Spełniła się przepowiednia inż. Ossowieckiego.
Lwowska „Chwila” donosi z Warszawy pod datą 22 czerwca:
„Przed kilku dniami znikł z domu inż. Zdzisław Husarski.
Zrozpaczona rodzina zawiadomiła policję. Jednakże poszukiwania nie dały rezultatu.
Pani Husarska zwróciła się wówczas do znanego w Warszawie jasnowidza, inżyniera Ossowieckiego, który oświadczył, że zaginiony inżynier jest poza Warszawą, powróci jednak, popełni samobójstwo, co jest nieuniknione i pozostawi listy pośmiertne.
Przepowiednia Ossowieckiego całkowicie się sprawdziła. W parku Łazienkowskim znaleziono zwłoki inż. Husarskiego, który popełnił samobójstwo przez powieszenie.
Przy samobójcy znaleziono jeden list pożegnalny, zaś dwa listy nadeszły pocztą”.
Źródło: prasa okresu między wojennego.
