Ultima Veritas
(Ostateczna Prawda)
W gorzkich falach cierpienia,
Miotany i smagany
Przez ponure wichry zwątpienia,
Z odludnych brzegów niepewności –
Gdy kotwice wiary, raz rzucone,
W sztormie tracą przyczepność,
Ja trzymam się spokojnie
Tego, co nie zawiedzie w wieczność.
Wiem, że prawda jest prawdą;
Że kłamstwo nigdy nie służy;
Że miłość lepsza niż nienawiść,
A sąsiad cenniejszy niż szpieg w straży.
Wiem, że namiętność potrzebuje
Wstrzemięźliwości rozumnej głowy;
Wiem, że hojny czyn
Nagrodę znajdzie, choćby w sposób nowy.
Władcy też muszą słuchać;
Dający więcej otrzymują;
Obowiązek rozświetla drogę
Dla stóp Pokoju, które się nie cofają.
W najciemniejszą noc w roku,
Gdy wszystkie gwiazdy gasną w oddali,
Wiem, że odwaga jest lepsza niż lęk,
A wiara prawdziwsza niż zwątpienie w dali;
I choćby piekło uderzyło z mocą,
Choć anioły długo się skrywały,
Wiem, że Prawda i Dobro
Mają wsparcie całej rzeczywistości całej.
I że gdzieś za gwiazd zasłoną
Istnieje Miłość, silniejsza niż los;
Gdy noc otworzy swe bramy,
Zobaczę Go – i będę czekać, bez łez i trosk.
- Washington Gladden
źródło: Ultima Veritas by Washington Gladden; Mental Science Magazine, Chicago FEBRUARY, 1886.