Przekracza przepaść
i wędruje do Wyższych Światów**
Kolejny z wcześniejszych artykułów Redaktora, wyjaśniający niektóre tajemnicze fazy jego doświadczenia „Siedem minut w Wieczności”…
Możesz zawsze uzyskać informacje wartościowe dla swojego codziennego życia, jeśli codziennie spędzasz z nami choć krótką chwilę. Jesteśmy bardzo zadowoleni, kiedy przychodzisz do nas, gdy jesteś spokojny i wyciszony wewnętrznie. Nie należymy do tego rodzaju osobowości, które chcą być „przyjaciółmi na dobre czasy”. Powinieneś przychodzić do nas, gdy jesteś najbardziej strapiony – ale bez wahania, pamiętając, że nasz „życiowy strumień” (life-chord) zawsze nas łączy.
Mamy ci służyć radą we wszystkim, czego się podejmujesz, i dlatego musimy mieć idealnie czysty kanał pomiędzy sobą a tobą, by mogła zachodzić transmisja Prawdy. Nie możesz zaniedbywać praktyki codziennego kontaktu – to utrzymuje drogę między nami czystą.
Zapytałeś, dlaczego nie zostały ci przywrócone wszystkie wspomnienia z czasu, gdy byłeś z nami.
Nie mogłeś ich mieć, ponieważ nadal żyłeś w swoim fizycznym ciele. Nie jest to ani możliwe, ani dozwolone. Przyszedłeś tu jako ziemski gość dla konstruktywnego celu. Nie mogłeś wiedzieć, gdzie jesteś – ani nie pomogłoby to twojemu duchowemu rozwojowi.
Zdarzenia, o których wspomniałeś, miały pewne znaczenie, dlatego je zachowałeś. Reszty nie mogłeś pamiętać, bo nie miała dla ciebie konstruktywnego sensu. Zrozumiesz to lepiej, gdy następnym razem będziesz mieć to doświadczenie – jeśli pozwolisz sobie zostać u nas dłużej i lepiej nas poznać.
Zapytasz, czy będziesz wiedział z wyprzedzeniem, że doświadczenie nastąpi?
Oczywiście!
Ale będziesz musiał nam pomóc w jego przeprowadzeniu. Nie potrzebujesz żadnego nerwowego pobudzenia. Po prostu odpręż się i przyjdź! Już kilka razy byłeś bardzo blisko – wtedy, gdy wydawało ci się, że zasypiasz. W rzeczywistości nie byłeś wtedy fizycznie zmęczony – lecz zbliżałeś się do świadomego transu.
Gdybyś tylko porzucił tę ociężałość i pomyślał o nas – natychmiast znalazłbyś się w naszej obecności.
Byłeś już w kilku miejscach – na przykład w Metropolitan Museum of Art – gdzie wibracje płaszczyzny Myśli były tak silne, że podświadomie próbowałeś się z nami połączyć, nie zdając sobie z tego sprawy. To właśnie wibracje tamtych dzieł sztuki były odpowiedzialne za twoje duchowe otępienie.
Gdy czujesz, że stan transu nadchodzi
Kiedy czujesz narastające doznanie, pozostań spokojny i łagodny w sercu. Przypomnij sobie wszystko, co do tej pory z nami wizualizowałeś, a wkrótce przejmiemy nad tobą opiekę.
Musisz pozwolić, by twoje ciało zapadło w pewien rodzaj snu, podczas gdy twój umysł oddzieli się od niego. My potrafimy zaczekać, aż warunki staną się sprzyjające.
Nie miałeś dotąd ponownego doświadczenia Seven Minutes z tego powodu, że nie było takiej potrzeby. W twoim stanie niepokoju nic byś nie zyskał – wręcz przeciwnie, nie zrozumiałbyś w pełni przekazywanych treści. Gdy będziemy potrzebowali cię przywołać ponownie, nie miej wątpliwości – damy ci o tym znać i odpowiemy.
Nie dziw się temu, co zobaczysz
Nie bądź zaskoczony niczym, co ujrzysz, ponieważ początkowo nie będziesz w stanie rozróżnić Rzeczywistości od własnych form myślowych.
Wiele z tego, co zobaczysz, będzie z początku niezrozumiałe. Poczekaj cierpliwie, aż nasza nauka to wyjaśni.
Czym jest twoje ektoplazmatyczne ja
To, co widzisz podczas transu, to twój umysł wchodzący w Czwarty Wymiar. Twój Umysł może udać się w dowolne miejsce w ułamku sekundy i czyni to codziennie. Możesz nazwać to podróżą w Pamięć Ludzi i Miejsc – i w pewnym sensie to prawda. Ale jesteśmy czymś więcej niż tylko pamięcią.
Twój Umysł – nie twoja dusza – manifestuje się jako forma ektoplazmatyczna: duchowa forma, którą widzimy, ale która nie jest twoją duszą. Twoja dusza pozostaje związana z twoim ciałem fizycznym – inaczej to ciało umarłoby.
Twoje realne ektoplazmatyczne JA to twoja cząstka ducha – duchowa forma stworzona dla celów okultystycznych, poruszająca się poza ciałem.
Ektoplazma jest taka sama jak twoje ciało pod względem ogólnego kształtu i wielkości, lecz nie można jej porównywać materialnie. Zawiera elementy twojego ciała, lecz w stanie zdematerializowanym, którego nie potrafi zrozumieć żaden człowiek na ziemi.
Jest sumą substancji twojego Ega, oczyszczonego z wpływów ostatniej inkarnacji. Jest też sumą różnicowania i odrzucenia wszystkiego, co było niezgodne z Rzeczywistością, oraz tego, co „zaginęło” z Materii.
I co najważniejsze – ektoplazma jest trwalsza niż twoje fizyczne ciało, ponieważ może przetrwać twoją śmierć.
Czym jest ektoplazma duchowa
Ektoplazmę tworzą elementy, których twoje ziemskie zmysły nigdy nie odkryły. Gdy nauczysz się je odkrywać, będziesz blisko zrozumienia prawa, które prowadzi do Wiedzy o Życiu.
Ektoplazma rośnie, odnawia się – ale nie jest odnawiana z tych samych elementów, co twoje fizyczne ciało.
Elementy ektoplazmy są czysto duchowe i praktycznie niezniszczalne w warunkach ziemskich.
Możesz ją kontrolować – zwiększać lub zmniejszać – dopóki cel jest konstruktywny i podporządkowany Miłości.
źródło: YOUR Mind in Trance Travels over the Gap into Higher Worlds; The New LIBERATOR – November 14, 1931.