Czy Cagliostro był „szarlatanem”?

Odesłać skrzywdzonego bez zadośćuczynienia,
choćby winowajca był największym z ludzi,
i choćby krzywda była najbardziej ukryta,
jest rzeczą nikczemną, słabą i podłą –
poniża, hańbi i powinno zrzucać z tronu nawet króla.
Smollett

Wzmianka o nazwisku Cagliostra wywołuje dwojaki skutek. Dla jednych z mrocznej przeszłości wyłania się cały szereg cudownych wydarzeń; u innych, będących współczesnym potomstwem nazbyt realistycznej epoki, nazwisko Aleksandra, hrabiego Cagliostra, budzi zdumienie, jeśli nie pogardę. Czytaj dalej

Ewokacja zmarłych w Indjach i w Europie

Indje uważane są przez wielu za krainę cudów i kolebkę wiedzy tajemnej. Znane nam z opisów Jacolliot’a i innych takie fenomeny, jak dowolny kilkotygodniowy letarg fakirów, jak lewitacja, czyli wznoszenie się w powietrze, wobec licznie zebranego tłumu etc., jak również i przytoczone poniżej zdarzenie, o którem opowiada w „Callcutta University Magazine” redaktor tego pisma p. S. Banerjea, zdają się usprawiedliwiać taką opinję, bo nasze medja europejskie, nie byłyby chyba zdolne do czegoś podobnego. Czytaj dalej