Mieszkałam w nawiedzonym domu

J. G.

Autorka poniższej relacji jest nam dobrze znana jako korespondentka od wielu lat. — Red.

Kiedy byłam ośmioletnim dzieckiem, przeprowadziliśmy się do domu mojej babki w mieście S——– w północnej Iowie. Był to solidny, dobrze zbudowany dom: dwupiętrowy, o podwójnie tynkowanych ścianach i mocnych kamiennych fundamentach. W tamtym zimnym, zimowym klimacie, gdzie termometr często spadał do dwudziestu stopni poniżej zera, domy budowano porządnie.

Moja babka zmarła w tym domu poprzedniej zimy, a mój młodszy brat zmarł na krótko przed tym, jak wyprowadziliśmy się z naszej farmy. Miałam jeszcze starszego brata i dwie starsze siostry. Czytaj dalej

Pismo automatyczne albo duchowe

Automatic or Spirit Writing, with Other Psychic Experiences” autorstwa Sary A. Underwood, wydana w Chicago w 1896 r. przez Thomasa G. Newmana. Ma ok. 352 strony, zawiera ilustracje/portret, a jej tematem są pismo automatyczne, spirytyzm i doświadczenia psychiczne.

Kim była Sara A. Underwood?

Sara A. Underwood, właściwie Sara A. Francis Underwood (1838–1911), była angielsko-amerykańską pisarką, redaktorką, wykładowczynią, wolnomyślicielką i działaczką na rzecz praw kobiet. Urodziła się w Penrith w Anglii, jako dziecko przeniosła się z rodziną do Rhode Island, a w 1862 r. poślubiła Benjamina Franklina Underwooda, który napisał wstęp do tej książki. Czytaj dalej

Niewidzialna Ręka Przewodnia

Kilka Doświadczeń Psychicznych
autor: W. Ilfracombe

W literaturze Towarzystwa Przyjaciół można znaleźć wiele relacji o doświadczeniach psychicznych; a ponieważ dowody na fakt duchowej interwencji i pomocy w chwilach napięcia i trudności, przydarzające się osobom niebędącym spirytualistami, często szczególnie przemawiają do ludzi z zewnątrz, poniższe świadectwa mogą mieć wartość dla czytelników „Light”:-

W numerze „The Friend” z 29 listopada 1907 roku znajduje się notatka o śmierci i krótki opis życia Williama Becka, kaznodziei w Towarzystwie Przyjaciół, który w tym charakterze odwiedził Australazję. Opowiada się tam, że gdy w Nowej Zelandii Beck i jego towarzysz podróży, wraz z przewodnikiem, przemierzali Wyspę Południową, dotarli do miejsca w wąwozie Otira, gdzie dalsza jazda dyliżansem stała się niemożliwa, ponieważ droga została zmyta przez nagłą powódź. Jedynym sposobem przedostania się dalej było przejście przez rzekę po prowizorycznym moście, składającym się z pnia drzewa pośpiesznie rzuconego nad przepaścią. Czytaj dalej

Dzieci snu – wizje dziecięce

Ci, którzy czytali Our Mutual Friend, do którego nawiązano w rubryce „Notes by the Way” w zeszłym tygodniu, pamiętają zapewne Fanny Cleaver, bohaterską małą garbuskę, opisywaną rozmaicie jako „Jenny Wren”, „krawcowa szyjąca sukienki dla lalek” oraz „głowa domu”. Wybieramy poniższy fragment z tej książki jako mający osobliwie psychiczne znaczenie. Pochodzi on z rozdziału II, księgi II, opisującego wizytę złożoną „Jenny Wren” przez Eugene’a Wrayburna i Lizzie Hexam. „Jenny Wren” mówi: Czytaj dalej

Wywołana Jasność Umysłu

JASNOŚĆ UMYSŁU WYWOŁANA NARKOTYKAMI

Chociaż lekarze od dawna upierają się, by zaliczać wszystkie zjawiska psychiczne do halucynacji, badacze zjawisk psychicznych (z wyjątkiem pewnego studium Piddingtona dotyczącego chorób trzewnych) nie podjęli dotąd próby zbadania możliwych elementów „psychicznych” w funkcjonalnych zaburzeniach pracy mózgu.

Zagadnienie działania środków odurzających stanowi wyjątkowo płodne pole do badań. „Phantastica” Louisa Lewina, klasyczna książka o narkotykach, powinna wręcz prowokować pytanie, czy ludzie, którzy po zażyciu – na przykład – muchomora czerwonego (fly-agaric; Agaricus muscarius), trującego grzyba, rozmawiają z osobami, których nie ma w pobliżu, lecz które widzą „oczami duszy”, kiedykolwiek dostarczają w trakcie takich rozmów jakichkolwiek dowodów. Czytaj dalej

Niezwykłe doświadczenia psychiczne

James M. McLintock

Zanim zostałem spirytualistą, byłem agnostykiem.
Doświadczyłem wielu zjawisk natury psychicznej. Większość z nich przypisywałem wyobraźni oraz stanowi mojego układu nerwowego. Jedno doświadczenie w szczególności polegało na przywoływaniu żywych scen i wydarzeń, które nie miały żadnego związku z moim obecnym życiem. Przechadzałem się wśród ludzi i rozmawiałem z nimi w bardzo poufały sposób. Ludzie ci byli ubrani inaczej niż mężczyźni i kobiety współczesnych czasów. Sprawiali wrażenie pochodzących z innej epoki historycznej. A jednak znałem ich zwyczaje i sposób życia. Czułem się w ich towarzystwie jak u siebie w domu. Czytaj dalej

Ektoplazma

L’Ectoplasma

W. J. Crawford, doktor nauk ścisłych, profesor w kolegium w Belfaście, przeprowadził na temat „telekinezy”, czyli ruchu bez kontaktu, szereg doświadczeń przeprowadzonych z taką rygorystyczną ścisłością naukową, że wykluczają one jakiekolwiek podejrzenie oszustwa i całkowicie potwierdzają te prowadzone przez Crookesa z Home’em, Instytut Psychologiczny z Eusapią oraz d’Ochorowicza z pannami Tomczyk. Czytaj dalej

Kurs Jasnowidzenia

Wprowadzenie

Nie ma umysłu na tyle tępego, by nie odczuł błysku wewnętrznego ja, boskiej iskry, która czyni wszystkich ludzi wolnymi i równymi. Oczywiście ta równość nie polega na osobistej wartości, rozumianej jako poziom umysłowy, fizyczny czy finansowy. Ale jak mówi adept: „Każda dusza jest potencjalnie boska”. I to właśnie boskość, która jest immanentna we wszystkich ludziach, od czasu do czasu wybucha w postaci przebłysków, a świadomość domaga się Mocy, Siły i Wolności. W tym właśnie miejscu odnajdujemy subtelną granicę między filozofem a fanatykiem. Ten pierwszy zdaje sobie sprawę, że musi rozwijać te moce w sobie lub w innych, stosownie do zdolności umysłowych czy świadomej gotowości danej osoby. Czytaj dalej