Wieszcz

Gwiazdy i Aniołowie – esej o harmonii nauki

GWIAZDY

I

ANIOŁOWIE


„Różne są dary łaski, lecz ten sam Pan; i różne są działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich”.

1 Kor. XII, 5–6


FILADELFIA:
WILLIAM S. & ALFRED MARTIEN,
606 CHESTNUT STREET.
1860.

Przedmowa

Poglądy zawarte w niniejszym eseju stanowią część rozważań Autora nad harmonią nauki i objawienia. Wydawało mu się, że nieustanne cofanie się interpretatorów Biblii przed postępem nauk przyrodniczych wynikało z fałszywego stanowiska, jakie pierwotnie zajęli; oraz że ciągle apologetyczna postawa, w jakiej przez to stawiano Biblię, nigdy się nie zmieni, dopóki stanowisko to nie zostanie porzucone.

Przekonanie, że to, co nazywa się działaniem praw natury, jest mniej bezpośrednim aktem Boga niż to, co nazywa się cudem, zostało – zdaniem Autora – zbyt pochopnie przyjęte przez teologów. W konsekwencji zaczęli oni patrzeć z podejrzliwością, a nawet z niechęcią, na wkroczenia nauki na teren, który wydawał się ich zawodową domeną.

Skutkiem tego było to, że przy takim sposobie obrony argument na rzecz istnienia Boga stawał się coraz słabszy wraz z każdym nowym odkryciem, które wspaniałości Bożego dzieła przypisywało działaniu prawa.

A jednak – dlaczego należałoby czynić takie ustępstwo? Istnienie prawa zakłada istnienie prawodawcy; działanie prawa zakłada istnienie wykonawcy. W pierwszym mamy nieustanne świadectwo nieskończonej mądrości i dobroci Boga; w drugim – widzialny przejaw Jego obecnej mocy.

Co więcej, jeśli działanie prawa jest ogólnym sposobem Bożego zarządzania światem – a bez wątpienia nim jest – musi ono być sposobem najbardziej charakterystycznym. A jeśli jest najbardziej charakterystyczne, czy odważymy się powiedzieć, że nie jest zarazem najbardziej chwalebne?

Chrześcijanin, który najlepiej zna swego Ojca, jest tym człowiekiem, który szybciej rozpozna Go w cichym, łagodnym głosie Jego zwyczajnego zarządzania niż w wichrze i trzęsieniu ziemi bezprawnej potęgi.

Uchwycenie tej zasady w umyśle Autora było tak, jakby do jego rąk oddano nowe narzędzie badawcze. Mógł spojrzeć w niebiosa i ujrzeć tam Boga Biblii; mógł także spojrzeć w Biblię i ujrzeć tam Boga natury.

Natura i objawienie zdawały się przybliżać do siebie, aż wreszcie zlały się w jedną piękną całość. Te dwojakie przejawy Bożej chwały zaczęły występować w wyraźnej perspektywie, z większą jasnością i spokojniejszym pięknem niż kiedykolwiek wcześniej.

Daleko w tle, niepodlegające żadnej paralaksie, zdawały się trwać milczące postanowienia wiecznego Boga. Przed nimi wznosiło się zarządzanie nieorganiczne, wraz ze swymi prawami mechanicznymi i chemicznymi.

Jeszcze dalej ku przodowi, a jednak wyraźnie odróżnione od wszystkiego, co było za nim, ukazywało się zarządzanie organiczne nad królestwem roślinnym i zwierzęcym. Jeszcze bliżej, a zarazem wyżej, wznosiły się zarządzania intelektualne i moralne, wraz z ich prawami intelektualnymi i moralnymi.

Na samym zaś pierwszym planie pojawiało się osobowe zarządzanie Boga w Chrystusie – nie tylko tak, jak ukazuje się ono w objawieniu, lecz także tak, jak codziennie objawia się przez Jego słowo i Ducha.

Wszystko to, co niegdyś wydawało się tajemnicze i sprzeczne, teraz zdawało się stanowić samą doskonałość harmonii i piękna, ponieważ każda z tych sfer była widziana jako prowadząca własne działania bez przerywania ani zawieszania działania pozostałych.

W niniejszym eseju Autor celowo ograniczył swą uwagę tylko do jednego działu tego zagadnienia, mianowicie do działania prawa w historii naturalnej STWORZENIA. Szersze i jeszcze bardziej interesujące pole pozostało nietknięte – tam, gdzie ta sama zasada rozświetla historię naturalną OPATRZNOŚCI.

Jest to jednak temat, który Autor musi pozostawić pracy innych umysłów, gdyż trudno mu mieć nadzieję, że znajdzie dość czasu – nawet gdyby posiadał odpowiednie zdolności – aby oddać sprawiedliwość tak wielkiemu zagadnieniu.

Spis treści

Część I – Gwiazdy

Rozdział I – Biblia dopuszczona jako świadek

Biblia i nauka objawiają historię oraz perspektywy człowieka, lecz czynią to na różne sposoby. Obie, jeśli są prawdziwe, muszą być ze sobą zgodne. Jeśli zaś są zgodne, muszą się wzajemnie uzupełniać.

Pismo Święte celowo unika objawień naukowych. Różni się tym od wszelkich rzekomych objawień, a jednak pozostaje zawsze zgodne z prawdziwą nauką. Ludzki umysł Jezusa nie wypowiadał się na tematy naukowe. To zjawiska historii biblijnej posiadają wartość naukową.

Strony 18–23

Rozdział II – Wkład Biblii w astronomię

Wniebowstąpienie Chrystusa jako ogniwo łączące astronomię z przyszłym stanem istnienia. Materialne niebo potrzebne dla Jego materialnego ciała. Materialny wszechświat jako widzialne królestwo Chrystusa. Przyszłe królestwo i miejsce zamieszkania świętych. Siedziba aniołów.

Strony 24–27

Rozdział III – Zarzut niewierzącego astronoma

Wcielenie i śmierć Chrystusa nie mogłyby zostać powtórzone na żadnym innym świecie. Nasza Ziemia uznawana jest za astronomicznie niegodną takiego wyróżnienia. Odpowiedzi na zarzuty. Brak związku między wielkością fizyczną a moralną. Wybór wzgardzonych narzędzi jako ulubiona metoda Boga. Nauka o prawdopodobieństwie nie ma zastosowania do wydarzenia minionego.

Strony 28–35

Rozdział IV – Księżyc

Czy tylko nasza Ziemia jest zamieszkana? Skrajne poglądy. Odległość i rozmiar Księżyca. Wyobrażony lot na Księżyc. Krajobraz w połowie drogi. Widok z księżycowej góry. Księżycowe niebo. Brak życia, brak wody. Księżycowe zaćmienie Słońca. Słaba grawitacja i jej skutki.

Strony 36–41

Rozdział V – Geologia Księżyca

Pięć zagadek. Ich możliwe rozwiązanie, zgodne ze współsubstancjalnością Księżyca i Ziemi. Wpływ pływów lawy na obrót. Zewnętrzna skorupa i wewnętrzne jądro. Okrągłe baseny powstałe wskutek wulkanów pływowych. Wielka wewnętrzna atmosfera. Wewnętrzne jądro widoczne przez kratery jako przyczyna jasnych plam. Wewnętrzni mieszkańcy.

Strony 41–51

Rozdział VI – Teleskopowe widoki Słońca

Rozmiar Słońca w porównaniu z Księżycem. Odległość od Ziemi. Słońce mogłoby pomieścić więcej niż orbitę Księżyca. Jego ogromne światło i ciepło. Plamy na Słońcu. Ich ograniczone położenie. Cętkowane brzegi. Zaćmienie Słońca. Korona. Zewnętrzna atmosfera. Różowe płomienie. Poglądy na temat Słońca.

Strony 51–56

Rozdział VII – Chemia niebieska

Ziemia złożona z produktów spalania. Dwa rodzaje substancji w naturze. Substancje palne, głównie metale. Metale jako ciała stałe, ciekłe lub gazowe zależnie od temperatury. Ziemia pierwotnie metaliczna. Atmosfera niemal czystego tlenu. Materiały pierwotnie bardzo od siebie oddalone. Tlen pierwotnie bardzo rozciągnięty.

Strony 57–62

Rozdział VIII – Kamienie meteorytowe i spadające gwiazdy

Dwa różne zjawiska. Kamienie meteorytowe opisane przez dra Dicka. Spadające gwiazdy. Okresowe deszcze meteorów. Wielki deszcz meteorów z 1833 roku opisany przez dra Olmsteada. Obie klasy ciał są palne. Samozapłon przy wejściu w atmosferę. Przyczyny. Tarcie. Przyciąganie ruchu zilustrowane. Światło zodiakalne prawdopodobnie odbite od materii palnej.

Strony 62–70

Rozdział IX – Geologia Słońca

Korona wskazuje na atmosferę, prawdopodobnie tlenową. Światło i ciepło wytwarzane przez spadanie i spalanie materii meteorytowej. Stopniowe zaopatrywanie. Promienie aktyniczne zapobiegają utlenianiu na zewnątrz. Przemiana w metaliczny gaz palny. Opóźniona sublimacja. Ciepło powstające przy spadku większe niż przy spalaniu. Przekształcenie w światło przez ziemiste produkty spalania. Wewnętrzna atmosfera gazu o głębokości nie mniejszej niż 175 000 mil. Brak dymu. Zewnętrzna chmura. Jej opadanie przez plamy. Wyjaśnienie różowych płomieni. Jak obliczyć wiek Słońca.

Strony 70–84

Rozdział X – Jak mogą zapalać się gwiazdy

Nasza wiedza dotyczy materii jedynie w jej najbardziej skondensowanym stanie. Eter wszechświata zwarty, lecz nieważki. Ciężar właściwy atmosfery Układu Słonecznego. Nasza atmosfera silnie skondensowana. Powszechna atmosfera prawdopodobnie z czystego tlenu. Substancje gazowe samoodpychające, ciała stałe przyciągające. Samozapłon. Być może cała przestrzeń jest wypełniona materią. Mgławice jako możliwe pożary rozpoczęte i rozszerzające się. Możliwość poznania chemicznych substancji gwiazd przez ich widma. Być może istnieją wygasłe słońca, układy i mgławice.

Strony 85–89

Rozdział XI – Planety

Porównawcze rozmiary planet. Merkury, Wenus, Ziemia. Warunki sprzyjające życiu. Wygląd z oddali. Księżycowe zaćmienie Słońca. Mars prawdopodobnie najzimniejszą planetą układu. Planety mniejsze jako planeta nieuformowana. Prawdopodobne źródło naszych kamieni meteorytowych. Jowisz. Mały ciężar właściwy. Jego wielka atmosfera. Wpływ na powierzchnię. Wielkie ciepło. Roślinność i biologia. Wyjaśnienie szybkiej rotacji. Saturn. Atmosfera prawdopodobnie o głębokości 20 000 mil. Saturn młodszy od Jowisza. Nasz Księżyc prawdopodobnie niegdyś pierścieniem. Uran i Neptun. Ich prawdopodobnie wielkie atmosfery. Zmieniona biegunowość. Prawdopodobnie wciąż rosną.

Strony 89–104

Rozdział XII – Gwiazdy i mgławice

Wszechświat złożony z mgławic. Ich formy. Wizyta w jednej z nich. Jej rozdzielenie. Droga Mleczna. Odległość gwiazd stałych. Każda gwiazda jako słońce. Gwiazdy podwójne i potrójne. Gwiazdy barwne. Gwiazdy okresowe. Wyjaśnienia. Możliwe pustki w eterze. Gwiazdy zaginione. Gwiazdy wygasłe.

Strony 105–111

Rozdział XIII – Czy planety są zamieszkane?

Ich skrajna różnorodność. Jeśli życie może rozkwitać w jakichkolwiek warunkach, Ziemia nie daje szczególnych przewag. Kamienie meteorytowe, komety, pierścienie i księżyce prawdopodobnie nie są zamieszkane. Argument a priori zostaje więc zniszczony. Oszczędność materii tylko w świecie organicznym. Zastosowania planet. Wiele części Ziemi niezamieszkanych. Człowiek jako niedawny lokator. Jego przyjście cudowne. Inne światy prawdopodobnie nie mają takich mieszkańców. Chrześcijaństwo nie ma się czego obawiać ze strony nauki.

Strony 111–123

Rozdział XIV – Retrospektywna Apokalipsa Mojżesza

Geologia i Pismo Święte pozornie przeciwstawne. Próby pojednania. Dzień jako okres nieokreślony. Wcześniejsze stworzenia. Żadne z tych rozwiązań nie jest zadowalające. Geologii nie należy oczekiwać w Księdze Rodzaju, ani historii w Apokalipsie. Styl dramatyczny. Mojżesz i Jan oraz ich podobieństwo. Podwójne znaczenie języka prorockiego. Symbolika Jana zastosowana do Księgi Rodzaju. Odkupienie symbolizowane przez siedem dni. Tak rozumiane przez Pawła. A jednak nie jest to alegoria.

Strony 123–137

Rozdział XV – Teoria mgławicowa w Księdze Rodzaju

Ogólne cechy teorii mgławicowej. Chaos jako nieokreślona rozciągłość. Bezkształtny i pusty. Oddzielenie wód jako kondensacja chaosu w gwiazdy. Dzieło trzeciego dnia. Dzień czwarty. Ziemia wówczas podobna do dzisiejszego Jowisza. Dzień piąty i szósty. Postęp typów. Stworzenie niższych zwierząt być może nie było cudowne. Krytyka słowa „dzień”. Dni apokaliptyczne.

Strony 137–152

Część II – Aniołowie

Rozdział XVI – Natura ludzka jako najwyższy typ w stworzeniu

Rzeczy niewidzialne należy, o ile to możliwe, wyjaśniać przez rzeczy widzialne. Jedność typu i różnorodność rozwoju. Poglądy Pisma, choć wielkie, są trzeźwe. Przesadne wyobrażenia o mieszkańcach niebios. Szkodliwość takich spekulacji. Pismo przedstawia aniołów jako podobnych do ludzi. Człowiek, aniołowie i diabły prawdopodobnie należą do tego samego gatunku. Człowiek stworzony na obraz Boga. Co to oznacza. Istoty symboliczne. Człowiek Gabriel. Wcielenie Chrystusa. Odpowiedź na zarzut.

Strony 153–160

Rozdział XVII – Aniołowie Boga jako duchy wcielone

Aniołowie i diabły pierwotnie byli podobni. Teraz już nie są podobni. Diabły uległy zmianie. Diabły nigdy nie są widziane. Aniołowie nigdy nie posiadają innych ciał niż własne. Aniołowie w Mamre wzięci za ludzi. Anioł Sodomy. Anioł Manoacha. Anioł Gedeona. Wizyty Gabriela u Daniela, Zachariasza i Maryi. Rozpoznany styl jego wypowiedzi. Świadectwo zmysłów. Materialność zmartwychwstałego ciała Chrystusa dowiedziona przez fakt, że jadł. Ten sam argument zastosowany do ciał aniołów. Odpowiedź na zarzut. Aniołowie jako duchy służebne. Chrystus jako Duch ożywiający.

Strony 161–174

Rozdział XVIII – Ciało duchowe

Ciało naturalne i ciało duchowe. Nasze ciało ma być podobne do ciała Chrystusa. Także podobne do aniołów. Ciało duchowe jest materialne. Zdolne do unoszenia się ponad ziemię. Przechodzenie przez substancje stałe. Działania Chrystusa po zmartwychwstaniu nie były cudowne, lecz normalne i pouczające.

Strony 175–182

Rozdział XIX – Historia naturalna diabłów

Diabły posiadały niegdyś ciała naturalne. Zapłatą za grzech jest śmierć. Demonów jest wielu. Diabeł jest jeden. Fragmenty, w których występuje słowo „demon”. Fragmenty, w których występuje słowo „diabeł”. Szatan.

Strony 182–186

Rozdział XX – Nieupadli synowie Boga w innych światach

Mieszkańcy gwiazd. Poddani Chrystusowi. Zainteresowani odkupieniem. Adam jako przykład nieupadłych ras. Nieśmiertelny. Fizjologia dostarcza podstaw dla nieśmiertelności. Grzech nie jest naturalny. Cierpienie nie jest całkowicie nieobecne. Jest konieczne dla najwyższych radości. Małżeństwo nie zakłada śmierci. Ciało naturalne przemienione w ciało duchowe bez śmierci. Zmiana konstytucjonalna. Upadek powstrzymał ten rozwój. Zmartwychwstanie Chrystusa przywraca go.

Strony 186–195

Rozdział XXI – Śmierć i zwierzęta mięsożerne wśród gwiazd

Śmierć przed Upadkiem. Kopalne zwierzęta mięsożerne. Zwierzęta mięsożerne stworzone. Nie zostały zmienione przez Upadek. Budowa ich ciał. Pająk. Odpowiedź na zarzut. Ludzkość przed Potopem żywiła się roślinami. Odpowiedź na drugi zarzut. Niedogodność nieśmiertelności wśród niższych zwierząt.

Strony 196–200

Rozdział XXII – Układ nerwowy

Duch ludzki. Nieśmiertelny. Układ mózgowo-rdzeniowy jako jego prawdopodobna siedziba. Kolumna czuciowa. Kolumna ruchowa. Eksperymenty.

Strony 201–204

Rozdział XXIII – Fizjologia ducha

Bóg działa zgodnie z prawem. Nawet cuda dokonują się zgodnie z prawem. Nauka o sile. Jej przekształcalność. Niezniszczalność. Utajenie. Wznoszenie się ku życiu organicznemu. Roślinność. Dalsze wznoszenie się ku życiu zwierzęcemu. Czym jest siła? Trzecie wzniesienie – ku życiu duchowemu.

Strony 204–210

Rozdział XXIV – Opętanie demoniczne

Duchy mogą zajmować obce ciała. Układ mózgowo-rdzeniowy opanowany przez demony. Przypadki w historii Pisma. Różnice w złośliwości. Ataki spazmatyczne zakończone wyczerpaniem. Objawy. Wiele duchów może zajmować to samo ciało. Układ nerwowy niższych zwierząt. Gorące pragnienie posiadania ciała.

Strony 210–217

Rozdział XXV – Natchnienie demoniczne

Ekstaza prorocka nie tak gwałtowna jak opętanie. Potrzebna zgoda proroka. Pytonissa w Filippi. Wyrocznia w Delfach. Pogańscy bogowie jako demony. Wróżbiarstwo jako rzeczywistość. Możliwość przekazywania wiedzy. Brak cudownej znajomości przyszłości. Konieczna szczególna konstytucja. Prawdopodobne kuszenie. Sztuki zakazane. Demony służebne. Wygląd proroka pod wpływem natchnienia. Poezja.

Strony 218–228

Rozdział XXVI – Widzenie duchowe: Elizeusz i Paweł

Elizeusz i Paweł. Powołanie Elizeusza. Gechazi widziany. Król Syrii widziany. Król Izraela widziany. Paweł obecny duchem na synodzie korynckim. Jego wizja w trzecim niebie. Wizja sługi Elizeusza.

Strony 229–233

Rozdział XXVII – Dusza, czyli psyche

Różna od ducha. Różnica między nimi. Użycie tych słów w Piśmie zilustrowane przykładami.

Strony 233–237

Rozdział XXVIII – Fizjologia duszy: nerw współczulny

Układ współczulny różni się od nerwów mózgowo-rdzeniowych. Funkcje są odmienne. Układ mózgowo-rdzeniowy spełnia obowiązki męża i ojca. Układ współczulny – obowiązki żony. Wielki zarządca gospodarstwa organizmu. Nie posiada wielkiej centralnej masy. Przypomina rząd miejski w przeciwieństwie do cesarskiego. Nigdy nie odpoczywa. W pewnych okolicznościach współdziała z duchem. Układ zwojowy jako prawdopodobna siedziba duszy, czyli psyche. Nie rozciąga się poza tułów. Dwie możliwości.

Strony 237–242

Rozdział XXIX – Mesmeryzm i stukanie duchów

Uzdrowienia mogą dokonywać się jedynie przez działanie natury. Przez działanie psyche. W zdrowiu psyche działa niedostrzegalnie; w chorobie – dostrzegalnie. Czy psyche nie mogłaby otrzymywać pomocy od innej psyche? Instynktowne przykładanie ręki. Dzieci śpiące z niedołężnymi opiekunkami. Leczenie przez kontakt. Zjawiska mesmeryczne. Oszustwa. Jak badać. Odkrycie nowych praw. Planeta Neptun. Zjawiska mesmeryczne nie są sprzeczne z prawem. Duch odbierający wrażenia z nerwów czuciowych innych osób. Duch działający na nerwy ruchowe innych osób. Psyche wpływająca na układ zwojowy innych. Duch działający na materię bez pośrednictwa nerwów. Skłonność ku czarostwu. Stukanie duchów.

Strony 242–248

Rozdział XXX – Duch po śmierci: Hades i Gehenna

Podsumowanie. Nie uczyniono żadnego przygotowania dla śmierci. Nagi duch. Wypowiedzi paraboliczne. Szeol i Hades. Stan, nie miejsce. Przypowieść o Łazarzu. Fragmenty zawierające słowo Hades. Fragmenty zawierające słowo Gehenna. Tartar. Hades jako stan bezcielesny. Bramy Hadesu. Gehenna jako stan cierpienia cielesnego po zmartwychwstaniu. Duchy odkupionych nie są nieodziane. Związek z ciałem Chrystusa. Zadatek Ducha. Zjednoczenie z Bogiem przez Chrystusa.

Strony 248–260

Rozdział XXXI – Historia naturalna zmartwychwstania

Siły nieorganiczne i organiczne. Życie konieczne dla wzniesienia. Siła organiczna nie jest życiem organicznym. Różnica. Psyche jest życiem. Każda psyche posiada typ gatunkowy i indywidualny. Działanie w odnawianiu tkanek. Ciało porównane do powolnej kaskady. Tożsamość zależy od psyche, nie od materii. Zilustrowane przez chorobę. Wyzdrowienie zakłada tożsamość, ale nie tożsamość materii. Niagara martwa. Niagara znów żywa.

Strony 261–267

Rozdział XXXII – Biblijna nauka o zmartwychwstaniu

Nie jest tym samym, co popularna doktryna. Bardziej zasadnicza dla chrześcijaństwa. Obejmuje naukę o stanie przyszłym. Argument Chrystusa wobec saduceuszy. Nauka w ujęciu pobożnych Żydów. Stan przedzmartwychwstaniowy jako odpoczynek albo sen. W jakich ciałach powstaną? Figura ziarna. Zmartwychwstanie według prawa. Powstanie nasze ciało. Ciało duchowe i ciało naturalne. Ciała anielskie. Duch dominuje. Zmartwychwstanie mocą Boga przez Chrystusa.

Strony 268–280

Rozdział XXXIII – Zmartwychwstanie Chrystusa

Różnica między zmartwychwstaniem Chrystusa a zmartwychwstaniem Jego ludu. Różnica w przyczynie. Zachowanie śladów ukrzyżowania. Jego ciało nie ujrzało skażenia. Trzy dni i trzy noce w grobie. Ukrzyżowanie w piątek jako błąd rzymski. Święci, którzy powstali po Nim.

Strony 280–286

Rozdział XXXIV – Drugie przyjście Chrystusa

Jak nauka może interpretować wypowiedzi Pisma? Skłanianie się ku dosłowności. Proroctwa dotyczące drugiego przyjścia. Ujęcie harmonizujące. Kwestia tożsamości materii w ciałach zmartwychwstałych nieistotna. Najpierw powstaną umarli. Następnie żyjący zostaną przemienieni. Wzniesienie się w powietrze.

Strony 286–291

Rozdział XXXV – Zajęcia odkupionych po zmartwychwstaniu

Odpoczynek i sen przed zmartwychwstaniem. Aktywność po nim. Ciała przystosowane do czynnej służby. Pełne użycie zdolności konieczne do radości. Przykład zajęcia w pracach Gabriela. Jego misja szybkiego lotu. Opis jego domniemanego lotu. Mgławice. Droga Mleczna. Układ Słoneczny. Przybycie.

Strony 291–297

 

źródło: The Stars and the Angels – Gwiazdy i Aniołowie