Niezależne pismo duchowe

Przez orientalnego ducha Sadie

Napisane na papierze zamkniętym w szufladzie biurka pani Daniels.

Ahurah! Przychodzimy ze świata duchowego ze słowami dobrej otuchy dla was i dla pracowników, którzy są z wami w sympatii i pomagają nam. Pomożemy wam, jak tylko możemy.

Nie damy wam piany ani mętów, lecz boski eliksir wyższego życia; coś trwałego, czystego i prawdziwego. Czytaj dalej

Fragmenty rozważań o mediumizmie, kręgach i spirytualizmie

Przez Hudsona Tuttle’a, z „Better Way”

Dowody spirytualizmu opierają się na czystych manifestacjach, których w każdym czasie i przez wszystkie jednostki się domagamy, zwłaszcza wtedy, gdy ich myśli kierują się ku przyszłemu życiu przez śmierć tych, których kochamy.

Mediumizm jest jedynym kanałem, przez który możemy rozmawiać z tymi zmarłymi bliskimi. Taka rozmowa nie musi być większą stratą czasu niż rozmowy przy domowym ognisku, gdy byli jeszcze na ziemi. Jeżeli wierzymy, że ci zmarli zachowują wobec nas to samo uczucie, tylko wzmocnione i oczyszczone przez swoje anielskie życie, jakże powinni się cieszyć z możliwości rozmowy z nami. Czytaj dalej

Dlaczego ludzie nie chodzą do kościoła?

Przez Lymana E. Palmera

Kolega ze studiów, który obecnie jest duchownym — gorliwy, pracowity i uczciwy w swoich wysiłkach, aby sprowadzać ludzi do owczarni Kościoła — zeszłej zimy prowadził przebudzenie religijne, lecz bez rezultatów. Z ciężarem tej pozornej porażki w duszy napisał do mnie list, w którym zapytał, dlaczego ludzie stają się tak pozornie obojętni wobec zbawienia swojej duszy.

Oto moja odpowiedź: Czytaj dalej

Śniąc na mojej poduszce

autor Stanley Fitzpatrick

Leżąc na poduszce, śnię –
Przychodzą do mnie cudowne wizje,
Piękniejsze niż ziemskie pozory
I niż jawa mogłaby kiedykolwiek być.

Wizje pełne jaśniejącego splendoru,
Jak barwy zachodniego nieba:
Kolory ciepłe, miękko czułe,
Mieszające się, stapiające – by zgasnąć. Czytaj dalej

Manifestacje duchowe

autor pani R. J. Walcott

Niewiele osób w tym mieście zna niezwykłe zjawiska, które występują w obecności pani E. D. White, przebywającej obecnie pod adresem 216 Devisadero Street w tym mieście.

Jest to kobieta o wysokiej, imponującej postawie, słodkiej, szlachetnej twarzy, której każdy wyraz i gest pełen jest życia oraz magnetycznej siły, a zarazem tak skromna i niepretensjonalna, że jej cudowne moce pozostają nieznane poza ograniczonym kręgiem kochających przyjaciół. Jednak przez przeciwności i niedostatek, zmuszające ją do poszukiwania pomocy, jej piękne dary zaczynają stawać się znane. Czytaj dalej

Zakon Słonecznego Anioła Światła

Przez panią S. E. Woodruff

Za waszym łaskawym pozwoleniem przychodzę z pozdrowieniami miłości i radosną wieścią do moich Braci i Sióstr z S. A. O. of Light.

Umiłowani, nie lękajcie się ani nie pozwalajcie, by wasze serca były zatrwożone. Pomimo wielu przeszkód, które zawsze zasypują ścieżkę pionierskich ruchów, nasz Boski Zakon kroczy wspaniale ku chwale i zwycięstwu.

Drodzy, bądźcie pewni, że wiem, o czym mówię, gdy powiadam, iż nigdy wcześniej ruch pionierski nie uczynił tak wielkich postępów w tak krótkim czasie, jak uczynił to S. A. O. of L. Czytaj dalej

Jak duch ocalił życie

autor George Lynn

Nie wierzę w spirytualizm – powiedziała pewna bystra, drobna dama, z którą niedawno rozmawiałem. Prowadziliśmy ogólną rozmowę na temat zasad ewolucji, teologii, nauk społecznych i ekonomii politycznej.

Byłem rozbawiony, jak często zdarzało mi się już wcześniej podczas mojej pracy przeciw niewolnictwu, przez ludzi, którzy twierdzili, że są tak samo przeciwni niewolnictwu jak my, ale chcieli, aby wyraźnie rozumiano, że nie są abolicjonistami. Czytaj dalej