Duch przynosi jałmużnę

TAJEMNICZE ZJAWISKA W PEWNYM WŁOSKIM KLASZTORZE

The Greater World (wydanie z 20 lipca) donosi, że w Italii powołano Trybunał Kościelny, składający się z siedmiu prałatów, wśród których znajdował się kardynał Ascalesi. Trybunał został ustanowiony przez arcybiskupa Spoleto w celu zbadania pewnych niezwykłych zjawisk, jakie miały miejsce w klasztorze Montefalco, należącym do Zakonu Sióstr Klarysek, w okresie od 2 września 1918 r. do 9 listopada 1919 r.
Trybunał obradował od 27 lipca do 8 sierpnia 1921 r., a dokumenty dotyczące sprawy zostały właśnie opublikowane za zgodą Wikariusza Generalnego Watykanu.

Zjawiska rozpoczęły się od dźwięku dzwonka w zakrystii.
Przeorysza, siostra Maria Teresa di Gesti, natychmiast podeszła do obrotowego okienka, przez które siostry komunikują się ze światem zewnętrznym. Usłyszała głos, który, jak się zdawało, dochodził z oddali – mówił pospiesznie, lecz łagodnie:
„Muszę to zostawić na cele miłosierdzia.”

Gdy przeorysza obróciła koło, znalazła banknot dziesięciolirówkowy. Zapytawszy, kto tam jest, usłyszała odpowiedź:
„Nie ma potrzeby wiedzieć.”

Epizod powtarzał się tak często, że siostry zaczęły czuć niepokój. Tajemniczy gość potrafił się pojawić niezależnie od tego, czy kościół był zamknięty, a klucz znajdował się w rękach zakonnic.
Pewnego razu głos poprosił o modlitwę. Przeorysza odmówiła ją na głos, a duch powtórzył każde słowo dokładnie. Innym razem przeorysza odmówiła przyjęcia pieniędzy, lecz duch błagał, by je przyjęła, „aby zadośćuczynić Bożej Sprawiedliwości.”

Jeszcze innym razem głos powiedział:
„Jestem duszą cierpiącą; od czterdziestu lat przebywam w czyśćcu za zmarnowanie kościelnych dochodów.”

Ojciec Luigi Banchi, S.J., odprawił Mszę przy głównym ołtarzu kościoła Gesù w Rzymie w intencji tej dręczonej duszy.
Następnego dnia przeorysza usłyszała głos, który dziękował jej i błogosławił wspólnotę. Oświadczył również, że został już uwolniony od wszelkiego cierpienia.

Trybunał Kościelny potwierdził autentyczność tych manifestacji. Uznano, że wszelkie wyjaśnienia odwołujące się do halucynacji, hipnozy czy wpływów mediumistycznych można odrzucić, ponieważ w owej wspólnocie nie było nikogo posiadającego tzw. zdolności psychiczne.

Na ten temat autorka artykułu, pani Laura M. Parker, zauważa jednak, że Trybunał mógł być w błędzie, gdyż głos słyszała jedynie przeorysza, natomiast inne siostry słyszały wyłącznie dźwięk dzwonka.

źródło:  Spirit brings Alms;   Light on Spiritualism and Psychical Research,  THURSDAY, JULY 25, 1935.