Psycho-Mesmeryzm

PSYCHO-MEZMERYZM.
JASNOWIDZENIE — CZĘŚĆ PIERWSZA.

Ten wyniesiony i nadprzyrodzony stan naszej istoty, polegający przede wszystkim na zdolności precyzyjnego odtwarzania obrazów, jest wynikiem nadmiaru siły nerwowej w mózgu. Może on być wywołany przez jedną osobę oddziałującą na drugą, za pośrednictwem siły woli, albo wskutek wzmożonego działania tych organów, które przyswajają tę siłę, co ma miejsce przy nadzwyczajnym pobudzeniu umysłowym i ciągłości myśli. Ten ostatni przypadek nazywany jest transem.

W takim stanie ciało duchowe jest zdolne opuścić cielesne mieszkanie i podróżować z kraju do kraju, ze świata do świata, przez cały wszechświat. Ciało pozostaje ożywione dzięki zgodności z tym samym łańcuchem praw natury, który dostosowuje się do wszystkich warunków naszej egzystencji — inaczej musiałoby dojść do zatrzymania czynności życiowych. W naturalnym stanie cielesnym i duchowym istnieje tylko tyle siły życiowej, by stanowiła ona plastyczne medium między ciałem a duchem; dlatego duch nie może opuścić ciała bez przekroczenia zwykłych praw naszej fizjologii — bez naturalnej konsekwencji, czyli śmierci.

Jasnowidzenie dzieli się na prawdziwe i fałszywe. Prawdziwe jasnowidzenie zdarza się rzadko, ponieważ jego przejaw wymaga spełnienia wielu wysokich warunków. Osoba będąca w stanie hipnozy musi posiadać zdolności wykraczające poza przeciętność, jakich niewielu ludzi jest w stanie osiągnąć. Mesmerysta, czyli osoba wprowadzająca w ten stan, musi posiadać umysł jasny i aktywny, zdolność koncentracji i abstrakcji, oraz wyraźnie w umyśle mieć to, co chce, by zostało opisane — i musi wypierać ze swoich myśli wszelkie obce idee.

Większość niepowodzeń można przypisać prostemu faktowi: próbowano dokonać tego mentalnego przeniesienia bez spełnienia powyższych warunków; a nawet jeśli były one spełnione, to w dziewięciu przypadkach na dziesięć, nowość i osobliwość sytuacji — stojąc przed publicznością, będąc w łączności z osobą w stanie mesmerycznym, narażoną na drwiny, szyderstwa i śmiech przyjaciół oraz widowni — oraz trudność samego pierwszego doświadczenia, były wystarczające, by spowodować porażkę. Nawyk we wszystkim daje doskonałość w działaniu i zarządzaniu tym stanem. Już jedna dziesiąta tych okoliczności wystarcza, by uzasadnić niepowodzenie.

Są jednak osoby, które posiadają wymagane zdolności — i wtedy możemy bezpiecznie zagwarantować prawdziwe jasnowidzenie, które jest oddzieleniem ducha od ciała fizycznego, a w takim stanie rozpoznaje ono wszystko samodzielnie, niezależnie od mesmerysty — ten jedynie nadaje kierunek. Nie przekazuje on informacji, lecz jedynie za pomocą siły swego umysłu umożliwia całkowite uwolnienie się ducha od „skorupy organizmu”. I w zależności od doskonałości tej zdolności mesmerysty, rezultaty są jasne, żywe i olśniewająco prawdziwe.

Wtedy widzieliśmy, jak osoba będąca w transie duchowo rozpoznaje i opisuje ludzi oraz rzeczy w odległych krajach, całkowicie nieznanych żadnej z zaangażowanych stron — a prawdziwość tych opisów została później udowodniona jako zgodna z faktami.

Dr: „Gdzie teraz jesteśmy?”
L: „Nad bardzo dużym miastem.”
Dr: „Czy widzisz jakieś szczególne miejsce?”

Fałszywe jasnowidzenie jest często mylone z prawdziwym. Polega ono na tym, że obraz umysłu mesmerysty zostaje odzwierciedlony w mózgu osoby zahipnotyzowanej, a opis zgadza się jedynie z tym wyobrażeniem. Mesmerysta może mieć prawie wszystkie potrzebne cechy, ale brakuje mu siły woli. Często zdarzało się, że jeden z naszych badanych, będąc w kontakcie z nieznajomym, opisywał coś częściowo poprawnie, a częściowo błędnie, nadając opisowi charakter przypuszczenia — nawet jedna część opisu wykazywała mieszankę fałszu i prawdy, wynikającą z niestabilności umysłu mesmerysty.

Podajmy przykład fałszywego jasnowidzenia:
W Hartford, w maju 1842 r., pewna kobieta została wprowadzona w stan mesmeryczny. Mężczyzna znający miasto Hamburg został z nią połączony. Osoba zahipnotyzowana podała dokładny opis miasta — jego ulic, placów, kościołów itd. — co uznano za cudowne potwierdzenie prawdziwego jasnowidzenia. Kilka dni później przypłynął parowiec Acadia, przynosząc wiadomość, że znaczna część Hamburga spłonęła, zwłaszcza te części, które zostały opisane jako istniejące. To był więc jedynie rezultat wiedzy, jaką posiadał mesmerysta, przekazany osobie zahipnotyzowanej — ona sama nie użyła duchowego wzroku.


PRAWDZIWE JASNOWIDZENIE — PRZYPADEK NR 1

W Nowym Jorku, w styczniu 1841 roku, wprowadziliśmy w stan mesmeryczny młodą dziewczynę w wieku trzynastu lat, której wcześniej nie znaliśmy. Była córką wysoko postawionego kupca. Obecnych było kilka pań i panów, w tym kapitan C—, jego syn oraz pan Froat.

Po około dziesięciu minutach uzyskaliśmy pełny stan hipnozy. Oto przebieg dialogu i jego rezultaty:

Dr: „Czy polecisz ze mną?”
Dama: „Tak.”
Dr: „Jak polecimy?”
Dama: „Powietrzem, będziemy latać.”
Dr: „No to w drogę.”
Dama: „Jak szybko lecimy.”
Dr: „Gdzie teraz jesteśmy?”
Dama: „W dużym miejscu pełnym drzew.”
Dr: „A teraz?”
Dama: „Przed domem.”
Dr: „Wejdźmy do środka, do tylnego pokoju.”
Dama: „Jakie dziwne meble; nigdy wcześniej takich nie widziałam.”
Dr: „Czy widzisz coś jeszcze?”
Dama: „Tak — pulchną damę i dwie młode kobiety; są ubrane na czarno.”

Czytelnik musi pamiętać, że mentalnie zabraliśmy ją do domu w pobliżu Soho Square w Londynie.

Dr: „Co robią?”
Dama: „Starsza pani szyje, a młode czytają. Kim jest ten starszy pan, który właśnie wszedł — co się dzieje z jego oczami?”
Dr: „Ile ma lat?”
Dama: „Chodzi o lasce, sądzę, że około siedemdziesięciu.”
Dr: „Co teraz robi? Chcę, żebyś dokładnie obserwowała — chcę sprawdzić, czy widzimy to samo. Mam trudność z wyraźnym widzeniem.”

To ostatnie zdanie jest konieczne, ponieważ trzeba przyjąć wspólną egzystencję z osobą zahipnotyzowaną — nie są one świadome różnicy stanu między sobą a mesmerystą.

Dama: „Pulchna kobieta przemywa jego oczy czymś, co wzięła z miseczki na kominku.”
Dr: „Co mu dolega?”
Dama: „Niedawno coś mu robiono przy oczach, jakiś lekarz je operował.”

Po wykonaniu kilku innych eksperymentów, takich jak czytanie duchowym okiem, określanie godziny na różnych zegarkach, opisywanie przedmiotów jak ołówki, noże, monety itd., przez zmianę charakteru naszej woli i wykonanie dwóch-trzech ruchów w górę, przywróciliśmy ją do stanu naturalnego.

Miesiąc później otrzymaliśmy list, przysłany statkiem Columbia, od jednej z młodych kobiet, który zawierał informację, że „ich wuj, mężczyzna między sześćdziesiątym a siedemdziesiątym rokiem życia, był operowany przez pana Guthriego, znanego chirurga, z powodu zaćmy — operacja nie przyniosła poprawy, a oni obawiają się, że straci wzrok w drugim oku”.

Odpisaliśmy ponownie i otrzymaliśmy odpowiedź, że „jej matka, wspomniana pulchna kobieta, rzeczywiście miała w zwyczaju przemywać jego oczy” — zgodnie z opisem osoby w transie. Oto przykład prawdziwego jasnowidzenia, ponieważ wszystkie te szczegóły były nieznane zarówno mesmerysta, jak i samej osobie zahipnotyzowanej.



źródło: PSYCHO-MESMERISM. CLAIRVOYANCE; THE MESMERIC MAGAZINE, Boston JULY 1842.