Odciski palców mediumizmie

W doświadczeniach mediumicznych odciski palców pobierane przed lub po zakończeniu seansu – zarówno od medium, jak i od obecnych uczestników – mogłyby służyć jako ujawniający środek kontrolny, gdy mamy do czynienia z postaciami stereoskopowymi, a więc z możliwymi odciskami rąk nadprzyrodzonych, w celu potwierdzenia lub wykluczenia oszustwa. Nie tylko po to, by stwierdzić, czy mamy do czynienia z rozdwojeniem duszy lub osobowości, ale także z produkcją spirytystyczną – byłoby to zatem doskonałe narzędzie prosoposkopowe (tj. identyfikacji twarzy lub osoby).

W istocie nie sądzę, by rozdwojenie (czyli zjawisko bilokacji) mogło przez zdolność ideoplastyki (czyli projekcji psychicznej) zmienić osobiste cechy anatomiczne jednej osoby w zupełnie inne – jak właśnie odciski palców.

Przypominam sobie, że takie eksperymentalne zastosowanie kontroli odcisków palców zostało zrealizowane w Genui kilka lat temu w porozumieniu z pewnym badaczem (¹), który przeprowadzał eksperymenty na słynnym medium Eusapia Paladino, aby sprawdzić autentyczność zjawiska odcisków palców widmowych (czyli rzekomych duchów). Wyniki tego eksperymentu zostały szeroko opisane w specjalistycznych czasopismach włoskich i zagranicznych.

Obecnie taki system powinien być stosowany podczas seansów spirytystycznych z udziałem „stereosów” (widm materializujących się), poprzez pobieranie odcisków palców, aby raz na zawsze zakończyć niekończące się spory między technikami a laikami na temat autentyczności zjawiska – czy mamy do czynienia z prawdziwym duchem, czy tylko z odlewem z parafiny.

W ten sposób można by też odkryć, czy widmo jest jedynie ideoplastycznym manekinem (bamboccio), projekcją podświadomej wyobraźni – czyli właśnie produktem nadzwyczajnego zjawiska mediumicznego. Innymi słowy, z odpowiednią dozą metafizycznej licencji: duchem.

8 listopada 1925
V. Cavalli

źródło: Le impronte digitali nel medianismo by V. Cavalli; Mondo Occulto – Settembre – Ottobre 1927.