Tutaj, w cichym, skromnym pokoju w Bractwie Ezoterycznym, siedzę tego niedzielnego wieczoru, wróciwszy właśnie z naszego regularnego wieczornego nabożeństwa, gdzie nasz ukochany nauczyciel i wierny sługa Boga wygłosił kolejne z tych duszę inspirujących wykładów, które Duch tak regularnie do nas wysyła poprzez jego osobę. Jakoś czuję silną potrzebę, by podzielić się z czytelnikami The Esoteric (wielu z was poznałem i pokochałem ze względu na waszą gorliwą służbę w kierunku naszych dążeń) czymś z pomocnej lekcji, którą przyniósł mi ten wykład. Czytaj dalej