BADANIE MACIERZYŃSTWA Z PUNKTU WIDZENIA JASNOWIDZENIA
Geoffrey Hodson
(Skrócone przez Shirley Schlepfer)
NARODZINY I ŚMIERĆ
Aby łatwiej zrozumieć idee, które zamierzam przedstawić, proponuję najpierw krótko wyjaśnić ich miejsce w podstawowej filozofii, na której się opierają. Celem ludzkiego istnienia w ciele – zgodnie z tą filozofią – jest wzrost. W wyniku wielokrotnych inkarnacji w ludzkiej formie, nieśmiertelny Duch, którym jest Człowiek, ostatecznie osiąga poziom doskonałości, który został dla niego wyznaczony przez Wyższą Inteligencję, której jest jednocześnie projekcją i częścią.
Każda inkarnacja w ciele jest w rzeczywistości piątym etapem cyklu istnienia. Cykl ten rozpoczyna się w chwili, gdy nieśmiertelny Duch, czyli człowiek odziany w nieprzemijającą zasadę, którą Grecy nazywali Jaśniejącym Augoeides, pod wpływem boskiej woli, odczuwa pragnienie szerszego wyrazu siebie i chęć wejścia w nowe dziedziny ewolucji. Kierowany tym impulsem, rzutuje część siebie w dół – w gęstsze poziomy materii niż te, z którymi normalnie obcuje. Jak wyjaśnię później, z pomocą inteligentnych agentów Logosu, buduje dla siebie pojazdy ekspresji – mentalne, emocjonalne i fizyczne.
Kiedy proces budowy jest wystarczająco zaawansowany, rodzi się jako bezradne niemowlę i wchodzi w fizyczny etap cyklu życia. Po zakończeniu tego etapu proces ulega odwróceniu. Ciało fizyczne zostaje porzucone, rozkłada się, a człowiek odnajduje się funkcjonujący w swoim ciele emocjonalnym, które również z czasem się zużywa i zostaje odłożone, pozostawiając człowieka na jeszcze niższym poziomie świadomości. Podobnie ciało mentalne ostatecznie ulega dezintegracji, a ta cząstka jego samego, która była obecna na początku cyklu życia, zostaje wycofana, niosąc ze sobą pamięć i owoce wszystkich doświadczeń zdobytych przez człowieka.
Następuje okres „ciążowy”, podczas którego wszystkie doświadczenia są przekształcane w zdolności, moce i dary oraz dodawane do tych, które rozwinęły się w poprzednich cyklach życia. Gdy ten etap dobiega końca, pragnienie nowych doświadczeń powraca i proces ten powtarza się raz po raz, aż do czasu, gdy wszelka możliwa wiedza zostanie osiągnięta, każdy potencjał rozwoju w pełni wykorzystany. Wszystko, co niezbędne do narodzin, zostało przeniesione w nową fazę początku: człowiek wkracza w kolejne pola ewolucji, kontynuując swoją długą pielgrzymkę do Źródła, z którego wyszedł…
TRWAŁE ATOMY
Badania jasnowidzów – zastosowane do procesów narodzin i śmierci – ujawniają fakt, że wśród niezliczonej liczby atomów, z których złożone są trzy śmiertelne ciała człowieka, istnieją takie, które nie biorą udziału w ogólnym rozpadzie materii w chwili śmierci. Są one istotną częścią mechanizmu inkarnacji i odgrywają bardzo ważną rolę w powtarzającym się cyklu życia.
Są to trzy trwałe atomy – fizyczny, emocjonalny i mentalny – przywiązane do ego lub duchowego człowieka nicią światła. Stają się one magazynem wszystkich doświadczeń, przez które człowiek przechodzi w każdym z tych trzech ciał. Doświadczenia te są trwale odciśnięte w tych atomach w postaci mocy odpowiedzi wibracyjnej. Nic, co przydarza się człowiekowi, nie zostaje zapomniane – wszystko zostaje trwale zapisane w atomach, z których zbudowane są jego ciała.
Możemy sobie wyobrazić, że otwierając życie, ego gotowe jest ponownie zanurzyć się w światy materialne, w poszukiwaniu wiedzy i mocy. Zawieszone na złotej nici, jego trzy trwałe atomy – wcześniej uśpione w okresie ciążowym – teraz reagują na dreszcz życia, ponieważ zwraca ono swoją uwagę ku niższym światom.
Każdy z tych atomów staje się magnesem, który przyciąga do siebie materiał odpowiadający emitowanej przez niego wibracji. W ten sposób, w miarę jak mija czas życia prenatalnego, materia jest gromadzona wokół trwałych atomów i stopniowo organizowana w pojazdy świadomości – jeden dla każdego z niższych światów. Ten proces podporządkowany jest prawom elektromagnetycznym.
Wynika z tego, że każde ciało zbudowane jest z materii dokładnie odpowiedniej do rozwoju i potrzeb danej osoby. Stąd wniosek, że niesprawiedliwość jest niemożliwa – ciała, w które jesteśmy wyposażeni, przedstawiają absolutną sprawiedliwość dla każdego z nas.
Proces ten jednak nie jest całkowicie automatyczny, ponieważ jasnowidzenie ujawnia obecność inteligentnych istot kierujących i wspomagających rozwój powstających pojazdów…
ANIELSKA POMOC W LUDZKICH NARODZINACH
Członkowie tej rasy zostali zaobserwowani (dzięki jasnowidzeniu – przyp. red.), jak pomagają w procesach ludzkich narodzin. Na ogół wygląda na to, że co najmniej trzech członków hierarchii anielskiej uczestniczy od początku cyklu życia. Jeden z nich działa z wyższego poziomu i posiada pełną wiedzę na temat karmicznej sytuacji jednostki, która ma się inkarnować; współpracuje z niższymi rangą aniołami na poziomach mentalnych i emocjonalnych, przekazując im wystarczającą wiedzę o konkretnym aspekcie i mierze karmy, która ma zostać „wypracowana” w nadchodzącej inkarnacji.
ZADANIA ANIOŁÓW
Zrozumienie ich roli pomoże nam opis działalności dewy (anielskiego bytu) pracującego na poziomie emocjonalnym. Jego zadaniem jest nadzorowanie budowy ciała astralnego (emocjonalnego), eterycznego i fizycznego.
W ramach swoich obowiązków nieustannie stara się stworzyć możliwie najlepszy rezultat, na jaki pozwala karma danej osoby. Czyni to, otaczając rozwijające się formy swoją aurą i pozwalając, by jego potężna siła życiowa oczyszczała i wzmacniała je. Dzięki temu chroni również matkę i dziecko – szczególnie to drugie – przed skutkami niekorzystnych okoliczności zewnętrznych, szoków emocjonalnych i dysharmonijnego otoczenia psychicznego.
Pozostaje w bliskim kontakcie aż do momentu porodu, nadzorując wielkość i rozwój ciał, korzystając z każdej sprzyjającej okoliczności jako kanału do przekazania energii z hierarchii do zarodka. Odpowiada również za powiązanie świadomości ego z jego nowymi ciałami. Ta niezwykle precyzyjna regulacja mechanizmu świadomości na poziomie nadfizycznym i fizycznym odbywa się dzięki jego działaniom.
PRACA DUCHÓW NATURY
Ciała eteryczne i fizyczne są budowane przez podwójny proces: częściowo automatyczny i częściowo wynikający z półinteligentnej aktywności podległych istot zwanych duchami natury. Te drobne byty, które zajmują niższe szczeble anielskiej drabiny ewolucji, pełnią funkcję budowniczych w naszym świecie formy.
W momencie formowania zygoty lub pierwszej komórki, do której przyłącza się trwały atom, emitowana jest charakterystyczna wibracja pochodząca z tego atomu. Wibracja ta należy do porządku dźwięku – choć fizycznie niesłyszalna, jest okultystycznie rozpoznawalna i prowadzi do następujących efektów:
1. Izolacji sfery wpływu, w której mają się dokonać procesy budowy.
2. Magnetyzacji, czyli specjalizacji całej materii znajdującej się w tej sferze.
3. Wytworzenie formy eterycznej, która stanowi matrycę, według której ma zostać zbudowane nowe ciało.
4. Przywołanie odpowiednich budowniczych spośród duchów natury (tj. tych działających na konkretnej długości fali).
Ci budowniczowie, przyciągnięci przez podstawową „nutę” swojej własnej natury, wchodzą do izolowanej sfery; odnajdują w niej atmosferę szczególnie dla nich odpowiednią, w której mogą wygodnie pracować. Materiał, który został zmagnetyzowany do tej samej długości fali co oni – jako rezultat pierwotnie emitowanych wibracji – działa niczym rój pszczół: pochłaniają tę materię, przyswajają ją i nakładają na nią jeszcze bardziej określone własne wibracje, po czym osadzają ją w i wokół rosnącej formy. Pozycja, jaką przyjmuje ta materia, określana jest przez linie sił reprezentujące teoretycznie kształt, rozmiar i strukturę ciała, które ma powstać.
Materia „wolna” również przyciągana jest do tej formy w podobny sposób. W miarę jak tworzone są różne typy tkanek, np. kość, nerwy, mózg, mięśnie itd., emitowana jest dalsza modyfikacja pierwotnej wibracji, która określa zarówno wybór materiału, jak i jego rozmieszczenie w ciele.
Fundament, na którym budowane jest ciało – podobnie jak planeta i układ słoneczny – nie opiera się na materii stałej, ale na przepływie energii elektromagnetycznych. Tak jak człowiek osiąga doskonałość poprzez kontakt z materią i jej opanowanie, tak gospodarze anielscy osiągają swoje cele poprzez kontakt z energiami i siłami Układu Słonecznego.
W procesie, który wcześniej opisano, w ósmym miesiącu ciąży następuje zmiana: zaczynają pojawiać się cechy dewy emocji; stopniowo widoczny staje się zarys jasnoniebieskiego płaszcza okrywającego głowę i ramiona dziecka, które coraz bardziej przypomina postać Madonny. Ciała astralne, eteryczne i fizyczne są trzymane w delikatnym i pełnym czci uścisku: niebieski płaszcz spoczywa na matce, a ci, którzy potrafią widzieć, dostrzegają wizję cudownego piękna, która staje się coraz wyraźniejsza…
BOSKA MATKA
Badania wykazują, że to niezwykłe zjawisko jest rezultatem działania żeńskiego aspektu Bóstwa, którego wszystkie kobiety są przedstawicielkami i w którego służbie działa każda matka. Ten aspekt Logosu był reprezentowany na Ziemi przez szereg wielkich Istot znanych starożytnym pod różnymi imionami – jak Izyda, Isztar, Wenus – a w naszych czasach jako Dziewicza Matka naszego Pana.
Zrozumienie działania tego aspektu Bóstwa może ułatwić rozważenie jednej z jego form przejawiania się na naszej planecie. Wydaje się, że istnieje departament w hierarchii Udoskonalonych Istot (które kierują i chronią ewolucję życia na Ziemi i znane są jako Wielkie Białe Braterstwo), który zajmuje się żeńskim aspektem istnienia, a w szczególności macierzyństwem.
Na czele tego departamentu stoi wielka Istota znana jako Boska Matka (World Mother), której pomagają niezliczone zastępy istot anielskich. Działają one jako Jej przedstawiciele przy każdym ludzkim narodzeniu, a ostatecznie – w sposób trudny do pojęcia – sama Boska Matka objawia się w każdej izbie porodowej. Tak jak Pan obecny jest na tysiącach ołtarzy podczas Eucharystii, a zarazem pozostaje jeden i niepodzielny, tak Boska Matka obecna jest przy każdym narodzeniu, zachowując swoją najpełniejszą i najwspanialszą Jaźń.
Czuwa nad kobietami ludzkości, strzeże ich, prowadzi i inspiruje; dzieli ich cierpienia i radości. Stoi obok każdej ludzkiej matki, towarzysząc jej w bólach porodowych i pomagając w wielkim poszerzeniu świadomości, jakie przychodzi do każdej kobiety w tym czasie, przemieniając każdą izbę porodową w sanktuarium Świątyni Macierzyństwa.
Powiedziano nam, że obecnie Boska Matka stara się obudzić w ludzkości wyższe pojmowanie kobiecości, małżeństwa i rodzicielstwa. Wzywa tych, którzy będą Jej służyć w przynoszeniu reform w tych dziedzinach życia ludzkiego, które są niezbędne dla dobrobytu i przyszłego rozwoju rasy…
źródło: The Clairvoyant Study of Motherhood autor: Geoffrey Hodson (skondensowane przez Shirley Schlepfer); Mothers Occult Digest Summer 1951.