Nowa książka W. H. Evansa
Recenzja: H. F. Prevost Battersby
Ruch spirytualistyczny od pewnego czasu oczekuje podręcznika, który z praktycznego punktu widzenia zajmowałby się rozwojem zdolności mediumicznych. Trudno byłoby spodziewać się dzieła bardziej wszechstronnego niż tom właśnie opublikowany przez wydawnictwo Rider – ani autora bardziej kompetentnego do podjęcia problemu niż W. H. Evans: sam Medium, znawca Filozofii Harmonicznej, autor około sześciu książek i działacz w tej sprawie od prawie czterdziestu lat.
W tej pracy przedstawia on cały proces, i jeszcze więcej. Wyjaśnia, dlaczego potrzebujemy Medium, czym Medium jest, a także jaka jest różnica między medium a psychicznym sensytywem. Następnie opisuje właściwe podejście, religijny punkt widzenia oraz to, co może wydarzyć się podczas seansu.
Omawiając świadomość transową, sugeruje, że:
„powód pogłębiania transu prawdopodobnie wynika z potrzeby doprowadzenia umysłu sensytywnego do harmonii z umysłem kontroli”.
Czy nie może to także wynikać z potrzeby sparaliżowania oporu lub ingerencji, kiedy Medium wciąż częściowo sprawuje kontrolę nad swoim umysłem?
Evans zaleca rozpoczynanie wszystkich seansów modlitwą. Można by się wahać, czy modlitwa może kiedykolwiek być nie na miejscu, ale jej użycie powinno zależeć od celu, w jakim dany seans jest prowadzony. Zdarza się, że modlitwa zdecydowanie nie pomaga – i trudno nie wspomnieć przygnębiających wspomnień fałszywych seansów, z których każdy zaczynał się prośbą o boskie przewodnictwo.
Evans słusznie radzi, aby pozostawiać troski świata poza pokojem seansowym oraz utrzymywać otwarty umysł – ale nie taki, którego nie da się zamknąć na głupią wiadomość; z pewnością miał dostatecznie dużo okazji, by zauważyć, jak wiele takich wiadomości pada.
DUCHY TEŻ MOGĄ SIĘ NUDZIĆ
„Nie myśl o istotach duchowych jako nieustannie stojących u twego boku” – pisze – „pamiętaj, że i one mogą mieć skłonność do nudy”. Bądź więc równie punktualny w dotrzymywaniu umówionych spotkań z nimi, jak w relacjach z innymi przyjaciółmi.
Ostrzega, że mogą istnieć osobowości wtórne, które nawet w przypadku rozwiniętych Medium mogą być czasem mylone z przewodnikiem duchowym – gdy kontrola przekazała im swoje obowiązki. Chciałoby się dowiedzieć o tym więcej.
Sensytywnemu radzi się również, aby pozostał panem we własnym domu: by nie oddawał się do dyspozycji „drugiej strony” nieustannie, lecz tylko w uzgodnionym czasie.
Upomina, by nie uważać siebie za osobę niezwykłą ani nie mylić wypowiadania pobożnych banałów z boską mądrością.
Oby rada pana Evansa była przyjmowana przez tych, którzy obciążają druk takimi banałami.
STANY UMYSŁU I AURA
Evans poświęca fragment różnym stanom umysłu – zwyczajnemu, psychologicznemu, sympatycznemu, przejściowemu, somnambulicznemu, jasnowidzącemu i duchowemu – podkreślając, że ważne jest to, co wierzymy o rzeczach, a nie same rzeczy.
Mówiąc o aurze, w kontekście stanu sympatycznego, z pewnością ma rację twierdząc, że jest ona nośnikiem emocji sympatycznych lub antypatycznych, które trudno nam inaczej wyjaśnić. Trzeba jednak nie zgodzić się z jego opisem aury jako „podstawy działania telepatii”. Eksperymenty dr. Rhine’a – choć pozostawiają wiele niewyjaśnionego – wykluczyłyby to jako hipotezę.
I choć moc psychometryczna zależy bez wątpienia od kontaktu sympatycznego, pozostaje ona tak tajemnicza, że nie sposób ją wyjaśnić wiedzą, którą dotąd posiadamy.
ROZWÓJ W PRAKTYCE
W praktycznych kwestiach rozwoju Medium, Evans wykazuje zdolność wyniesioną z długoletniego doświadczenia. Kładzie nacisk na spowolnienie procesu, dopóki osoba rozwijająca się nie będzie w pełni chroniona – nawet podczas korzystania z tabliczki ouija – ograniczając praktykę do maksymalnie dwóch razy w tygodniu.
„Ludzie” – mówi – „czasem próbują wedrzeć się do następnego świata bez przygotowania i bez prób zrozumienia czegokolwiek w tej materii”. To ostrzeżenie odnosi się ze szczególną mocą do pisma automatycznego.
„Nieliczne przypadki obsesji, które spotkałem”, przyznaje, „wynikały z nadużywania tej zdolności przez uczestników seansów.”
PISMO AUTOMATYCZNE I INSPIRACYJNE
Evans tłumaczy różnicę między pismem automatycznym a inspiracyjnym, dodając, że:
„różnica między pisaniem inspiracyjnym a zwykłym myśleniem polega głównie na spontaniczności pisma i myśli”.
Jednakże skoro sam przyznaje, że:
„to, co należy zauważyć w tego typu pisaniu, to skłonność do rozwlekłości i przesadnie częste stosowanie superlatywów”,
to często może być niezwykle trudno ocenić – zwłaszcza osobie o skłonnościach do rozwlekłości – jak bardzo owa inspiracja jest nienaturalna.
Osoby skłonne do pisma inspiracyjnego powinny zapoznać się z nauczaniem pani Alice Bailey. „Mężczyźni i kobiety” – pisze – „gorliwie piszą automatycznie, inspiracyjnie i proroczo… Te pisma są zdumiewająco podobne… nie mówią niczego nowego, lecz powtarzają to, co powiedziano już wcześniej”. Wyjaśnia, że w większości przypadków są to fragmenty dawno zapomnianej wiedzy podświadomej – wydobywane podczas medytacji, błędnie przypisywane Wielkiemu Duchowi. Pismo automatyczne krytykuje bezlitośnie.
Zastanawiające jest również, czy Evans ma rację, uznając różdżkarstwo za formę psychometrii. Cud psychometrii polega na percepcji nagromadzonej historii w każdej cząstce materii; podczas gdy różdżkarstwo jest reakcją na wibracje wywoływane przez obecne warunki: metale, płynącą wodę, roślinność, choroby itd.
Lecz prawda jest taka, że o żadnym z nich nie wiemy niemal nic.
ZNACZENIE MEDIUMIZMU
Książka kończy się wieloma znakomicie sformułowanymi refleksjami na temat „Znaczenia mediumizmu” – co, co rzadkie, wyrażonymi wyjątkowo oszczędnie. Cała książka charakteryzuje się niezwykłą kondensacją myśli, która czyni ją dziełem wyjątkowym i idealnym podręcznikiem dla wszystkich, którzy pragną studiować temat pod okiem eksperta i przewodnika pełnego zrozumienia.
źródłó: The Making of a Medium – Review by H. F. Prevost Battersby; Light on Spiritualism and Psychical Research, THURSDAY, SEPTEMBER 26, 1935.
„How to Be a Medium” – W. H. Evans (1935)
Najważniejszy podręcznik rozwoju mediumicznego XX wieku
Wydana w 1935 roku przez londyńskie wydawnictwo Rider & Co., książka
„How to Be a Medium” autorstwa W. H. Evansa stała się jednym z
najważniejszych podręczników dotyczących praktycznego rozwoju zdolności mediumicznych.
Evans – Medium z czterdziestoletnim doświadczeniem – prezentuje unikalne połączenie
praktyki, filozofii duchowej oraz wnikliwych obserwacji zdobytych przez dekady pracy.
Zakres książki
Autor systematycznie opisuje każdy etap rozwoju mediumicznego, od podstaw duchowych po techniki praktyczne.
1. Czym jest Medium a czym psychic
Evans wyjaśnia różnicę między osobą wrażliwą parapsychicznie a Medium będącym
kanałem komunikacji dla inteligencji duchowych.
2. Przygotowanie do rozwoju mediumizmu
- postawa wewnętrzna i emocjonalna,
- znaczenie wyciszenia,
- duchowa higiena i stabilność,
- świadomość potencjalnych zagrożeń.
3. Jak prowadzić seans
Autor opisuje pełną strukturę seansu spirytystycznego, podkreślając bezpieczeństwo,
odpowiednią atmosferę oraz konieczność zachowania jasnego, świadomego podejścia do zjawisk.
4. Stany świadomości Medium
- stan zwykły,
- psychologiczny,
- sympatyczny,
- somnambuliczny,
- transowy,
- jasnowidzący,
- duchowy.
5. Pisanie automatyczne i inspiracyjne
Evans szczegółowo omawia różnice między pismem automatycznym a inspiracyjnym,
zwracając uwagę na możliwości, ale także na ryzyka związane z ich nadużywaniem,
takie jak osłabienie psychiczne czy podatność na autosugestię.
6. Ochrona psychiczna i higiena mediumizmu
Jednym z najcenniejszych aspektów książki jest opis zasad bezpiecznej praktyki mediumicznej.
Evans przestrzega przed nadmiernym oddawaniem kontroli, ostrzega przed obsesją oraz
zaleca równowagę między życiem duchowym a codziennym.
Dlaczego ta książka jest wyjątkowa?
- Praktyczna – opiera się na osobistym doświadczeniu autora.
- Zwięzła, a jednocześnie bogata w treść – idealna jako podręcznik.
- Filozoficznie głęboka – łączy spirytualizm z refleksją nad świadomością.
- Historycznie ważna – jedna z pierwszych prób uporządkowania praktyk mediumicznych.
O autorze: W. H. Evans
William Henry Evans (1861–1948) był brytyjskim Medium, filozofem spirytualizmu,
autorem wielu książek, wykładowcą oraz praktykiem harmonialnej filozofii (Harmonial Philosophy).
Przez prawie cztery dekady aktywnie działał w ruchu spirytystycznym, zdobywając opinię
człowieka praktycznego, wyważonego i godnego zaufania.
Znaczenie książki dziś
„How to Be a Medium” pozostaje jedną z najbardziej wpływowych publikacji dotyczących
edukacji mediumicznej. Evans nie obiecuje szybkich rezultatów – uczy cierpliwości,
rozwoju moralnego, świadomości i odpowiedzialności. Książka ta to klasyk, do którego
sięgają zarówno początkujący, jak i zaawansowani badacze zjawisk duchowych.
Dla kogo jest ta książka?
- dla początkujących zainteresowanych mediumizmem,
- dla praktyków pracy z transami i pismem automatycznym,
- dla spirytystów i badaczy parapsychologii,
- dla kolekcjonerów literatury ezoterycznej,
- dla wszystkich szukających duchowej dyscypliny i rozwoju.