Mistyczne znaczenie słowa „Amen”

Mistyczne znaczenie słowa „Amen”
Jego związek z liczbami, muzyką i innymi eterycznymi wibracjami
autor: Sri Ramatherio

Użycie słowa AMEN w doktrynach i literaturze chrześcijańskiej od dawna przyciąga uwagę mistyków i było powodem spekulacji wśród studentów literatury ezoterycznej. A gdy zauważy się, że w Biblii (Obj. 3:14) Chrystus nazywany jest „Amenem”, „Początkiem stworzenia Bożego”, „Władcą wszystkich rzeczy na niebie i ziemi” – jak interpretuje to pewien autor – można dojść do wniosku, że w tym słowie kryje się głębsze znaczenie, niż wskazuje jego ogólne użycie lub nadużycie.

Słowo AMEN, w takiej czy innej formie, jest bardzo stare. To żywe, tętniące życiem słowo, ponieważ wyraża określone dźwięki i wibracje, które są fundamentalne dla życia i mocy. Podobnie jak wiele innych słów używanych przez starożytnych z głębokim zrozumieniem i pełną świadomością ich działania, zostało ono przyjęte przez kolejne religijne ruchy i w końcu trafiło do zbioru słów modlitewnych. Być może żadne inne słowo nie było tak powszechnie stosowane w chrześcijaństwie w sensie czysto rytualnym, a zarazem z tak małym zrozumieniem jego pochodzenia, intencji, celu i możliwości.

Bez względu na to, jaką metodę się wybierze, po miesiącach badań i analiz starożytnych tekstów dochodzi się do wniosku, że słowo AMEN w każdym starożytnym języku jest powiązane z tym samym podstawowym i świętym słowem AUMEN (AUM-EN). Poznając tę zależność, wszystkie trudne elementy językowe stają się jaśniejsze. Słowo zyskuje nowe znaczenie, a dalsza analiza staje się interesująca i prowadzi do zrozumienia podstawowych zasad. Nadaje ono siłę każdemu dalszemu pojęciu, od którego się wychodzi.

Dzieląc to słowo na dwa elementarne sylaby, docieramy do pierwotnych zasad języka.

W starożytnym języku sanskryckim, z którego pochodziły języki rasy aryjskiej, słowo AUM nie było po prostu świętym słowem, ale najświętszym – najczęściej używanym w każdym obrządku, obrzędzie i modlitwie. Powszechnie wiadomo, że to słowo miało ogromne znaczenie wśród wyższych bractw (np. rozenkrucjan) i że wciąż jest rozpoznawane jako nośnik wielkiej duchowej mocy.

Litera A była utożsamiana z liczbą 1 oraz literą SHU w słowie SHIVA, czyli Ojciec, Stwórca – liczba i zasada, z której wszystko pochodzi. Jej dźwięk przypomina otwarte a lub ar, jak w „ART”, a jej muzyczna nuta to naturalne Do.

Litera U miała wartość 3 (jak w tym samym systemie liczb stosowanym przez Pitagorasa) i wyrażała formę – ciało, duszę, człowieka – jak w Słowie Ucieleśnionym, Synu Bożym. Niestety, często jej użycie ogranicza się jedynie do druku, druku liturgicznego, lecz jej rzeczywiste przesłanie zawiera się w świadomym, pełnym mocy i kierowanym przez mistrza wyrażeniu.

Litera M otrzymała liczbę 4, kwadrat, i oznaczała Ducha (Brahma). Jej forma graficzna również jest znacząca – pokazuje, jak litery zostały połączone w górze, tworząc most, z którego dźwięk wypływa z lewej strony języka, przechodząc przez głowę do prawej strony (wskazuje to na odpowiednie użycie rezonansu dźwięku w praktyce duchowej).

Dodając te trzy litery razem, mamy A-U-M. Znaczenie tej trójcy to: Ojciec, Syn i Duch (lub Duch Święty). Tutaj odnajdujemy pochodzenie Świętej Trójcy przyjętej w chrześcijaństwie. Ci, którzy przyjęli doktrynę Trójcy – bez jej wyjaśnienia w naukach wschodnich – zatracili pierwotne znaczenie.

Dodając wartości liczbowe tych liter:
A = 1, U = 3, M = 4 – mamy liczbę 8, która od dawna uważana jest za liczbę mistyczną, reprezentującą Święty Cykl lub pełny okres, doskonałość, wieczność.

Litera końcowa „N” w słowie AUMEN miała to samo odniesienie do świata, co „s” dodane do rzeczownika w języku angielskim – nadawała mu właściwą formę liczby mnogiej lub funkcjonalności. Mistyczni badacze próbowali powiązać to słowo z różnymi systemami muzycznymi i numerologicznymi, ale spekulacje te w większości pozostają nieweryfikowalne.

Kiedy słowo AUM-EN lub AMEN (AHMEN) zostanie wypowiedziane prawidłowo, ma określony rytm, który poprzedza dźwięki muzyczne. Zazwyczaj kończy się ono kadencją, bliską dominancie (czyli piątemu tonowi skali), a czasem też kończy się w tonice, czyli na Do.

Efekt tego słowa, w połączeniu z właściwym oddychaniem, jest uważany za katalizator subtelnych wibracji obecnych w otoczeniu i może przynieść efekt Kosmicznej Harmonizacji.

Wtedy umysł wibruje nagle zgodnie z wirującymi klasami kolorów, geometrią i dźwiękiem – a projektowana przez człowieka choroba ustępuje, a proces leczenia się rozpoczyna.

Stąd wywodzą się znane wyrażenia, takie jak:
„Niech tak się stanie”, „Niech się spełni”, „Tak jest”, czy nawet „Niech twoja wola się stanie”, wypowiadane przez osoby modlące się lub kończące afirmacje. Mają one funkcję zamknięcia i potwierdzenia – swoistą pieczęć mocy.

Jak potężnym słowem może być Amen, jeśli jest prawidłowo używane! Ale czy jest to tylko teoria mistyków? Czy nie jesteśmy dziś świadkami, jak członkowie AMORC szybko naprawiają nasze błędy i błędne użycie tego świętego dźwięku?

źródło: The Mystical Meaning of Amen; THE MYSTIC TRIANGLE – October 1925.