Wieszcz

Sztuka i natchnienie

Sądzę, że najszczęśliwszymi istotami, jakie spotkałem po tej stronie, byli malarze. Nasza materia jest tak lekka i subtelna, a zarazem tak łatwa do kształtowania, że chętnie przybiera formy wyobraźni. Są tu piękne obrazy. Niektórzy z naszych artystów starają się wywierać swoje obrazy na wewnętrznym wzroku artystów ziemskich i często im się to udaje.

W sercu prawdziwego artysty po naszej stronie rodzi się radość, kiedy współtwórca po waszej stronie uchwyci od niego jakąś ideę i nada jej realny kształt. Nie zawsze może on wyraźnie dostrzec, jak dobrze tamten człowiek rozwija ten pomysł, ponieważ potrzeba szczególnego daru albo szczególnego ćwiczenia, by widzieć z jednej formy materii w drugą. Duch natchniający wychwytuje jednak myśl w umyśle natchnionego i wie, że jego własna koncepcja jest urzeczywistniana na ziemi.

Z poetami jest podobnie. Powstają tutaj piękne liryki, które odciskają się w podatnych umysłach ziemskich poetów. Pewien poeta powiedział mi, że łatwiej uczynić to z krótkim utworem lirycznym niż z eposem czy dramatem, gdzie potrzebny jest długotrwały, nieprzerwany wysiłek.

Podobnie jest z muzykami. Ilekroć idziecie na koncert, na którym wykonywana jest piękna muzyka, prawdopodobnie wokół was znajduje się tłum kochających muzykę duchów, chłonących harmonię. Muzyka ziemska jest po tej stronie bardzo ceniona. Można ją słyszeć. Jednak żaden wrażliwy duch nie lubi zbliżać się do miejsca, gdzie rozbrzmiewa kiepskie brzdąkanie. Wolimy muzykę instrumentów strunowych. Ze wszystkich rzeczy ziemskich to właśnie dźwięk dociera najbezpośredniej do tej płaszczyzny życia. Powiedzcie to muzykom. Gdyby tylko mogli usłyszeć naszą muzykę. Na ziemi nie rozumiałem muzyki, lecz teraz moje uszy stopniowo się do niej dostrajają. Czasem wydaje się, jakbyście musieli słyszeć naszą muzykę po waszej stronie, tak jak my słyszymy waszą.

(Z książki Letters From a Living Dead Man, spisanej przez Elsę Barker. Opublikowanej w 1915 roku przez Rider and Son.)

źródło: ART AND INSPIRATION; Light – A JOURNAL OF SPIRITUALISM, PSYCHICAL, OCCULT AND MYSTICAL RESEARCH,  THURSDAY, January 6, 1941.


Letters from a Living Dead Man to książka spirytualistyczna przedstawiona jako zbiór wiadomości otrzymanych metodą automatic writing — pisma automatycznego. Barker twierdziła, że przekazy pochodzą od zmarłego amerykańskiego sędziego i nauczyciela filozofii, którego oznaczała jako „X”. Według późniejszych identyfikacji chodziło o sędziego Davida P. Hatcha z Los Angeles.

Książka należy do nurtu literatury o życiu po śmierci. Z opisu bibliograficznego i streszczeń wynika, że zawiera relacje o przejściu po śmierci, o „subtelnym świecie”, przewodnikach duchowych, sposobach komunikacji między światami, a także refleksje religijno-filozoficzne. Project Gutenberg streszcza ją jako opowieść o astralnej podróży, pomocnikach i nauczycielach, reinkarnacji, „heavens and hells” oraz mechanice kontaktu między światami.

Jak powstała

Według relacji Barker pierwsze przekazy zaczęły się w Paryżu w 1912 roku, kiedy poczuła silny przymus, by wziąć ołówek i pisać. Początkowo podpis „X” nic jej nie mówił; później miała się dowiedzieć, że to przydomek sędziego Hatcha, a następnie potwierdzić, że już nie żył w chwili otrzymania przekazu. Sama autorka uważała te teksty za autentyczną komunikację pośmiertną.

Wstęp do War Letters from the Living Dead Man jest tu bardzo ważny, bo Barker wraca w nim do genezy całego projektu. Pisze tam, że pierwsza książka była zbiorem automatycznych zapisów od „amerykańskiego sędziego i nauczyciela filozofii”, znanego bliskim jako „X”, i że pisanie zaczęło się, zanim dowiedziała się w Paryżu o jego śmierci na amerykańskim Zachodnim Wybrzeżu.

Czy to była jedna książka czy seria

To była seria trzech książek:

  1. Letters from a Living Dead Man — 1914.
  2. War Letters from the Living Dead Man — 1915.
  3. Last Letters from the Living Dead Man — 1919.

W HathiTrust i innych katalogach widać też późniejsze wydania oraz wznowienia, np. War Letters w londyńskim wydaniu W. Rider & Son, Ltd., 4th impression, 1917.

Kim była Elsa Barker

Elsa Barker (1869–1954) była amerykańską powieściopisarką, poetką i autorką opowiadań. Urodziła się w Leicester, Vermont. Zanim zasłynęła książkami spirytualistycznymi, pracowała m.in. jako stenografka, nauczycielka, dziennikarka, redaktorka i wykładowczyni. Jej pierwsza powieść, The Son of Mary Bethel, ukazała się w 1909 roku.

Była związana ze środowiskami ezoterycznymi: należała do Theosophical Society i miała związek z różokrzyżowym kręgiem Alpha et Omega. W latach 1910–1914 mieszkała w Europie, najpierw w Paryżu, potem w Londynie. Po okresie zainteresowania spirytyzmem zajęła się także psychoanalizą. Zmarła 31 sierpnia 1954 roku.

Co jeszcze napisała

Zestawienia bibliograficzne przypisują jej m.in.:

  • The Son of Mary Bethel (1909)
  • The Frozen Grail & Other Poems (1910)
  • Stories from the New Testament for Children (1911)
  • The Book of Love (1912)
  • Letters from a Living Dead Man (1914)
  • War Letters from the Living Dead Man (1915)
  • Songs of a Vagrom Angel (1916)
  • Last Letters From the Living Dead Man (1919)
  • Fielding Sargent (1922)
  • The Cobra Candlestick (1928)
  • The C.I.D. of Dexter Drake (1929)
  • The Redman Cave Murder (1930).

Jak książka była odbierana i dlaczego jest ważna

W obrębie literatury spirytualistycznej książka stała się jedną z bardziej znanych pozycji początku XX wieku. Internet Archive opisuje ją jako dzieło, które wraz z kolejnymi tomami tworzy trylogię „dictated” przez zmarłego sędziego, a Project Gutenberg podkreśla jej trwałe miejsce w piśmiennictwie o życiu po śmierci. To nie jest źródło naukowo rozstrzygające prawdziwość tych twierdzeń, ale dobrze pokazuje recepcję książki w tradycji spirytualistycznej.

Z punktu widzenia historii idei książka jest ciekawa, bo łączy kilka wątków typowych dla epoki:

  • spirytualizm i badania nad życiem po śmierci,
  • teozofię i ezoterykę,
  • automatyczne pismo,
  • próbę nadania przekazom „z tamtej strony” formy literackiej i filozoficznej.

Co warto doprecyzować

Nie wszystkie szczegóły wokół tej książki są równie pewne historycznie. Dość dobrze potwierdzone są:

  • autorstwo Barker,
  • daty i kolejność tomów,
  • jej własne twierdzenie, że chodziło o automatyczne pismo,
  • identyfikacja „X” z Davidem P. Hatchem w późniejszym obiegu spirytualistycznym.

Natomiast prawdziwość samych przekazów mediumicznych pozostaje kwestią wiary, interpretacji albo historii spirytyzmu, a nie ustalonego faktu. Tego nie da się uczciwie przedstawić jako czegoś rozstrzygniętego.

Najkrótsze podsumowanie

To jedna z bardziej znanych książek spirytualistycznych początku XX wieku, przedstawiona jako zapis wiadomości od zmarłego sędziego, spisanych przez Elsę Barker, amerykańską poetkę i powieściopisarkę związaną z teozofią i ezoteryką.
I najważniejsza korekta: nie „Letters…” z 1915 u Ridera, tylko najpewniej:

  • Letters from a Living Dead Man1914,
  • War Letters from the Living Dead Man1915,
    a londyńskie wydania Ridera pojawiają się w bibliografii tej serii.