Na tegorocznym Kongresie Kościelnym w Bournemouth zorganizowano wystawę starych naczyń liturgicznych w Winter Gardens i poproszono proboszcza z Wareham, by wysłał trzy kościelne zabytki. Jednym z nich była duża mosiężna misa na jałmużnę z Zachodniej Zakrystii.
„Kilka lat temu” – opowiada proboszcz – „pokazywałem kościół pewnej damie. Gdy zobaczyła tę misę, powiedziała: Około 60–70 lat temu moja ciotka gościła na plebanii. Pewnego ranka, przy śniadaniu, oznajmiła, że miała dziwny sen. Sen mówił, że jeśli zajrzą za drewnianą boazerię w kościele św. Marii, coś tam znajdą – choć nie powiedziano, co dokładnie. Rodzina proboszcza wyśmiała ją, ale była tak stanowcza, że w końcu udało się ją zabrać do kościoła, gdzie odsunęli boazerię. I tam, za deskami, znaleźli tę właśnie wielką misę na jałmużnę.”
„Nie umiem wyjaśnić, jak to możliwe, że przyśniło jej się to miejsce, ale rozumiem, dlaczego misa została tam ukryta” – dodaje proboszcz. – „Za czasów Oliviera Cromwella purytanie wędrowali po kraju, niszcząc kościelne ozdoby, które uznawali za bałwochwalcze. W murze kościoła św. Marii, koło ambony, znajduje się kamienna rzeźba Chrystusa na krzyżu, z Maryją i św. Janem u stóp. Purytanie ją rozbili. Mieszkańcy Wareham, obawiając się dalszych zniszczeń (to oni rozbili nosy 12 Apostołom na ołowianej chrzcielnicy), ukryli tę mosiężną misę za boazerią w prezbiterium.”
źródło: DISCOVERED BY A DREAM; LIGHT a Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; October 24, 1935.