Poetycka refleksja Annette Bishop o artyście, który powinien porzucić naśladownictwo i odnaleźć żywą duszę Natury.
autor Annette Bishop
O ty, który w formach zwanych przez świat rzeczywistymi
Wciąż szukasz w sztuce wzoru, który zdoła przekazać
Wyższe piękno ideału twej duszy –
Bliskie podejście do zakrytego serca Natury.
Zmienne kształty, których przemijająca chwała
Wciąż zniewala naszą miłość i podziw,
Gdy skrystalizują się w rzeźbie, pieśni albo opowieści,
Nie są – nie myśl tak – równe umiejętności kopisty.
Dusza, która daje życie, zawsze jest tym, co prawdziwe,
A jedynie cienistą prawdę uzyska ten,
Kto, nie ufając własnemu ideałowi,
Podąża za wytworem cudzego mózgu.
Piękno stworzeń Dawnego Świata,
Zdumienie i przedmiot czci wszystkich czasów,
Nie było odbiciem natchnień
Innych wieków ani innych krain.
Zbyt długo kształtowany byłeś przez silniejsze wole,
Aż zacząłeś naśladować ubóstwo zewnętrznego pozoru.
Najwyższe moce, owinięte i złożone w twym wnętrzu,
Drzemały w niespokojnym, udręczonym śnie.
Przebudź się – i czytaj w obliczu Natury pewniej
Prawdziwy wyraz jej tajemnej duszy.
Wtedy przez twoje dzieła – bosko i czysto –
Zajaśnieje życie, które ożywia Całość.
do medytacji po łacinie:
źródło: To an Artist; „The Shekinah”. Edited by S.B.Brittan. Vol.I-III New York, 1853.