Hipnoza Magnetyczna

HIPNOZA MAGNETYCZNA

Autor: Andrew MacGillivray, Monk’s Head, Antigonish, Nowa Szkocja

Jak sugeruje sama nazwa, hipnoza magnetyczna jest metodą wprowadzania snu poprzez jednoczesne działanie magnetyzmu osobistego oraz sugestii. W większości przypadków sama sugestia okazuje się wystarczająca, jednak zdarzały mi się sytuacje, w których sugestie były nieskuteczne i musiałem doprowadzić do stanu hipnotycznego wyłącznie za pomocą mesmeryzmu. Osoby niepodatne na żaden z tych procesów z osobna często mogą zostać poddane kontroli dzięki połączonemu oddziaływaniu obu metod. Generalnie hipnoza magnetyczna powoduje sen głębszy i szybszy niż ten wywołany samą sugestią. Co więcej, ich jednoczesne działanie potęguje zjawisko oraz przyspiesza rezultaty.

Osoba znajdująca się w zwykłym stanie hipnotycznym rzadko wykazuje jakiekolwiek niezwykłe zjawiska psychiczne – jest w pewnym sensie automatem w rękach operatora, myślącym i odczuwającym zgodnie z jego poleceniami. Porównajmy to ze wzniosłością psychiczną i moralną dobrego medium w stanie mesmerycznym, która objawia się m.in. jasnowidzeniem oraz innymi zjawiskami parapsychicznymi. Jednak sugestia, stosowana we właściwym obszarze – przy leczeniu chorób i zwalczaniu nawyków – stanowi potężne narzędzie do czynienia dobra, a przy wsparciu magnetyzmu osobistego osiągane są najlepsze efekty. Dzięki umiejętnemu stosowaniu sugestii z jednej strony można sprawić, że osoba stanie się bardziej podatna, a tym samym działanie magnetycznych pasaży (ruchów dłoni) staje się silniejsze; z drugiej zaś same ceremonialne pasaże, poza swoją podstawową funkcją, stanowią bardzo silną sugestię.

Ponadto więź powstała pomiędzy hipnotyzerem magnetycznym a jego medium – przypominająca relację między siostrami – pomaga neutralizować wszelkie zewnętrzne wpływy wynikające z autorytarnej sugestii operatora. Przeciętny poddany hipnozie, w przeciwieństwie do osoby poddanej mesmeryzmowi, rzadko chce być ponownie zahipnotyzowany – zgadza się na to tylko dlatego, że brakuje mu siły woli, aby oprzeć się żądaniom hipnotyzera.

Metody działania powinny być w pewnym stopniu dostosowywane do okoliczności. Jednym z pierwszych, i wcale nie najłatwiejszych, wyzwań dla początkującego jest zorganizowanie pokazu dla znajomych w domowych warunkach. Jak głosi powiedzenie, „nikt nie jest prorokiem we własnym kraju” – z tego powodu trudno mu osiągnąć spektakularne efekty ze względu na brak wiary otoczenia. Nawet jeśli posiada opinię skutecznego hipnotyzera, wielu z jego znajomych będzie wątpiło w jego zdolności, uważając, że tylko osoby prostoduszne mogą ulec takiemu wpływowi. Dlatego też sądzą, iż opierając się wpływowi hipnotyzera, udowodnią swoją bystrość. Zazwyczaj nie mówią tego głośno, ale myślą o tym i chętnie zgłaszają się na ochotników. Tacy ochotnicy mogą być bardzo dobrymi medium, jeśli odpowiednio się nimi pokieruje. Wystarczy odpowiednio „rozegrać” ich próżność, która jest ich największym wrogiem – i sprawa załatwiona.

Skuteczny hipnotyzer musi od samego początku wykazać się pełną kontrolą nad sytuacją, aby zyskać potrzebne zaufanie i wywołać wśród obecnych stan oczekiwania. W tym celu nic nie działa tak skutecznie jak kilka prostych eksperymentów z zakresu tzw. czytania myśli (czyli odczytywania sygnałów mięśniowych), np. odnalezienie szpilki z zawiązanymi oczami lub zapisanie myślanych przez widza liczb.

Te proste eksperymenty zazwyczaj „oczyszczają teren” i mają podwójną wartość, ponieważ niemal zawsze kończą się sukcesem. Najlepszym sposobem sprawdzenia podatności danej osoby, według moich doświadczeń, jest tradycyjna metoda polegająca na poproszeniu jej, aby stanęła sztywno i prosto, z nogami złączonymi. Następnie, kładąc dłonie na jej ramionach, z kciukami skierowanymi do kręgosłupa, niejako przelewaj przez nie całą swoją siłę życiową do badanego. Po upływie mniej więcej minuty, kiedy uznasz, że osoba została już „naładowana”, cofnij delikatnie kciuki, a wtedy zacznie się przechylać do tyłu, w twoją stronę. Wczuj się w to, że siła przyciągająca znajduje się w tobie, zwłaszcza w twoich dłoniach, a jeśli osoba jest podatna, przechyli się w twoją stronę – mniej lub bardziej, zależnie od stopnia jej wrażliwości lub czasu oddziaływania. Niektóre osoby można przyciągnąć, trzymając ręce około trzydzieści centymetrów za nimi. Ci, których nie da się łatwo wpłynąć, pozostają obojętni lub wręcz odpychani, jednak u osób podatnych masz pewność sukcesu – można je zahipnotyzować, nawet jeśli nie są podatne na samą sugestię.

Po posadzeniu badanego w wygodnej pozycji możesz uprzejmie zasugerować, że jeśli jest wrażliwy i spostrzegawczy, to być może zauważy narastające etapy wpływu, a aby mu to ułatwić, będziesz zapowiadać nadejście każdego kolejnego etapu tuż przed jego wystąpieniem. Taki zabieg skupia jego uwagę na twoich sugestiach i wywołuje pożądany stan oczekiwania.

Następnie wykonaj kilka pasaży (ruchów dłoni) w dół po czole badanego, nad jego oczami, zatrzymując się tam na kilka chwil, wyobrażając sobie, że przelewasz całą swoją energię życiową do jego mózgu, podporządkowując go swojej woli. Potem kontynuuj pasaże w dół, aż do kolan lub stóp. Zawsze skupiaj całą swoją uwagę na tym, co robisz, ponieważ przepływ magnetyczny jest kierowany twoją wolą. Wyobrażaj sobie, że przesycasz go swoim wpływem na wskroś, w tym przypadku – kierując jego organizm ku uśpieniu.

Następnie, poważnym tonem, oznajmij, że wpływ staje się wyczuwalny; że czuje magnetyczną falę lub dreszcz towarzyszący każdemu pasażowi; że jest to już bardzo zauważalne i wywołuje uczucie pełnego spokoju i odprężenia; że teraz pojawia się skłonność do snu, oczy stopniowo się zamykają, a on szybko zapada w sen. Powtarzaj tego typu sugestie, aż zauważysz, że osoba zaczyna poddawać się twojemu wpływowi: jej mięśnie się rozluźniają, może wystąpić mimowolne drganie lub ciężki oddech itd. W międzyczasie wykonuj długie, magnetyczne pasaże od czubka głowy do kolan, a swoje sugestie wypowiadaj z największym możliwym przekonaniem. Jeśli sam w nie wierzysz choćby przez chwilę, przekazujesz swoje sugestie nie tylko słownie, ale i telepatycznie.

Możesz kontynuować następującymi sugestiami: „Nie słyszysz wyraźnie; nie możesz myśleć; zapadasz szybko w sen; śpisz i nie możesz się obudzić, dopóki ci nie pozwolę.” Możesz podnieść jego rękę lub nogę, jakbyś chciał ułożyć ją wygodniej – jeśli porusza się ona biernie lub bezwładnie, to dobry znak powodzenia. Teraz wykonaj lokalne pasaże wzdłuż ramienia, z zamiarem uczynienia go sztywnym, i zasugeruj to badanemu; następnie spraw, by uniósł je nad głowę lub wywołaj miejscową anestezję (znieczulenie) i sprawdź to przez delikatne uszczypnięcie. Jeśli sen jest płytki, dobrze jest kontynuować te proste eksperymenty, bo każdy bodziec pogłębia hipnozę i tym samym wzmacnia kontrolę psychiczną.

Aby rozwinąć magnetyzm w dłoniach przed eksperymentem, skuteczną metodą jest złączenie opuszek palców z poduszkami kciuków i uczynienie ich wyczulonymi, jakby się dotykało czegoś bardzo delikatnego. Następnie nagle wyprostuj palce i trzymaj je rozłożone przez chwilę, jakbyś coś przelewał do otaczającego powietrza. Powtórzenie tego kilka razy powoduje, że dłonie zaczynają się pocić, a na końcach palców pojawia się mrowienie i nerwowe uczucie. Po krótkiej praktyce nie będzie to już konieczne, ponieważ całe ciało stanie się wilgotne i „magnetyczne” na zawołanie. W trakcie eksperymentu, jeśli dłonie się zmęczą podczas wykonywania pasaży, można je skutecznie zregenerować przez przyciśnięcie do głowy badanego lub trzymanie przed jego oczami.

Oprócz rąk dużą pomocą może być utrzymywanie kontaktu głowy z głową badanego, kiedy to możliwe. Odkryłem to przypadkiem, gdy wpływałem na osobę wyjątkowo oporną. Gdy moja głowa przypadkiem dotknęła jego, skarżył się, że przeszedł go silny dreszcz.

źródło: MAGNETIC HYPNOSIS;  Suggestive Therapeutics – April 1900.