W drodze do Passchendaele

Mortimer Noyes

Dnia 3 listopada 1917 roku 1. Batalion, w którym służyłem wówczas jako podporucznik, przesuwał się za dnia do rejonu koncentracji przed atakiem na grzbiet Passchendaele.

Maszerowałem na czele swojego plutonu. Po mojej lewej stronie szedł Gordon, zastępca dowódcy kompanii, a po prawej — mój sierżant. Wszyscy trzej rozmawialiśmy swobodnie, maszerując w odprężonym szyku.

Było około godziny 11.30 przed południem. Czytaj dalej

Niewidzialni Sprzymierzeńcy

Dziwna Historia z Frontu

W numerze „Light” z 10 października ubiegłego roku odnieśliśmy się, pod tytułem „The Invisible Allies”, do niezwykłej opowieści pana Arthura Machena, powieściopisarza, która ukazała się kilka dni wcześniej w „Evening News” i przedstawiała naszych żołnierzy na froncie jako wspomaganych przez duchy angielskich żołnierzy z przeszłości. Żołnierz, wokół którego rozwija się ta historia, ma wizję łuczników spod Azincourt i słyszy ich głosy. Czytaj dalej

Dlaczego zostałem zamordowany

Rzekomo podyktowane przez ducha Jeana Jaurèsa,
wielkiego francuskiego socjalisty zamordowanego tuż przed wojną


Tłumaczenie na język polski

UŻYWAM tego słowa rozmyślnie. Zostałem zamordowany. A środkiem bezpośrednim, który mnie życia pozbawił, był biedny głupiec, który sądził, że działa w imię dobra. Jednak odpowiedzialna za moją śmierć nie była partia, która trzymała go w garści, ani nawet ci, którzy faktycznie pociągnęli za spust. Zginąłem, tak jak zginął Jezus, ponieważ wiedziałem zbyt wiele; a żołnierze rzymscy, którzy wykonali dzieło, byli w istocie mniej winni niż Piłat i Kajfasz. Czytaj dalej