Dla lepszego wyjaśnienia omawianej kwestii konieczne będzie zestawienie głównych zasad starożytnych Tanaïm i Theurgistów z zasadami wyznawanymi przez współczesnych jezuitów, którzy są praktycznie dzisiejszym odpowiednikiem romanizmu, oraz ukrytym wrogiem, którego prawdziwi reformatorzy muszą spotkać i pokonać.
W całej historii ludzkości, w jakim kraju możemy znaleźć coś, co choćby w przybliżeniu przypominałoby ten zakon? Zawdzięczamy jezuitom to, że ich wpływ na tajne stowarzyszenia, bardziej niż jakikolwiek inny zakon, uczynił z nich ciało sekretnie związane z masonerią – przynajmniej we Francji i w Niemczech – bardziej niż ludzie są zwykle świadomi. Czytaj dalej