Podstawy Tarota XLII

Tytuł, Słońce, odpowiada dominującemu symbolowi Karty, promienistej, słonecznej kuli z ludzką twarzą. Potwierdza to przypisanie tej Karty do litery Resz i przekazuje wszystkie znaczenia związane z symbolem słonecznym z poprzedniej lekcji.

Słońce samo w sobie jest konwencjonalną, alchemiczną reprezentacją gwiazdy dziennej, ale w jego projekcie znajdują się szczegóły ważne dla ukazania związku Karty 19 z innymi Kartami w serii Tarota.

Słońce ma osiem wyraźnych, spiczastych promieni. Linie przechodzące przez środek kuli od tych promieni tworzą te same kąty, co linie w obrębie okręgów na szacie Głupca, linie tworzące szprychy Koła Fortuny oraz linie wielkiej gwiazdy w Karcie 17. Ten sam rodzaj siły reprezentują wszystkie te symbole, ponieważ ich właściwości geometryczne są identyczne.

Kiedy studiowałeś Kartę 17, powiedziano ci, że wtórne promienie większej gwiazdy pojawią się ponownie w Karcie 19. Tutaj są one rozszerzone, tworząc osiem zakrzywionych lub falistych promieni słońca. Jakby nastąpił rozwój siły, a natura tego rozwoju jest wyraźnie wskazana, ponieważ linie zakrzywione zawsze reprezentują kobiece aspekty Mocy Życia. To, co pokazuje Karta 19, to równy rozwój męskich (spiczastych) i kobiecych (falistych) form uniwersalnej promienistej energii.

Poza tymi większymi promieniami, pokazanych jest czterdzieści osiem wiązek, zgrupowanych po trzy, każda grupa umieszczona pomiędzy promieniem spiczastym a falistym. Odnoszą się one do wyrazu Jednej Siły w działaniach integracji, zachowania i dezintegracji. Ich liczba, 48, nie tylko redukuje się do 12, ale jest także 4 x 12, co sugeruje związek z Kartą 12 oraz działanie prawa symbolizowanego przez tę Kartę w czterech fazach „materii” — ognia, wody, powietrza i ziemi.

Ponownie, spiczaste promienie słońca, męskie, odnoszą się do samej solarnej radiancji oraz do alchemicznego słońca, które zawsze oznaczane jest zaimkiem „On”. Faliste promienie, kobiece, odnoszą się do księżycowego prądu Mocy Życia, a księżyc jest zawsze oznaczany jako „Ona”.

Liczba 48 jest wartością hebrajskiego rzeczownika KVKB, który jako rzeczownik pospolity jest używany do oznaczania dowolnej gwiazdy; ale bardziej szczególnie odnosi się do planety Merkury. Stąd trzy typy promieni wychodzących z dysku słonecznego wskazują na połączenie słońca (spiczaste), księżyca (falistego) i Merkurego (czterdzieści osiem wiązek). Fakt, że słońce ma ludzką twarz, sprawia, że symbol ten reprezentuje Operację Słońca, gdyż alchemicy mówią: „Wielkie Dzieło jest wykonywane przez Słońce i Księżyc, z pomocą Merkurego.”

To dzieło jest regeneracją ludzkiej osobowości, a jego doskonałość daje nam Kamień (ABN), opisywany wielokrotnie jako coś, co nigdy nie może zostać wykonane, chyba że przez łaskę Boga. Aby osiągnąć cel, potrzebne jest coś więcej niż osobisty wysiłek — tym czymś więcej jest napływ mocy z poziomu nadświadomości Istnienia.

Wokół dysku słońca przedstawiona jest seria krótkich linii; ich liczba nie jest przypadkowa.

Jest dokładnie 125, a 125, jako sześcian liczby 5 (5 x 5 x 5), reprezentuje moc tej liczby, realizowaną w trójnasobny sposób, czyli przez całą rozciągłość świata trójwymiarowego. Jeśli pamiętamy, że 5 jest liczbą pentagramu, symbolu panowania Ducha nad żywiołami, widać, że 125 symbolicznie przekazuje ideę rozszerzenia tego panowania na każdą część natury.

To panowanie to Kamień i Uniwersalne lekarstwo. W poprzedniej lekcji dowiedziałeś się, że litery ABN, Kamienia, odpowiadają Kartom 0, 1 i 13, tak że Karta 14 sumuje jeden aspekt Kamienia. Ponieważ suma cyfr 14 daje 5, liczbę Hierofanta, widzimy, że istnieje związek między Kartą 5 a Kamieniem.

Jest to prawdziwe, ponieważ Wiedza i Rozmowa z Świętym Aniołem Stróżem jest ciągłą intuicyjną percepcją rzeczywistości, którą otrzymujemy przez funkcję wewnętrznego słuchu. Stąd cieszymy się nie tylko wiedzą, ale także rozmową. Co więcej, 14 jest wartością słowa ZHB, zahab, czyli złoto, o którym mowa w Lekcji 36.

Tam podkreślono, że zahab to alchemiczne złoto, które zostało zdefiniowane w cytacie z Eliphasa Leviego w Lekcji 41, str. 33. To złoto jest symbolizowane przez słońce w Karcie 19, a w Karcie 14 to samo złoto wskazuje słoneczny dysk lśniący na czole anioła.

W Karcie 19 ludzkie cechy słonecznej kuli, podobnie jak we wszystkich alchemicznych przedstawieniach słońca, mają pokazać, że jest to symbol żywej, świadomej inteligencji. Starożytna doktryna okultystyczna utrzymuje, że wszystkie ciała niebieskie są nośnikami inteligencji, a im bardziej współczesna nauka zagłębia się w analizę fizycznego wszechświata, tym więcej gromadzi dowodów na to, że ta starożytna idea jest w istocie prawdziwa, choć może w subtelniejszym sensie, niż rozumieli to niektórzy z naszych dawnych braci.

Słońce, jako synteza wszystkich aktywnych sił wchodzących w skład ludzkiej osobowości, ukazane jest tutaj jako żywa moc, a nie jedynie energia fizyczna.

Jest to moc podobna do nas samych. Mamy z nią coś wspólnego. Wnika ona głęboko w nasze życie. Słowa Tyndalla, przytoczone w poprzedniej lekcji, pokazują, że nawet na fizycznym poziomie nasze życie jest częścią serii przemian energii słonecznej. Ta energia stanowi obwód. Nie chodzi tylko o to, że energia pochodząca ze słońca przepływa przez nasze ciała i przybiera formę w naszych działaniach. To, że energia pochodząca ze słońca płynie i wraca do niego z powrotem, powoduje wszystkie zjawiska ludzkiego doświadczenia.

Tak więc energia słoneczna świeci w nas, a nasza energia świeci w słońcu. Różnią się jedynie stopniem blasku, ale słońce i człowiek są światłami na tym samym obwodzie energii duchowej. Jest to centralna doktryna Mądrości Ponadczasowej i ma ważne praktyczne konsekwencje.

Litery Jod, przedstawione jako spadające ze słońca (po sześć z każdej strony i jedna pośrodku, między dziećmi), jest ich trzynaście, co ma przede wszystkim sugerować idee Jedności i Miłości, ponieważ 13 jest wartością hebrajskich rzeczowników oznaczających te idee. Litery te są Jodami, które wskazują na Prawo Odpowiedzi, a także pokazują, że w tym, co tu ukazane, tajna działalność związana ze znakiem Panny odgrywa swoją rolę. Dalsza sugestia ich liczby, 13, odnosi się do Karty Tarota powiązanej ze znakiem Skorpiona. To połączenie sił Skorpiona i Panny wywołuje stan regeneracji, w którym Jedność i Miłość objawiają się przez nas.

Słoneczniki są w liczbie pięciu. Cztery są rozkwitłe. Symbolizują one cztery etapy ewolucji formy — królestwa mineralne, roślinne, zwierzęce i ludzkie. Nierozkwitły słonecznik oznacza etap rozwoju, którego większość osób jeszcze nie doświadczyła. Jest on symbolem królestwa duchowej ludzkości, złożonego z odrodzonych mężczyzn i kobiet. To królestwo wykracza poza królestwo człowieka naturalnego tak dalece, jak królestwo człowieka naturalnego wykracza poza królestwo zwierzęce.

Cztery słoneczniki, reprezentujące królestwa już w pełnej manifestacji, są obrócone wzdłuż ściany, tak że zwrócone są ku dzieciom, jak gdyby dzieci były ich słońcami, do których zwracają się po życie i światło. Sugeruje się, że tak reprezentowane królestwa natury faktycznie zwracają się do odrodzonej ludzkości, typizowanej przez dzieci, i tym samym wyrażają swoją zależność od niej.

Piąty słonecznik zwraca się ku słońcu ponad nim, ponieważ on i dzieci symbolizują to samo. Reprezentuje on stan bytu, który jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju, w pąku, ale nie w pełnym rozkwicie. Tak więc obecnie jest bardziej zależny od działania uniwersalnych sił niż od jakiegokolwiek ucieleśnienia tych sił w ludzkiej osobowości. Człowiek naturalny i trzy królestwa poniżej niego są nawet teraz zależne od nowo narodzonej duchowej ludzkości i czerpią swoje pożywienie poprzez uszlachetnionych i odrodzonych członków rasy ludzkiej. Sama duchowa ludzkość zwraca się tylko ku temu, co jest wyżej.

Ściana za dziećmi jest kamienna. Reprezentuje więc formy prawdy, w przeciwieństwie do form błędu symbolizowanych przez cegły wieży w Karcie 16. Jest to jednak ściana i ma pięć warstw, co ma pokazać, że jest zbudowana z materiałów zaczerpniętych z doświadczenia zmysłowego. Te materiały są aspektami prawdy lub rzeczywistości. W tej kwestii Mądrość Ponadczasowa jest jednoznaczna. Nie zaprzecza prawdzie doświadczenia zmysłowego. Chociaż nasze zmysły nie dają pełnego obrazu, to przekaz jest prawdziwy na tyle, na ile sięga.

Trudność polega na tym, że większość ludzi wierzy, iż nie ma innych aspektów prawdy niż te, które poznajemy przez doznania fizyczne. Ograniczając się do zmysłów, budują sztuczną barierę, która powstrzymuje ich dalszy rozwój. Tak więc ściana mówi: „Tyle i nie więcej możesz iść.” Jednak zobaczymy, że Karta 19 daje wskazówki innej drogi.

Dzieci są nagie. Powtarzają tym symbolikę Karty 17, gdzie widzimy naturę odsłaniającą się jako prawda. W Karcie 19 widzimy ludzkość tak doskonale utożsamioną z tą samą prawdą, że nie ma nic do ukrycia.

Tu przewidujemy zarzut. Ktoś może zapytać: „A co z tajemnicą, którą Mistrzowie Mądrości rzekomo otaczają?” Odpowiedź brzmi, że nie robią niczego takiego. Zasłony, które ich przed nami ukrywają, są utkane przez nas samych, podobnie jak Zasłona Izydy. Nasza niewiedza jest zasłoną, a nie coś, do czego Mistrzowie uciekają się, by się ukryć. Są oni naprawdę najbardziej dziecinnymi i przejrzystymi istotami ludzkimi. Ich życie jest proste. Ich słowa są proste. To dlatego, że są tak jasne i bezpośrednie, to co mówią rzadko jest rozumiane. Stąd stary autor alchemiczny mówi:

„Mędrcy zatem słusznie nazywają swoje złoto albo ziemię wodą, bo mają pełne prawo nazywać je, jak chcą. Tak często nazywali Kamień swoim złotem, swoim naddoskonałym złotem, swoim odrodzonym złotem i wieloma innymi nazwami. Jeśli ktoś nie pojmuje ich znaczenia na pierwszy rzut oka, musi winić własną niewiedzę, a nie ich zazdrość.”

Kilka linijek wcześniej przeczytałeś, że Karta 19 daje wskazówki innej drogi niż ta, którą blokują ludzkie interpretacje doznań zmysłowych. Ta inna droga jest wskazana faktem, że oboje dzieci odwracają się plecami do ściany. Natura Innej Drogi jest także pokazana przez krąg wróżek, w którym tańczą.

Te dwa koncentryczne okręgi są symbolami czwartego wymiaru. Droga człowieka duchowego nie jest drogą człowieka naturalnego. Człowiek duchowy skupia się w wewnętrznym kręgu manifestacji. Poprzez powtarzaną praktykę uczynił nawykiem identyfikację z zamieszkującym, centralnym JAŹNIĄ.

Stąd dzieci są równego wzrostu i stoją na tym samym poziomie, z jedną stopą w centralnym kręgu. W człowieku naturalnym podświadomość, kobiecy aspekt osobowości, jest podporządkowana. Podlega ona nieporozumieniom i błędnym interpretacjom aspektu męskiego, czyli świadomego umysłu. W życiu człowieka duchowego nie jest tak, jego podświadomość jest uwolniona z niewoli błędnych sugestii. W duchowej ludzkości siły podświadomości są prawidłowo rozumiane i rozwijane. Przy prawidłowym stosowaniu prawa sugestii ustanowiono nawyki podświadomości, które uwalniają nas od przekonania, że ponieważ nie możemy osiągnąć   pewności za pomocą zmysłów, to wcale nie możemy osiągnąć pewności.

Z tego powodu pierwsza z Kart Tarota nosi nazwę „Głupiec”. Pewność wolności, którą posiada człowiek duchowy, to wiedza uzyskana za pomocą środków wykraczających poza doznania zmysłowe. Taka wiedza wydaje się głupotą dla nieinicjowanych, a świat związany z doznaniami zmysłowymi drwi z niej. Bowiem Droga Pewności jest Drogą Nie-Sensu, tak jak św. Paweł miał na myśli, gdy pisał, że jego doktryna była „czystą głupotą” dla Greków.

Nie myl tego ezoterycznego Nie-Sensu z zwykłym „nonsensownym gadaniem”. Niektórzy dobrze usposobieni ludzie czynią to w tym wieku gorliwego, ale często źle ukierunkowanego poszukiwania prawdy okultystycznej. Wydaje się więc czasem, że jedyną pewną metodą na zdobycie szerokiego rozgłosu dla czegokolwiek podającego się za okultyzm jest uczynienie tego tak fantastycznie absurdalnym, jak to tylko możliwe. Szkoła Wewnętrzna na to pozwala, aby przetestować zdolność rozeznania tych, którzy chcą przekroczyć jej progi.

Mała dziewczynka wykonuje gest odrzucenia w stronę ściany, wskazując w ten sposób, że podświadomość została wytrenowana do akceptacji Innej Drogi. Mały chłopiec trzyma dłoń odwróconą od ściany, w geście akceptacji, który uzupełnia to, co wyraża gest dziewczynki. Jest gotów przyjąć Nowe Światło na Otwartą Drogę.

Oboje reprezentują odrodzoną osobowość. Porównaj ich z klęczącymi postaciami u stóp Hierofanta. Rozłóż karty 5, 12 i 19, jak pokazano w tableau Tarota z Lekcji 2. Wzięte razem w ten sposób, Karty mają większą moc wywoływania refleksji niż badane osobno.

Teraz rozważmy Kartę 19 w odniesieniu do kierunku Południa, przypisanego literze Resz. To południowa ściana Sześcianu Przestrzeni, pokazana na diagramie towarzyszącym Lekcji 18.

Możemy uznać, że Karta reprezentuje tę ścianę sześcianu, tak że część projektu po prawej stronie obserwatora to wschodnia połowa obrazu, a część po lewej to połowa zachodnia. To sprawia, że mała dziewczynka odpowiada kierunkowi południowo-wschodniemu, podobnie jak jeden z słoneczników i nierozkwitły pąk.

Z tego uczymy się, że tylko w ludzkości funkcja podświadomości jako Intuicji jest naprawdę wyrażona. Podświadomość jest jej narzędziem manifestacji. W królestwach natury poniżej człowieka prawdziwa Intuicja nie może być manifestowana, ponieważ Intuicja to świadoma świadomość uniwersalnych zasad, a ta świadomość nie jest funkcją organizmów w trzech królestwach natury poniżej człowieka naturalnego.

W tych trzech królestwach, reprezentowanych przez trzy słoneczniki za chłopcem, następuje coraz większy rozwój świadomości, zbliżający się u wyższych zwierząt do czegoś bardzo podobnego do samoświadomości. Zwierzęta takie jak psy i koty mają wyraźne osobowości, podobnie ptaki przyzwyczajone do niewoli, jak kanarki czy papugi.

Daleko jest od prawdy, że te wyższe zwierzęta są całkowicie utożsamiane z duszą zbiorową i nie mają własnej tożsamości. W rzeczywistości mają osobowości niewiele mniej wyraźne niż ludzie, włączając w to niektórych ludzi, którzy bardzo płynnie mówią o duszach grupowych zwierząt, nauczonych na pamięć z podręczników teozoficznych. Warto więc tutaj zaznaczyć, że ludzkość ma duszę grupową,  tak samo prawdziwą, jak mają ją zwierzęta, i wielu mężczyzn oraz kobiet wcale nie jest wolnych od bycia przez nią zdominowanymi.

Mały chłopiec oraz trzy słoneczniki za nim reprezentują kierunek południowo-zachodni, odpowiadający znakowi Skorpiona i Karcie 13. I to właśnie przez działanie siły symbolizowanej przez Kartę 13 możliwy jest rozwój sukcesywnie wyższych stanów świadomości. Ta siła jest aktywną zasadą generacji i reprodukcji, która dostarcza Mocy Życia miliardów fizycznych nośników niezbędnych do ewolucji ludzkiej osobowości na poziomie człowieka naturalnego. Ta sama siła, świadomie ukierunkowana przez odrodzoną świadomość człowieka, typizowaną przez małego chłopca, jest tym, co dopełnia Wielkie Dzieło.

Górna część Karty 19 odpowiada górnej części południowej ściany sześcianu, dlatego słońce jest powtórzeniem Rozpalonej Gwiazdy Karty 17, tutaj ukazanej w pełnej manifestacji.

Dolna część Karty 19 odpowiada kierunkowi Południe-Poniżej, dzięki czemu uczymy się, że krąg wróżek, w którym tańczą dzieci, jest innym sposobem symbolizowania tego, czego uczy Karta 18. Ten krąg jest Ring-Pass-Not odrodzonego organizmu. Dzieci trzymają się za ręce nad jego środkiem. Inna Droga i Droga Powrotu są jedną drogą, a ta Jedna Droga prowadzi do wewnątrz, albo od powierzchni do centrum. Zobaczymy to bardzo wyraźnie wyrażone w ostatnich dwóch Kartach serii Tarota, które zostaną przeanalizowane w kolejnych czterech lekcjach.

Uczeń dobrze zrobi, jeśli weźmie do serca wskazówki podane w tej części lekcji i nauczy się innych Kart odpowiadających ścianom sześcianu. Należy zauważyć, że ponieważ umysł ludzki  nigdy nie może zajrzeć za płaszczyznę przyczyn, wschodnia ściana sześcianu, odpowiadająca Karcie 3, musi być oglądana z zachodu, tak aby prawa strona Karty 3 była interpretowana jako południowo-wschodnia, a lewa jako północno-wschodnia. Podobnie dolna ściana sześcianu musi być oglądana z góry, tak aby prawa strona Karty 2 odpowiadała Południu-Poniżej, a lewa Północy-Poniżej, przy czym górna część odpowiada Wschodowi-Poniżej, a dolna Zachodowi-Poniżej.

Północ to miejsce nieznanego, więc nie możemy zajrzeć dalej. Stąd patrzymy na Kartę 16, jakbyśmy stali twarzą do niej od południa, co daje Północny Wschód po prawej stronie Karty 16, a Północny Zachód po lewej, z Północą-Nad Głową u góry i Północą-Poniżej na dole.

Mądry uczeń przyjmie te wskazówki, ale należy rozumieć, że są to jedynie wskazówki. Pełne omówienie powiązań Tarota z Sześcianem Przestrzeni wymagałoby wielu tomów. Radzimy poświęcić temu trochę czasu, zapisując odkrycia w swoim dzienniku okultystycznym; ostrzegamy jednak, by na tym etapie pracy nie zatracać się zbytnio w tej fazie Tarota.

źródło: TAROT FUNDAMENTALS LESSON FORTY-TWO THE SUN;  Paul Foster Case 1936.