Autor: George MacDonald
Pasy ciemności i pasy światła
Leżą w poprzek drogi do domu;
Teraz przekraczamy pas nocy,
A teraz pas lśniącego dnia!
Oto jest miesiąc czerwiec,
Teraz grudniowa godzina dreszczy;
Teraz wysoko płynie księżyc ukochanych wspomnień,
Teraz mrok gęsty od mocy!
Lata, zimy, dni i noce,
Księżyce i chmury przychodzą i odchodzą;
Radości i smutki, bóle, rozkosze,
Nadzieja i strach, oraz tak i nie.
Wszystko jest dobrze; chodźcie, dziewczęta i chłopcy,
Ani jedna nużąca mila nie idzie na marne!
Słuchajcie – przyćmiony śmiech promiennego zgiełku!
Spójrzcie przez okna na padający deszcz!
źródło: GOING HOME; Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; Saturday, May 7, 1894.