Psychiczne znaczenie dłoni

autor: James M. McLintock

Istnieje wielu spirytystów, którzy bez zastrzeżeń wierzą w działanie zdolności parapsychicznych poprzez zwykły kanał mediumizmu, ale którzy odrzucają ideę, że zdolności psychiczne mogą odgrywać rolę w sztuce wróżenia z dłoni. Niektórzy posuwają się tak daleko, że twierdzą, iż chiromancja jako całość to jeden wielki bełkot pełen hokus-pokus, używany przez wróżbitów do oszukiwania łatwowiernych ludzi.
Niewątpliwie chiromancja bywa wykorzystywana przez nieuczciwe osoby wyłącznie jako sposób łatwego zarabiania pieniędzy, ale w takich przypadkach służy jedynie jako przynęta, nie jako cel sam w sobie.

Jest jednak w chiromancji coś więcej. Gdyby była stosowana we właściwy sposób – nie jako środek wyłudzania pieniędzy, lecz jako narzędzie pomagające ludziom – jestem pewien, że miałaby wartość nie do przecenienia.

Wystarczy przeczytać dobrze napisany traktat Cheiro, aby przekonać się, że w chiromancji musi kryć się jakaś prawda. Łatwo jest coś potępić od razu, ale jeśli naprawdę chcemy dojść do wartościowego wniosku, musimy sami zbadać podstawy danego zjawiska. Tak jest również z chiromancją.

Przyjrzyjmy się liniom naszych własnych dłoni i porównajmy je z dłońmi innych. Zwróćmy uwagę na kształty dłoni różnych osób. Stopniowo, bez pomocy jakiejkolwiek książki, możemy dokonać własnych odkryć. Możemy wejść na trop ogólnych prawidłowości.
Jeśli znamy szczególne, wyróżniające cechy naszego przyjaciela, możemy zauważyć kształt jego dłoni i położenie linii. Możemy poszukać innej osoby – być może całkowicie obcej – o podobnym kształcie dłoni i układzie linii, a następnie sprawdzić, czy dana osoba posiada te same cechy.
Oczywiście, żadne dwie osoby nie mają identycznych dłoni ani dokładnie takich samych linii. Wyjaśniam to jedynie jako obrazową pomoc do przedstawienia mojego punktu widzenia.

Jeśli chodzi o charakter, chiromancja jest bardziej niż ujawniająca. Człowiek może oszukać niemal każdego, kogo spotka, ukrywając swoją prawdziwą naturę pod maską lub przebraniem – lecz nie zdoła tego zrobić wobec kogoś, kto potrafi poznać osobowość poprzez analizę dłoni.
Dłoń nie kłamie.
Żadne przebranie nie zmieni jej kształtu; dla tego, kto potrafi ją czytać, jest to jasna, otwarta księga.

W świecie istnieje wiele osób niezrozumianych. Dlatego też tylu wróżbitów dobrze prosperuje i czasem zbiera obfite żniwa. Ludzie ci są gotowi zapłacić za słowo rady, pomoc czy odrobinę współczucia. Czasem otrzymują coś więcej – a przepowiednia dotycząca ich przyszłości okazuje się trafna. Nawet chciwi palmistrzy często, nieświadomie, potrafili dokładnie przewidzieć los swoich klientów.

Ernest Thesiger, znany aktor teatralny i filmowy, opowiada o swoim doświadczeniu z zawodową palmistrką. Otwarcie przyznaje, że gdy był zmęczony, niepewny i potrzebował rady, udawał się do niej. Robił to dość często, gdyż po każdej wizycie czuł się lepiej. Nie przywiązywał wielkiej wagi do samego odczytu – liczyła się wizyta.
Jednak kilka razy zwrócił szczególną uwagę na to, co mu powiedziano, bo przepowiednie sprawdziły się w szczegółach, wykluczając możliwość przypadku.

Cyril Scott, kompozytor, opowiada zabawną historię o tym, jak odwiedził zawodową palmistrkę. Kobieta powiedziała mu wiele ciekawych rzeczy – i były one nadzwyczaj trafne. Nie wiedziała, kim jest jej klient.
Na koniec oznajmiła mu, że ma dłoń muzyka i kompozytora, i że czeka go przyszłość w tej dziedzinie. Zdecydowanie poradziła mu jednak, by unikał kontaktu z „Cyrilem Scottem i jego okropnymi nowoczesnymi kompozycjami”.

Jeśli chodzi o odczytywanie dłoni, element psychiczny może łatwo wejść w grę. Sam Cheiro przyznaje, że tak jest. Otrzymawszy wskazówkę – na przykład widząc wadliwą linię zdrowia lub niepewną linię losu – można wyczuć o wiele więcej.
Kiedy właściwa interpretacja jakiejkolwiek linii da nam odpowiedni klucz, zdumiewające jest, jak wiele można „wyczuć”, jeśli posiada się odpowiedni dar psychiczny lub psychometryczny.

Z mojego własnego doświadczenia wiem, że to prawda.
Siedziałem obok całkowicie obcego mężczyzny na pewnym spotkaniu. Wykład był wyjątkowo nudny, więc zacząłem studiować jego dłoń, która leżała na kolanie, zwrócona wnętrzem ku górze. Dziwna pozycja tej dłoni przyciągnęła moją uwagę. Zainteresowałem się liniami.
Linie podróży były bardzo wyraźne i dobrze zaznaczone. Zacząłem zastanawiać się, gdzie mógł podróżować. W myślach podsuwałem sobie różne miejsca. Każde z nich stawało się coraz mniej prawdopodobne. Ostatecznie pomyślałem o Ameryce – i im więcej o tym myślałem, tym bardziej wydawało mi się to prawdopodobne.

Następnie, aby zabić czas, bardziej skupiłem się na tej linii podróży. Jako że była tak wyraźna, zapytałem sam siebie, co może oznaczać. W tamtym czasie niewiele wiedziałem o chiromancji, więc zacząłem zgadywać.
Przyszło mi do głowy, że może oznaczać ostatnią podróż.

Kiedy spotkanie dobiegło końca, nieznajomy obrócił się i skomentował wykład. Wykorzystałem sposobność i zapytałem, czy dużo podróżuje. Odpowiedział, że tak.
Z entuzjazmem zapytałem, czy był w Ameryce. Powiedział, że był.
„Czy to było ostatnio?” – zapytałem jeszcze bardziej podekscytowany.
Odpowiedział twierdząco.

Zapytał mnie, skąd to wiem. Odpowiedziałem, że wyczytałem to z jego dłoni. Spojrzał na mnie z niedowierzaniem. Pokazał mi swoją dłoń i poprosił, abym mu to wskazał. Pokazałem mu linię podróży.
Nie był pewien, czy sobie ze mnie żartuje. Nie mógł pojąć, jak ktoś zupełnie obcy mógł mu to powiedzieć. Wrócił z Ameryki zaledwie tydzień wcześniej.
Choć trudno mu było uwierzyć w moje wyjaśnienie, wyszedł z sali z oszołomionym wyrazem twarzy, a co jakiś czas widziałem, jak spogląda na linie swojej dłoni.

Dla osób posiadających latentne zdolności psychiczne nie mam wątpliwości, że studium chiromancji – praktykowane jako hobby – może te zdolności rozwinąć i wydobyć je na światło dzienne.
Trudno znaleźć lepszy i łatwiejszy sposób rozwijania daru psychometrii.

Istnieje tendencja, by patrzeć na chiromancję z góry i szydzić z niej, jak gdyby jej praktykowanie oznaczało wskrzeszanie przesądów.
A jednak przesądy wczorajszego dnia mogą stać się faktami dnia dzisiejszego i jutrzejszego.

Wraz z postępem wiedzy parapsychicznej chiromancja musi w końcu odzyskać należne jej miejsce. Jest w niej pewna prawda – a prawda nie umiera.

Pewnego dnia psychologowie zwrócą się ku dłoni, uświadamiając sobie, że to właśnie w niej kryje się prawdziwy wskaźnik charakteru każdego człowieka.
Ludzie będą wówczas rozumiani nie według tego, jak się prezentują, lecz jacy naprawdę są – a zatem będą też sprawiedliwiej oceniani.

Od najmłodszych lat dzieci będą kształcone i przygotowywane do zawodów, które najbardziej do nich pasują.
Niedopasowania staną się przeszłością.
Szczególne talenty u każdej jednostki będą dostrzegane, zanim się ujawnią – i dzięki temu można je będzie rozwijać.

W naszej obecnej cywilizacji bardzo potrzebujemy chiromancji jako metody psychologicznej służącej rozwiązywaniu licznych problemów związanych z oceną i traktowaniem ludzi – zwłaszcza tych, którzy mają defekty umysłowe lub skłonności przestępcze.
Gdybyśmy potrafili wykryć skłonności kryminalne i psychiczne od samego początku, moglibyśmy w dużej mierze opróżnić nasze więzienia i zakłady psychiatryczne.
Zapobieganie jest znacznie lepsze niż leczenie.

źródło: PSYCHIC SIGNIFICANCE OF THE HAND;  Light on Spiritualism and Psychical Research,  THURSDAY, JULY 25, 1935.