Klejnoty Mediumizmu

KLEJNOTY MEDIUMIZMU
autor: G. E. Wright

Tak niewielu jest mediów posiadających moc wywoływania materializacji, że nie byłoby przesadą nazwać ich klejnotami mediumizmu – osobami, które, niczym prawdziwe drogocenne kamienie, powinny być otaczane troską i chronione.
A jednak często zdarza się, że same media – jako osoby – nie są zbyt cenione ani szanowane; uznanie i podziw kieruje się głównie ku efektownym demonstracjom, które są wynikiem ich działania.

W ten sposób dochodzi do tego, że choć nieustannie dają z siebie wszystko, otrzymują w zamian bardzo niewiele – czasem nawet brak im zwykłego współczucia.
Zjawiska, które powstają dzięki ich mediumizmowi, nie przynoszą im właściwie żadnej satysfakcji, ponieważ w stanie transu nie są ich świadome, a po zakończeniu seansu cierpią fizycznie i psychicznie z powodu ogromnego wysiłku i wyczerpania, jakie musiały znieść.


Słabość i potrzeba ochrony

Nawet gdy powracają do normalnego stanu, nie są w pełni „normalne” w sensie ogólnym, tak bardzo różnią się od reszty ludzi.
Dlatego nasz stosunek do nich powinien być nie tylko pełen współczucia, lecz również ochronny – i to także wobec nich samych.

Choć najbardziej potrzebują ochrony, często są pozbawione zdolności do samoobrony, a przypadki wątpliwych zjawisk czy nawet jawnych oszustw wynikają nie tyle ze złej woli, ile z wewnętrznej słabości psychicznej i nerwowej, nasilonej przez ciągłe obciążenie duchowe.


Niewdzięczność i samotność

Jeśli zarzuca się mediom, że traktują swoje zdolności jak towar, trzeba przyznać, że wielu ich odbiorców również postępuje podobnie —
korzystają z ich darów, ale nie okazują im współczucia ani zrozumienia dla ich uczuć i samotności.

Wielu mediów jest chętnie zapraszanych, dopóki mogą coś dać, ale poza tym bywają zaniedbywane, często także z powodu niskiego statusu społecznego.
(Warto przypomnieć, że kapłanki w Biblii również wywodziły się często z ubogich rodzin wiejskich).


Brak dyscypliny i potrzeba opieki

Na to zaniedbanie składają się też inne czynniki – m.in. niechęć samych mediów do jakiejkolwiek opieki czy dyscypliny, jaką przyjaciele próbują im czasem narzucić dla ich dobra.

Gdyby tę barierę udało się przełamać, można by ich pozyskać już na wczesnych etapach rozwoju,
pokazując korzyści płynące z systematycznej opieki i organizacji pracy, dzięki której byłyby one odciążone od obowiązków organizacyjnych, zmęczenia fizycznego i psychicznego, a zwłaszcza przemęczenia.

To ostatnie bowiem prawdopodobnie w dużym stopniu odpowiada za te fazy ich działalności, które prowadzą do nieporozumień i szkodliwych dyskusji – zarówno wśród ogółu, jak i w samych kręgach spirytualistycznych.


Potrzeba troski i organizacji

Artykuł ten skierowany jest przede wszystkim do organizacji spirytualistycznych, które są na tyle silne i bezinteresowne, by podjąć się zadania ochrony i wspierania takich mediów.

Jest to zadanie, które można porównać do opieki nad drogocennymi kamieniami – tak, aby te rzadkie klejnoty mediumizmu mogły być oszlifowane i umieszczone w godnej oprawie, a zarówno kamień, jak i oprawa pozostały nieskalane.

źródło: Jewels of Mediumship (By G. E. Wright); LIGHT a Journal of Psychical, Occult, and Mystical Research; January 11, 1940.