Na podstawie książki „Studies in Jacob Bohme” autorstwa A. J. Penny (John M. Watkins, 6 szylingów netto)
Dla wielu dawnych czytelników „Light” nazwisko nieżyjącej już pani A. J. Penny będzie dobrze znane z jej licznych artykułów publikowanych w tym czasopiśmie wiele lat temu. Osoby zainteresowane głębszymi aspektami spirytualizmu znajdowały w jej pracach niezwykłe cechy wnikliwości i zdolności interpretacyjnych. Trudno stwierdzić, czy jej umiejętności jako komentatorki dzieł Jakuba Böhmego zostały kiedykolwiek w pełni docenione poza wąskim gronem szczególnie przygotowanych badaczy.
Pamiętamy, jak wartościowe i inspirujące były jej artykuły sprzed lat, dlatego też nasza radość z ich ponownego ujrzenia – tym razem w formie książkowej – jest w pełni zrozumiała. To jak spotkanie po latach ze starymi, drogimi przyjaciółmi.
Nie jesteśmy zwolennikami przesadnej nostalgii ani czczenia przeszłości, więc powstrzymamy się od dłuższych rozważań na temat wspomnień związanych z panią Penny oraz z nieżyjącym już panem C. C. Masseyem, którego opis życia i twórczości pani Penny ukazał się w „Light” 30 grudnia 1893 roku i został włączony do omawianego tomu.
Pani Penny, która zmarła 18 grudnia 1893 roku, poświęciła blisko czterdzieści lat studiom nad dziełem wielkiego mistyka Böhmego i była jedną z najlepiej przygotowanych osób do objaśniania jego nauk. Posiadała nie tylko odpowiedni warsztat literacki, ale również jasność myśli, niezależność osądu i – co najważniejsze – tę głęboką „sympatię duchową”, która dostrzega, interpretuje i jednoczy.
Dla niej prosty szewc z Görlitz był przykładem duchowego mediumizmu w najwyższym znaczeniu tego słowa. Jej intuicje szybko nakierowały ją na fundamentalną cechę jego nauki – centralność prawdy duchowej. Böhme był odbiorcą i wyrazicielem najwyższej prawdy – prawdy bezosobowej – a postawa całkowitego poddania się Bogu dała mu pełnię iluminacji, która tak zachwyca tych, którzy – choć w niewielkim stopniu – potrafią wejść w jego sposób myślenia.
Ci, których zniechęca jego trudny styl i zawiłe „korespondencje duchowe”, powinni pamiętać, że przeszkody te nie okazały się nie do pokonania dla wielu wytrwałych uczniów – ludzi o znacznie mniejszej sile intelektu niż choćby Isaac Newton czy Hegel – którzy czerpali z jego myśli inspiracje dla własnych systemów. Newton – jak zauważa pani Penny – znalazł u Böhmego rozwiązanie niektórych zagadek natury, a Hegel – ideę, która umożliwiła mu całkowitą transformację filozofii niemieckiej.
Böhme i Swedenborg – różnice i zgoda
Ze względu na nasze zainteresowanie Swedenborgiem, szczególnie cenny wydaje się rozdział, w którym pani Penny porównuje go z Böhmem. Zauważa ona, że niektórzy uczniowie Böhmego odnoszą się niechętnie do Swedenborga ze względu na pozornie sprzeczne objawienia. Tego rodzaju irytacja wobec różnic w przekazach duchowych jest zrozumiała – umysł poszukujący prawdy pragnie jedności, a sprzeczność go niepokoi.
Pani Penny podchodzi do tej kwestii mądrze. Według niej:
-
Böhme – widzi „przyczynową stronę istnienia”, głębokie tajemnice Bytu u źródła.
-
Swedenborg – zajmuje się życiem duchowym na jego późniejszych etapach, bardziej rozwiniętych.
Niesprawiedliwa jest krytyka, jakoby Swedenborg był materialistą. Przeciwnie – należy mu się wdzięczność za naukę, że istoty duchowe posiadają formę cielesną. I w tym punkcie – jak wykazuje pani Penny – pozostaje on w zgodzie z Böhmem, który pisał, że:
„Z formy duchowej rodzi się forma cielesna”
oraz że wszystkie zmysły – słuch, wzrok, smak, węch, dotyk – są „naprawdę i prawdziwie w Bogu, i to w większym stopniu, niż mogą być w jakimkolwiek stworzeniu.”
Realizm świata duchowego
W całej książce widać, że pani Penny wykonała ogrom pracy intelektualnej. Analizuje poglądy innych autorów, porównuje je z tekstami Böhmego i dzięki wnikliwej analizie wydobywa z nich ukryte zgodności.
Wśród wielu trudnych fragmentów nauki Böhmego pojawiają się też zdania proste i jednocześnie głębokie, np.:
-
„Cała przestrzeń między gwiazdami a ziemią jest zamieszkana, a nie pusta.” – co potwierdzają wszyscy wielcy jasnowidze.
-
Opisy świata duchowego u Böhmego są konkretne, pełne kształtów, barw, kwiatów, drzew i owoców – nie jest to świat abstrakcyjny.
Tak więc duchowy świat Böhmego to realność innego porządku, a nie mglista idea.
Wkład Böhmego – między teologią, alchemią i duchową filozofią
Jego język bywa symboliczny i wymaga przełożenia, lecz kiedy to się uczyni, okazuje się, że jego idee są zadziwiająco zgodne nawet z najwyższym poziomem współczesnej nauki.
Przykłady:
-
„Bóg odnajduje siebie tylko w człowieku.” – duch staje się samoświadomy poprzez człowieka.
-
„Wola nie jest substancją, ale wyobrażenie woli tworzy substancję.” – niezwykle nowoczesna intuicja na temat ducha i materii.
Podsumowanie
„Studies in Jacob Bohme” to książka nie tylko ważna dla zrozumienia samego Böhmego, ale też wyjątkowo cenna dla ogólnej refleksji nad problemami psychiki, ducha, świadomości. Równocześnie stanowi fascynujący obraz sposobu myślenia mistyków sprzed blisko ćwierć wieku.
źródło: JACOB BOHME AND HIS MESSAGE; LIGHT a Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; May 4, 1912.