Nasza Pani, Gwiazda Morza
C. W. Leadbeater
Wewnętrzne znaczenie Niepokalanego Poczęcia
We wszystkich naszych rozważaniach na temat Naszej Pani i Jej Świąt nie możemy zapominać, że każde nauczanie zawiera potrójne znaczenie. Po pierwsze, opowieść gromadzi się wokół historycznej Matki Jezusa – szlachetnej kobiety z królewskiego rodu Judy, która po osiągnięciu poziomu adepta wkroczyła do Królestwa Anielskiego. Następnie pojawiają się dwie główne linie symboliki, do których dostosowane są wszystkie wydarzenia z Jej życia. Wiele z tego, co o Niej napisano, trudno dopasować do historii w sensie dosłownym; wiemy jednak, że zostało to dodane, aby dopełnić symbolikę – podobnie jak w przypadku ewangelicznej historii samego Chrystusa. Wspomina się wiele, co raczej nie mogło wydarzyć się dosłownie w życiu Jezusa w Judei, ale wszystko to łączy się z symbolicznym znaczeniem życia Chrystusa – czyli z życiem każdego chrześcijanina, który przechodzi z etapu na etap w swojej duchowej drodze w górę.
To samo odnosi się do Naszej Pani; wiele z tego, co się o Niej mówi, śpiewa i pisze, dotyczy żeńskiego aspektu Bóstwa, a jeszcze więcej odnosi się do koncepcji wielkiej Dualności, Wielkiej Głębi, jak się ją nazywa – Boskiej Mądrości, Ojca-Matki, mitu o Duchu i Materii oraz ich wzajemnego oddziaływania – wszystko to należy brać pod uwagę przy interpretowaniu tych pięknych alegorii.
Nasza Pani Maria, Gwiazda Morza, jest zawsze przedstawiana w szatach koloru nieba i morza, ponieważ symbolicznie reprezentuje Wielkie Morze – wody przestrzeni, nad którymi unosił się Duch Święty i na które oddziaływał. Samo imię Maria pochodzi od łacińskiego maria, liczby mnogiej od mare – morze – odnosząc się do „mórz dziewiczej materii”, z których stworzony został Wszechświat.
Dlaczego dziewicza materia? Znów musimy odnieść się do symbolicznej strony opowieści, aby ją zrozumieć. Musimy pamiętać, że cała przestrzeń wypełniona jest „eterem przestrzeni”, tą dziwną substancją – jak ją nazwać – bardziej podatną na wpływy niż najsubtelniejsze znane nam substancje, a jednak gęstszą – setki razy – od najtwardszej stali. W ten eter przestrzeni tchnienie Boga – oddech Logosu Słonecznego (używając terminologii greckiej filozofii) – wnosi życie. To tchnienie przenika eter podobnie jak powietrze może być wtłaczane w wodę, aby ją zmineralizować, i z tych bąbelków – uczynionych przez Boski Oddech – zbudowana jest materia. Materia, faktycznie, powstaje z niczego, ale jak bardzo realnego! I w tym tkwi prawdziwe znaczenie wschodniego nauczania, że materia to iluzja. Z jednej strony to prawda – wszystko, co znamy, to bąbelki – z drugiej jednak, te bąbelki są podstawą całej materii, a więc całego świata fizycznego.
Jeśli Najwyższy znów „wciągnie” swój Oddech, cały wszechświat zniknie, ponieważ te bąbelki, z których zbudowany jest świat, znikną. A kiedy ten oddech zostanie wycofany, materia pozostaje dziewicza, nieskażona – dokładnie taka, jaka była przed początkiem ewolucji.
Takie jest wewnętrzne znaczenie historii Niepokalanego Poczęcia. Nie chodzi tu o fizyczny kontakt czy cielesną seksualność, ale o symboliczne odniesienie do naukowego faktu, że eter przestrzeni jest podstawą wszelkiej manifestacji, a kiedy manifestacja się kończy, eter wraca do stanu pierwotnego – nie nosząc śladu tego, co się wydarzyło. Tak więc mówimy o dziewiczej materii, dziewiczej przestrzeni.
W ten sposób Nasza Pani, która uosabia tę symbolikę, opisywana jest jako Matka wszystkiego, a zarazem Dziewica Niepokalana. Ale oprócz tego jest jasnym Światłem czystości dla naszego przykładu – nazywana jest Gwiazdą, widzimy Ją ukoronowaną gwiazdami i odzianą w słońce. Gdy chwalimy Naszą Panią za Jej czystość i dziękujemy Bogu za przykład, który nam daje, nie chodzi tylko o cielesną czystość. Pojęcie to zredukowano do jednego rodzaju cielesnej czystości, lecz to jedynie część pierwotnego znaczenia. Czystość to również czystość intencji, czystość myśli, czystość uczuć, jak i działania. Czystość oznacza bezinteresowność, czysty motyw, czystą intencję.
Naprawdę jest Ona przykładem dla nas wszystkich. Dla ludzkości dokonała wielkiej służby, oddając ciało Panu Jezusowi – ciało, które potem zostało użyte przez Chrystusa. I dzięki tej wielkości, która uczyniła Ją godną wyboru, mogła później wkroczyć do wielkiego Królestwa Anielskiego i stać się Królową Aniołów, Najwyższą spośród owoców tego małego cyklu ewolucji.
Ewolucja, która obecnie ma miejsce na Ziemi, jest jedynie drobnym cyklem w większym rozwoju. Istnieją i inne Istoty tak wielkie jak Ona – to prawda – ale w naszym cyklu Ona zajmuje szczególne miejsce. I dlatego dziękujemy Bogu w czasie Jej świąt – nie tylko za pomoc, którą nam dała jako Boska Matka, lecz także za to, że ludzkość przez Nią osiągnęła tak wielkie zwycięstwo, dokonała tak ogromnego postępu w osobie jednego ze swych Przewodników – bo cała ludzkość jest naprawdę jednością.
(Z „The Liberal Catholic”, sierpień 1925)
źródło: Our Lady, Star of the Sea autor C. W. Leadbeater; Mothers Occult Digest Fall 1950.