

Nie w pradawnych, zmurszałych pismach
Chaldejskiego czy hebrajskiego pieśniarza,
Które mroczne i odległe wieki
Strzegą jak świętej tajemnicy;

Nie dla plemion wędrownych Hebrajczyków,
Z krwawym kodeksem Jehowy,
Ani dla izraelskich proroków,
Którzy swój lud popychali do boju Czytaj dalej

Utracona sztuka

Autor: James Richardson, Jr.

„Och, nie ufaj, młodzieńcze, pięknym wizjom,
które czarują twe zachwycone serce;
lecz w galeriach mrocznych i starych
ujrzysz wizje jeszcze cudowniejsze
tam studiuj swą pradawną sztukę. Czytaj dalej

Rysunki nadnormalne

Uderzający przypadek z minionych dni

Niedawny nawrót tej fazy zjawisk psychicznych, widoczny choćby w niezwykłych obrazach panny Willis – zob. „Light” z 31 października 1935 r. – oraz w bardzo podobnym przypadku malarza wspomnianego pod nagłówkiem „Notatki włoskie” w „Light” z 7 marca, a także w przypadku medium z Derby – zob. „Light” z 26 lutego – jest wystarczającym powodem, aby zwrócić uwagę czytelników na szczegóły bardzo uderzającego przypadku z dawnych lat, należącego do tej samej kategorii. Czytaj dalej

Tajemne Źródła – autobiografia duchowa

recenzja H. F. Prevosta Battersby’ego

W czasach, gdy skłonni jesteśmy myśleć niezbyt życzliwie o Stanach Zjednoczonych z powodu uprzywilejowania własnych interesów tam, gdzie w grę wchodzą zyski z wojen, które nadal podsycają, dobrze jest przypomnieć sobie za sprawą takiej książki jak ta*, że nawet w ich sprawach handlowych można odnaleźć siły duchowe, które obiecują odrodzenie z obecnego grzęzawiska egoizmu.

Jeśli cechy stuleci rzeczywiście bywają różne, pan Claude Bragdon może rościć sobie prawo do doświadczenia harmonijnego i zrównoważonego, skoro urodził się 1 sierpnia 1866 roku i zdaje się odziedziczyć więcej niż przeciętną miarę tych „harmonijnych” właściwości, które sprawiają, że ludzie spod znaku Lwa, jeśli je posiadają, bywają tak pożyteczni dla świata. Czytaj dalej

Muzyka w życiu duchowym – muzyka sfer

Jedna z najbardziej uderzających odpowiedzi, jakich udzielił Uorambo za pośrednictwem pani Wallis w piątek po południu, 15 dnia bieżącego miesiąca, w salach Alliance, padła w odpowiedzi na pytanie o muzykę w świecie ducha – jaka ona jest, jak powstaje i czy opiera się na melodii, harmonii czy rytmie.

Na ostatnią część pytania Uorambo odpowiedział pytaniem:

Czy można mieć muzykę bez melodii, harmonii i rytmu? Czytaj dalej

Duch jako siła twórcza

Duch jest twórczy. Moc kreacji stanowi jego istotną właściwość – wszędzie tam, gdzie pojawia się inteligentne tworzenie, mamy do czynienia z obecnością i działaniem ducha.

Istota aktu twórczego polega na nadaniu obiektywnej formy uprzednio istniejącej idei subiektywnej. Każde stworzenie przebiega według tego schematu – jednak pełne zrozumienie tego faktu możliwe jest dopiero dzięki studiom nad nauką duchową. Czytaj dalej

Muzyka jako Tłumacz Duszy

Zjawiska fizyczne są być może, mimo wszystko, jedynie grzbietami fal spiętrzających się na bezkresnym oceanie Bytu. I możliwe, że nasze odrębne zmysły rozszczepiają na niepowiązane zjawiska wszechświat, który w istocie jest ciągły. Intelekt budowałby wówczas swoją strukturę pojęciową jedynie z porozrywanych fragmentów myśli, skoro materiał, którym dysponuje, musi przejść przez molekularne pośrednictwo mózgu do świadomości zdolnej do działania. Czytaj dalej

Lafcadio Hearn i Jego Transe

Lafcadio Hearn (1850–1904) urodził się na Wyspach Jońskich, z irlandzkiego ojca i greckiej matki. Po burzliwym życiu w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych osiadł ostatecznie w Japonii, został wykładowcą języka angielskiego na Uniwersytecie Tokijskim, poślubił Japonkę oraz przyjął obywatelstwo i religię japońską. Był genialnym ekscentrykiem, ale zarazem pisarzem o wielkim uroku; a spędziwszy ostatnich czternaście lat życia w Japonii, zanim jej dawna cywilizacja została zmieciona przez przemiany nowoczesności, starał się w swoich książkach o Japonii objaśnić ją umysłom zachodnim. Podlegał stanom psychicznym, które w pierwszych latach małżeństwa wprawiały jego japońską żonę w zakłopotanie i lęk. Z książki Lafcadio Hearn, his Life and Work autorstwa Niny H. Kennard dowiadujemy się, co następuje: Czytaj dalej