Recenzja: H. F. Prevost Battersby
Umysł naprawdę potrafi czynić cuda – dlatego powinniśmy uważać, jakich cudów od niego żądamy.
Pani Kynaston wierzy w cuda; wierzy, co więcej, w takie cuda, które teoretycznie można powiązać jedynie z działaniem umysłu. Wierzy jednak również w to, by żądać cudów od umysłu – czyli od „nieśmiertelnego umysłu, umysłu duszy” – które nie służą jego rozwojowi.
Jej książka* pełna jest znakomitych aforyzmów:
-
„Jeśli jesteś osobą, która łatwo się obraża, nie jesteś wart poznania. Jeśli coś w życiu cię rani – to twoja własna wina. Nikt nie może cię zranić, prócz ciebie samego.”
-
„To zniewaga dla twojej inteligencji obrażać się. Jesteś tylko stratą czasu. Bądź wystarczająco wielki i szlachetny, by takie rzeczy cię nie dotykały.”
-
„Jeśli ktoś cię uderzy, a ty oddasz, to dowód, że nie wiesz o sztuce pięknego życia więcej niż ten drugi człowiek.”
-
„Chrystus żył bardzo pięknie i powiedział: ‘Naśladuj mnie’, a nie: ‘Siądź i patrz, jak idę’.”
-
„Żyjesz takim życiem, jakie sobie stworzysz. Jeśli stworzysz piekło – będziesz w nim spał. Znajdziesz piekło wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz, bo niesiesz je w sobie.”
-
„Szukajcie najpierw Królestwa i jego sprawiedliwości (właściwego używania prawa), a wszystko inne będzie wam dodane.”
METODY „SZYBKIEGO WZBOGACANIA SIĘ”
Do tego miejsca brzmi to jak Kazanie na Górze – jednak jego obietnice otrzymują tu bardzo nietypową interpretację.
Autorka twierdzi:
-
„Szukajcie Królestwa. Szukajcie dobrych rzeczy. Taki jest nakaz… Jeśli wasz portfel jest pusty – pobłogosławcie go… Zobaczcie pieniądz. I nie wyobrażajcie sobie trzech pensów – wyobrażajcie sobie wielkie pieniądze.”
-
„Wybierzcie dziś: życie czy śmierć? Wybierz życie. Bieda czy bogactwo? Wybierz bogactwo… Bóg zajmie się resztą. Po to jest Bóg – by o was dbać, odpowiadać na wasze modlitwy.”
-
„Zdobądź pieniądze, choćby tylko dla satysfakcji, jaką poczujesz, kiedy już je będziesz mieć… Noś złotego suwerena ‘na szczęście’, a przyciągniesz wielkie bogactwo… Jezus dał światu najlepszą metodę szybkiego wzbogacenia się, jaką kiedykolwiek znano.”
Metody te jednak nie były stosowane przez Niego ani przez Jego uczniów; choć Kościół w swoich najbardziej skorumpowanych okresach zdaje się odkrył ich tajemnicę, osiągając królewską wspaniałość w złocie i klejnotach.
Autorka przywołuje Emersona:
„Uważaj, czego pragniesz, bo z pewnością stanie się twoje.”
ale była to raczej przestroga niż zachęta.
Thoreau, jego wieloletni przyjaciel, powiedział:
„Człowiek jest bogaty proporcjonalnie do liczby rzeczy, które może sobie odpuścić.”
A Prebendary Carlile oświadczył niedawno:
„Jestem wdzięczny, że niczego nie posiadam. Nie mam ani grosza. A kiedy umrę – nic nie zostawię.”
On również nie odkrył „szybkiej metody wzbogacenia się z Nazaretu”.
O ŻYCIU 150–250 LAT
Pani Kynaston uważa, że prawidłowe używanie umysłu mogłoby znacznie przedłużyć nasze życie.
Pisze:
-
„Człowiek nie umiera – on sam się zabija… Wierzę, że zostaliśmy stworzeni do życia wiecznego i możemy żyć wiecznie.”
-
Przywołuje przykłady:
-
Zaro Agha – rzekomo 150 lat
-
Lee Tsing-Yun – podobno 250 lat
-
Radzi również, byśmy częściej się kąpali – jak Rzymianie, którzy mieli 850 łaźni w jednym mieście. Choć, co ciekawe, Rzymian nie można zaliczyć do ludów długowiecznych.
Twierdzi:
„Każdy człowiek powinien żyć do trzystu lat (wyglądając na trzydzieści – wiek dojrzałości), a kiedy zechce odejść, powinien zabrać ciało ze sobą. Dlaczego nie? Eliasz tak zrobił.”
Owszem, życie można wydłużyć – ale tylko przez drastyczne warunki, które dla większości ludzi byłyby wątpliwą korzyścią.
Nawet w Tybecie reinkarnacja uchodzi za opcję bardziej atrakcyjną.
DESTRUKCYJNE MYŚLI
Najbardziej przesadne przypisywanie cudów umysłowi pojawia się w zakończeniu.
Autorka twierdzi:
-
„Nagromadzenie destrukcyjnych myśli musi znaleźć ujście. Co powoduje trzęsienia ziemi? Nagromadzone destrukcyjne myśli tworzą siłę, która mogłaby rozerwać Ziemię na dwoje… Wierzę, że one powodują wojny i są siłą napędową za trzęsieniami ziemi oraz cyklonami.”
Gdyby nawet umysł miał taką moc, trudno zrozumieć dlaczego namiętności Europy miałyby wywołać trzęsienie ziemi w niewinnej Formozie.
Istnieją bowiem strefy sejsmiczne, gdzie takie rzeczy po prostu muszą się wydarzać, niezależnie od stanu ludzkich emocji.
Dalej pisze:
-
„Jeśli przez niewłaściwe myślenie przyjdzie koniec świata, zasłona ziemi zostanie rozdarta… Będzie tak wiele znaków, tak wiele trzęsień ziemi i katastrof, że kraje będą próbowały się kontaktować, lecz nie będą mogły… Każdego dnia miasta będą niszczone przez trzęsienia ziemi.”
Jeśli nasze dobre myśli wydają się nieskuteczne, to skąd taka niezwykła moc złych?
WOJNA – SKUTEK ZABURZONEGO MYŚLENIA
Z jedną z jej tez jednak trudno się nie zgodzić:
„Wojna i krew pola bitwy są widzialnym skutkiem nieharmonijnego myślenia człowieka. Nadchodzi czas, gdy człowiek musi zrozumieć, że Kazanie na Górze musi być praktykowane.”
źródło: THE MIND AND ITS MIRACLES – Review by H. F. Prevost Battersby (1935)**; Light on Spiritualism and Psychical Research, THURSDAY, MAY 9, 1935.