Wizja w dzielnicy nędzy

Stara Marta została wysłana przez swoich pracodawców z pewnym poleceniem do domu na West Endzie, należącego do firmy, w której pracowała. Zatrzymano ją aż do chwili, gdy sklepy w modnej dzielnicy miasta zostały już zamknięte, a ulice przybrały niemal pusty wygląd. Była ciemna, zimna noc; deszcz ze śniegiem padał co jakiś czas w gwałtownych podmuchach.

Lecz skąpo ubrana i głodna kobieta nie spieszyła się zbytnio, by opuścić ów ponury chodnik. Skręciła na duży plac i wraz z kilkorgiem innych włóczęgów zatrzymała się przy schodach okazałego domu, którego drzwi stały szeroko otwarte. Czytaj dalej