„A Monthly Letter – Devoted to Spiritual and Philosophical Problems”
Maj 1934, The Phoenix Press, Los Angeles, Calif.
Drogi Przyjacielu:
Minęło niemal czternaście lat, odkąd rozpocząłem pisanie i prowadzenie wykładów z zakresu filozofii i metafizyki. W tym czasie wygłosiłem kilka tysięcy wykładów oraz opublikowałem około czterdziestu książek i esejów. Uczniowie okultyzmu, religii porównawczej i pokrewnych dziedzin z całego świata zaszczycili mnie swoim wsparciem i zaufaniem. Lata te przyniosły coraz większe zapotrzebowanie na organizację i systematyzację moich idei i nauk, tak aby przeciętny człowiek mógł wykorzystać je jako podstawę do stworzenia osobistego kodeksu bardziej inteligentnego życia.
W czasie dostatnich lat poprzedzających obecny kryzys społeczny, ludzie byli tak pochłonięci ekonomią, że niewielu z nich zastanawiało się nad głębszymi kwestiami życia. Kiedy jednak trudności stają się powszechne, trzeźwe myślenie powraca do łask. Gdy nasze systemy zawodzą, musimy w końcu polegać na sobie, by zapewnić sobie bezpieczeństwo i dobrobyt. Historia dowiodła, że nauka zawsze była przywracana w trudnych czasach, a zaniedbywana w okresach dobrobytu.
Gdybym nauczał doktryn filozoficznych, które byłyby jedynie moimi własnymi opiniami lub pochodziły z przesądów i uprzedzeń niewykształconych i zarozumiałych umysłów, nie miałbym odwagi ich szerzyć. Mądrze zauważono, że „opiniomania to choroba umysłu”. Nie zamierzam obciążać świata, który już i tak jest przepełniony nieprzemyślanymi spekulacjami. Błędy w myśleniu są powszechne, a brak dojrzałego podejścia do wielkich problemów współczesności widoczny jest we wszystkich dziedzinach życia społecznego.
Wiem jednak, że moje nauki opierają się na najdojrzalszych refleksjach najzdolniejszych i najgłębiej myślących ludzi, potwierdzonych tysiącami lat prób i zastosowań. Zainspirowany i wewnętrznie przynaglony, by poświęcić czas i energię na ich rozpowszechnianie, przekazuję te nauki dalej.
Mam głębokie przekonanie o kluczowym znaczeniu duchowego i filozoficznego wykształcenia w tych niepewnych czasach. To przekonanie prowadziło mnie przez liczne zawirowania życia. Wiedza, którą zdobyłem poprzez niemal nieprzerwane badania nad „boską nauką życia”, jest tak cenna, że traktuję ją jako obowiązek i zaszczyt – przekazywać wyniki moich badań jako praktyczną formułę mądrego i szlachetnego życia.
Przeciętny człowiek nie posiada ani czasu, ani przygotowania, by samodzielnie zgłębić doświadczenia wieków i wydobyć z nich treść niezbędną do wypracowania oświeconej filozofii osobistej. A jednak taka filozofia jest absolutnie niezbędna dla duchowego i psychicznego dobrostanu jednostki. Człowiek jest tym, co myśli. Jego nastawienie umysłowe jest kluczem do jego działań, a cywilizacja jest zasadniczo systemem działań.
Cycero powiedział, że celem cywilizacji jest doprowadzenie ludzkości do oświeconego i współpracującego stanu. Taki stan możliwy jest tylko wtedy, gdy sami ludzie są oświeceni.
Od wieków mędrcy, prorocy, filozofowie i kapłani starali się poprzez przykład i naukę edukować i inspirować ludzkość w duchu oświeconego życia. Ich dzieła są utrwalone w świętych tekstach i klasykach każdej narodowej tradycji. Biblioteka Brytyjska posiada niemal 50 mil książek – spuściznę inspiracji ludzkości.
Czy nie zadziwia fakt, że mimo dostępu do takiej mądrości, pozostajemy nierozumni i niegodni, nie potrafiąc rozróżnić dobra od zła?
Thomas De Quincey, zrozpaczony brakiem czasu, by przeczytać wszystko, co warte poznania, napisał: „Skoro nie mogę przeczytać wszystkiego, przeczytam tylko to, co najlepsze”.
Pierwszym krokiem w organizacji wiedzy jest uproszczenie jej do kilku podstawowych zasad. Zrozumienie tych zasad daje umysłowi narzędzia do radzenia sobie z każdą kwestią z prawdziwą inteligencją.
Ostatnie piętnaście lat mojego życia poświęciłem badaniu i klasyfikacji sześciu dziedzin działalności umysłowej:
- Metafizyka – w tym teologia, kosmologia i natura bytu.
- Logika – czyli zasada rozsądku.
- Etyka – czyli moralność, charakter i natura dobra.
- Psychologia – czyli zjawiska umysłowe.
- Epistemologia – czyli teoria poznania.
- Estetyka – czyli piękno, harmonia i szlachetność.
Każda z tych dziedzin dzieli się na siedem poddziedzin, związanych z siedmioma świętymi planetami. Siódmą i najgłębszą dziedziną jest THEURGIA – „boskie dzieło”, czyli proces stawania się filozofem. Filozofia to nie tylko miłość do mądrości, ale też jej aktywne zastosowanie.
Filozofia to doskonała nauka i nauka doskonałości.
Jest to dziedzina poznania prowadząca do zrozumienia i zastosowania prawdy, zaczynająca się od objawienia boskiego planu i kończąca wyniesieniem człowieka ku Jedności z Uniwersalną Mądrością.
„Początek mądrości to początek mocy duchowej.”
W dzisiejszych czasach teologia prowadzi do zamętu, a nauka do beznadziejnego sceptycyzmu. Tylko filozofia może zaprowadzić nas do „Złotego Czasu”, którego szukamy. Cywilizacja oparta na ignorancji upada pod ciężarem własnej niewiedzy. Tylko filozofia daje odwagę, by stawić czoło codzienności.
Filozofia pokonuje zwątpienie, ratuje z rozpaczy, dostrzega sprawiedliwość tam, gdzie inni jej nie widzą i daje wizję oraz nadzieję. Filozof jest niezniszczalny. Nieśmiertelny intelekt przetrwa wszystko.
Filozof to ten, kto przeszedł duchowe odrodzenie. Opuszcza stare życie pełne niepewności i wchodzi w nowe, oświecone istnienie.
Od przyszłego miesiąca rozpoczniemy cykl omawiania podstawowych zasad metafizyki, nauk o rozwoju człowieka i wszechświata oraz duchowego wzrostu. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by w tych listach przekazać nie tylko naukę, ale także moje osobiste przekonania i doświadczenia.
Proszę, zasugeruj swoim przyjaciołom zapisanie się do tych listów. Wierzymy, że ta doktryna oświecenia może wzbogacić życie każdego.
Z wyrazami szacunku,
Manly P. Hall
944 West 20th Street,
Los Angeles, Calif.
źródło: A Monthly Letter – Devoted to Spiritual and Philosophical Problems – by Manly P. Hall; A Monthly Letter May 1 1934.