Jedna z najbardziej uderzających odpowiedzi, jakich udzielił Uorambo za pośrednictwem pani Wallis w piątek po południu, 15 dnia bieżącego miesiąca, w salach Alliance, padła w odpowiedzi na pytanie o muzykę w świecie ducha – jaka ona jest, jak powstaje i czy opiera się na melodii, harmonii czy rytmie.
Na ostatnią część pytania Uorambo odpowiedział pytaniem:
– Czy można mieć muzykę bez melodii, harmonii i rytmu?
Muzyka jako świadomość harmonii
Utrzymywał, że muzyka oznacza przede wszystkim świadomość harmonii, która przemawia do rozumienia. I – jak się zdaje – było coś prawdziwego w twierdzeniu, że dzięki jakiejś cudownej alchemii ducha modlitwy kobiet i mężczyzn zostają przemienione, aż stają się muzyką sfer.
Subtelne drgania ulegają harmonizacji, tak że dla uszu odpowiednio nastrojonych mogą brzmieć niczym:
- bicie dzwonów,
- dźwięki instrumentów strunowych,
- albo pełne współbrzmienie złożonej muzyki instrumentalnej.
A skoro nawet modlitwy ludzi na ziemi – nieraz sprzeczne i dysonansowe – mogą zostać w ten sposób przeobrażone w muzykę sfer, to modlitwy tych, którzy modlą się świadomie i ze zrozumieniem, muszą tworzyć muzykę doprawdy cudowną.
Niespełnione talenty i ich spełnienie po śmierci
Jak już nieraz mówiono, ci, którzy pragnęli zdolności muzycznego wyrazu, lecz tutaj, na ziemi, nie mogli ich rozwinąć, otrzymają w przyszłym życiu sposobność do ich kultywowania i wykorzystania.
Jeśli myśl będzie dostatecznie silna i pełna, człowiek może odnaleźć się tam w posiadaniu instrumentu muzycznego, nieco podobnego do tego, którego używałby na ziemi.
Dlatego po tamtej stronie istnieją ludzie posiadający:
- skrzypce,
- fortepiany,
- i różnego rodzaju inne instrumenty,
duchowe w formie i substancji, ale do pewnego stopnia pokrewne tym, które znamy tutaj.
Muzyka bez instrumentów
Istnieją jednak również takie formy muzycznej ekspresji, które polegają po prostu na wprawieniu pewnych drgań we wspólne współbrzmienie, bez konieczności używania instrumentów.
Dopóki człowiek odczuwa potrzebę instrumentu, dopóty instrument będzie się ujawniał. Lecz gdy, dzięki rozwojowi swoich zdolności, przekroczy tę potrzebę, będzie mógł wyrażać harmonie obecne w jego duszy bez takiej pomocy.
Wtedy można by o nim powiedzieć, że jego życie zostało nastrojone do muzyki.
źródło: Music in Spirit Life; LIGHT – A Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research, October 23, 1915.