(Light, 8 czerwca)
Pan A. V. Peters napisał do Light:
„Jeśli chodzi o przetrwanie duszy zwierząt, zaobserwowałem niezwykłe zjawisko jeszcze zanim zostałem spirytystą. Byłem wtedy chory, a właścicielka domu, w którym mieszkałem, miała kota, który co wieczór, tuż przed zapadnięciem zmroku, odwiedzał mój pokój. Chodził po nim poważnym krokiem, a potem wychodził. Czytaj dalej