Wieszcz

Egzorcyzm Katolicki

Autor: C. A. Paiiiy, B.A.

Ponieważ hipoteza opętania diabelskiego odgrywa pewną rolę w katolickim wyjaśnianiu spirytyzmu, czytelników „Licht” może zainteresować poznanie sposobu postępowania nakazanego w Rytuale Egzorcyzmów wobec osoby, która podejmuje się wypędzenia domniemanego demona. Nie mając przy sobie łacińskiego oryginału, tłumaczę wersję francuską:

„Kapłan lub inny prawowity szafarz Kościoła, wezwany do egzorcyzmowania osoby opętanej, musi być znany z pobożności, roztropności i nieskazitelnej uczciwości we wszystkich sprawach swego życia; gdyż nie własną cnotą, lecz tą, w którą Bóg go uzbraja, ma wypełnić ten urząd. Pokorny i miłosierny, powinien również mieć sankcję dojrzałego wieku; ma budzić cześć nie tylko tytułem kapłańskim, lecz także autorytetem obyczajów.Dzięki gruntownej znajomości świętych tekstów i wszystkiego, co dotyczy zagadnienia opętania, będzie wyczulony na przyczyny, które mogłyby zaskoczyć jego osąd. Nie powinien na przykład zbyt łatwo dać się przekonać, że dana osoba jest nękana lub opętana przez diabła, zanim nie otrzyma wyraźnych dowodów, wystarczających, by upewnić go, iż pacjent nie cierpi jedynie na jakąś postać melancholii lub inną chorobę umysłową.Główne oznaki działania diabelskiego to: mówienie płynnie w nieznanym języku albo doskonałe rozumienie osoby, która nim mówi; widzenie na odległość i ujawnianie tajemnic; okazywanie siły znacznie przewyższającej tę, która naturalnie przysługuje wiekowi lub kondycji danej osoby. Inne oznaki, choć mniej jasne i charakterystyczne, również pomogą kapłanowi upewnić się co do rzeczywistości interwencji diabelskiej.”

Należy przypuszczać, że kapłan – niezależnie od innych świętych tekstów, których może używać – roztropnie pominie czternasty rozdział Pierwszego Listu do Koryntian; ponieważ pierwszy z powyższych punktów potępia zarówno „proroków”, jak i „tłumaczy”.

„Następnie, w obecności opętanego, egzorcysta powinien – po jednym lub drugim z egzorcyzmów – często wypytywać nieszczęśnika, pytać, jak się czuje na duchu i na ciele, aby odkryć, co najskuteczniej dręczy demona; następnie ma nalegać właśnie na te rzeczy i powtarzać je jak najczęściej.Egzorcysta musi strzec się oszustw i subtelności właściwych diabłom, aby zaskoczyć je nieprzygotowane. Niektóre z nich mają zwyczaj odpowiadać wymijająco na wszystko i ujawniać się z największą trudnością, by doprowadzić do tego, że egzorcysta – wyczerpawszy cierpliwość i energię – zaniecha działania, albo by sprowadzić go na fałszywy trop, tak aby przestał uważać, że ofiara rzeczywiście jest opętana. Czasem, po tym jak się ujawnią, ukrywają się i zdają się całkowicie opuścić ciało ofiary, aby w ten sposób zwieść egzorcystę i skłonić go do przekonania, że zostały ostatecznie wypędzone; lecz nie powinien przerywać egzorcyzmów, dopóki nie otrzyma oczywistego znaku ich odejścia i uwolnienia ofiary.Niekiedy demony stawiają przeszkody temu, by opętany został poddany egzorcyzmom; albo starają się przekonać ludzi, że przypadek jest naturalny lub wynika z jakiejś choroby. Innym razem, w samym środku egzorcyzmów, usypiają opętanego lub powodują, że widzi widzenie, przez które sądzi, iż wreszcie się ich pozbył.Niektóre demony wypowiadają zaklęcia lub udają, że je wypowiadają; następnie mówią, przez który z nich te działania zostały dokonane i same wskazują, jakich środków należy użyć, by je pokonać i wypędzić – po to, aby nakłonić ludzi do sięgania po kabalistyczne zabiegi i przesądy; a w końcu czasem posuwają się tak daleko, że pozwalają ofierze przyjąć Eucharystię i pozostawiają ją przez pewien czas w całkowitym spokoju, jak gdyby była od nich uwolniona.”

Sztuczki i podstępy diabła, mające zwodzić ludzi, są – jak widać z powyższego – niezliczone. Aby nie dać się oszukać, kapłan musi być nieufny. W tym celu powinien stale pamiętać słowa naszego Pana, że demony wypędza się zwłaszcza modlitwą i postem – dwoma potężnymi środkami wzywania i uzyskiwania pomocy Bożej; a zatem, aby je wypędzić, powinien się do tych środków odwoływać, naśladując w tym Ojców Kościoła – nie tylko osobiście, lecz także przez osoby znajdujące się w otoczeniu.

„Egzorcyzm może odbywać się albo w kościele, albo w każdym innym miejscu religijnym i godnym, z dala od spojrzeń tłumu; jednak jeśli chory jest przykuty do łóżka i nie może być przeniesiony, albo jeśli jest osobą wysokiej rangi, albo z jakiegokolwiek innego uczciwego powodu, egzorcyzm może zostać dokonany w domu prywatnym.Opętanemu należy zalecić – jeśli stan jego umysłu i ciała na to pozwala – aby się modlił i pościł, często się spowiadał i przyjmował Komunię wraz z kapłanem; a podczas egzorcyzmu niech całkowicie się opanuje, myśli tylko o Bogu i prosi o zbawienie z najżywszą pokorą i najpełniejszą wiarą; a wreszcie, gdy cierpi najgwałtowniejsze męki zadawane przez demony, niech znosi te próby cierpliwie i ani przez chwilę nie wątpi w dobroć i pomoc Boga.Niech trzyma w rękach lub przed oczyma krucyfiks, a święte relikwie – o ile to możliwe – niech zostaną umieszczone, dobrze osłonięte okryciami, na głowie lub piersi opętanego; należy je starannie pilnować, aby te święte przedmioty traktowane były z największym szacunkiem i nie zostały uszkodzone przez niezgrabność opętanego, a nade wszystko przez gwałtowność demona. Najświętszej Eucharystii nie wolno nigdy używać w tych celach, z obawy przed najmniejszą choćby profanacją.Egzorcysta nie powinien tracić czasu na czcze rozmowy ani na pytania z samej ciekawości, zwłaszcza o rzeczy przyszłe lub ukryte, które nie mają związku z jego pracą; lecz ma rozkazać duchowi nieczystemu, by milczał i mówił tylko wtedy i o tym, o co zostaje zapytany. Powinien szczególnie strzec się, gdy demon twierdzi, że jest duszą jakiegoś świętego albo innej zmarłej osoby, lub aniołem stróżem opętanego.Niezbędne pytania powinny dotyczyć liczby i imion demonów nękających pacjenta, czasu, przez jaki pozostają one w posiadaniu jego ciała, sposobu, w jaki do niego weszły, oraz przyczyny. Egzorcysta musi położyć kres wszystkim innym odpowiedziom – żartobliwym, błahym lub niedorzecznym; ma przeciwstawić demonom całkowitą pogardę i upomni stojących wokół – których powinno być jak najmniej – by nie zwracali na nie uwagi, nie wypytywali opętanego, lecz spędzali czas na modlitwie z pokorą, wiarą i żarliwością.Egzorcyzmy należy odprawiać i odczytywać z autorytetem i energią, z największą ufnością, gorliwością i pokorą, powtarzając je tym częściej i ściślej, im bardziej egzorcysta widzi, że demon jest nimi nękany i rozjuszony; a ilekroć zobaczy, że opętany wykręca jakąś część ciała, uderza się, albo że pojawia się na nim opuchlizna, uczyni nad tym znakiem krzyża i pokropi wodą święconą, którą – w każdych okolicznościach – musi mieć pod ręką.Egzorcysta zauważy również, które słowa najbardziej upokarzają demony i których najbardziej się lękają, aby powtarzać je jak najczęściej; a gdy dojdzie do formuły napominająco-grożącej, niech powtarza ją wciąż na nowo ad victum, aby nieustannie zwiększać męki, które znoszą; i wreszcie, jeśli zobaczy, że szykują się do ucieczki, niech wytrwa w egzorcyzmach przez dwie, trzy, cztery godziny, a nawet dłużej, bez wytchnienia i przerwy, dopóki nie odniesie zwycięstwa.Egzorcysta dopilnuje, aby opętanemu nie podawano ani nie zalecano żadnego lekarstwa ani jakiegokolwiek leczenia medycznego.Przy egzorcyzmowaniu kobiety dopilnuje, by był otoczony osobami godnymi szacunku, które utrzymają opętaną w ryzach, gdy diabeł szaleje; osoby te mają być cierpliwe wobec opętanej i – jeśli to możliwe – spokrewnione z nią; są to środki ostrożności niezbędne, aby nie powiedziano ani nie uczyniono niczego, co mogłoby stać się dla egzorcysty lub obecnych okazją do złych myśli.Do egzorcyzmu kapłan będzie używał raczej świętych formuł niż własnych słów lub tych podsuwanych przez innych; i nakaże demonowi powiedzieć, czy tkwi w tym ciele wskutek jakiejś operacji magicznej lub czaru, oraz że jeśli jest uwięziony w jakiejś substancji, którą opętany połknął przez pomyłkę, ma ją natychmiast zwymiotować; podobnie, jeśli jest uwięziony w przedmiotach zewnętrznych, niech je wskaże, aby mogły zostać natychmiast spalone.Opętanego ostrzeże się, aby nie ukrywał żadnych odczuć ani pokus, którym jest poddawany; a wreszcie, gdy zostanie uwolniony, musi pilnie strzec się grzechu, aby nie dać diabłu sposobności powrotu do niego.”

Tu kończą się instrukcje wstępne. Jakkolwiek skuteczny mógłby być ten sposób postępowania w wypędzaniu diabła, z pewnością nie jest on wcale źle przystosowany do doprowadzenia zdrowego człowieka do obłędu. Czytelnik zauważy, z jaką skrupulatną, niemal prawniczą dokładnością całość została opracowana, a zwłaszcza jak starannie przewidziano, by żaden widz nie miał udziału w sprawie – w imię zdrowego rozsądku czy medycyny, nie mówiąc już o doświadczeniu spirytystycznym – skoro tylko kapłan uzna, że dany przypadek jest opętaniem.

Z dwóch dogmatyzmów – tego kaznodziei aroganckiego materializmu, twierdzącego, że żadna bezcielesna inteligencja nigdy nie działa ani działać nie może poprzez ucieleśnioną; oraz tego kapłana „nieomylnego” Kościoła, twierdzącego, że takie okoliczności często zachodzą, lecz wszelka komunikacja poprzez takie środki jest zła, jeśli nie zgadza się bezwzględnie z zestawem dogmatów, które w rzeczywistości są alegoriami, a których on i jego kasta dawno już utracili prawdziwe znaczenie – nie sposób powiedzieć, który jest bardziej odrażający i który wyrządził więcej szkody.

Bądźmy tym bardziej wdzięczni, że w spirytyzmie odnaleźliśmy złoty środek pomiędzy tymi dwiema fanatycznościami, i okażmy naszą wdzięczność, starając się szerzyć wiedzę oraz mnożyć dowody naszej szlachetnej, naukowej Religii!

źródło: A CATHOLIC EXORCISM; Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; Saturday, May 5, 1894.