Do Redaktora „Light”
Szanowny Panie, — Do akapitu w mocnym artykule „Nizidy” o „Duchowej starości” („Light”, 28 maja), rozpoczynającego się od słów: „there are many halting places for nature on the road to spiritual progression” („na drodze ku duchowemu postępowi natura ma wiele miejsc postoju”), chciałbym dodać, niejako w przypisie, następującą uwagę F. Baadera:
„Genialny fizjolog, Kaup, w swojej klasyfikacji królestwa zwierząt przyjmuje za podstawę ideę wznoszenia cyklicznego, a nie prostoliniowego; zgodnie z nią wznoszenie się ku wyższemu rzędowi zawsze łączy się z cofnięciem ku niższemu stopniowi; to wznoszenie zatem, choć stale pnące się wzwyż, jednak zawsze znów zwraca się w kierunku przeciwnym.”*
* Przypis do wykładu 19 w dziele Baadera Theory of Sacrifice, s. 125.
Zgadza się to z całym nauczaniem Swedenborga o spirali jako linii ewolucji w całej ożywionej naturze; a na głębszym poziomie także z jego twierdzeniem, że dopóki dawne systemy religijne nie popadną w całkowitą martwotę i ciemność, nowy napływ światła, otwierający lepszą fazę życia duchowego, nie może się rozpocząć; ponieważ owo nowe światło, padając na umysły osłabione i skażone, zostałoby nadużyte i przedłużyłoby zło nową siłą. Jest to proces nie całkiem wykraczający poza nasze poznanie, gdy ów standard względnej prawdy, z którego wyewoluowało wszelkie wynikłe dobro, bywa podpierany energicznymi wysiłkami, by utrzymać go jako prawdę absolutną, jakoby nadal zawierającą nierozwinięte zarodki dobra.
J. Pierrepoint Greaves jest bardzo stanowczy w dowodzeniu potrzeby tego, co nazywa chemicznym rozkładem natury ludzkiej. „Natura — mówi — we wszystkich swych kręgach i obrotach rozkłada się i zaczyna na nowo. Jeśli człowiek jest szczery w którymkolwiek ze swych zamiarów, musi poddać się silnemu rozkładowi chemicznemu, aby elementy stały się dostatecznie podatne, by można je było na nowo ukształtować.” (Theosophic Revelations, s. 41.)
Czy nie możemy przypuszczać, że słabnące zdolności umysłowe, a nawet duchowe ludzi starych są miłosiernie dopuszczane do osłabienia przed przejściem do czystszych sfer, tak aby dawne błędy i dawne uprzedzenia rozmaitego rodzaju mogły zostać w znacznej mierze zatarte?
A. J. Penny.
źródło: Spiritual Old Age; LIGHT – Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; Saturday, June 11, 1887.